5 SPOSOBÓW NA DOBRĄ ENERGIĘ KAŻDEGO DNIA

  1. Korzystaj ze słońca

Przez kilka zimowych miesięcy było go zdecydowanie za mało. Dlatego, kiedy dni są coraz cieplejsze i dłuższe, a słońca coraz więcej warto znów zacząć korzystać z jego pozytywnego wpływu. To nasz sprzymierzeniec w walce z gorszym nastrojem. Podnosi poziom dobrej energii i poprawia samopoczucie. Dłuższe spacery czy uprawianie sportów na świeżym powietrzu to dobry pomysł. Jeśli jednak nie mamy jeszcze wystarczająco dużo energii do aktywności fizycznej, to warto po prostu usiąść na ławce i rozkoszować się ciepłą, słoneczną aurą. Kontakt z naturą, zwłaszcza w słoneczne dni, to doskonały sposób na odzyskanie pozytywnego nastroju, wyciszenie się i zrelaksowanie. Pamiętajmy jednak, że świeże powietrze wzmaga apetyt. Dlatego na spacer w wiosennym słońcu zabierzmy ze sobą małą przekąskę. Np. paczkę płatków żytnich albo przygotowany na ich bazie drobny smakołyk.

  1. Zamień samochód na rower

Wiosną warto przesiąść się na rower. Ruch jest dobry nie tylko dla zdrowia i sylwetki, ale także naszego samopoczucia. Wyzwala bowiem endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Zamiast więc tkwić w korkach i narzekać, że tracimy cenny czas, lepiej wsiąść na rower i zrobić coś dla siebie. Jest też szansa, że do celu dotrzemy szybciej niż samochodem, zwłaszcza w porannym szczycie. W dodatku oszczędzimy pieniądze wydawane wcześniej na benzynę. Dzięki temu będziemy mogli sobie sprawić np. drobną przyjemność. Nasz nastrój poprawi też świadomość, że wybierając rower wpisujemy się w eko-trend i pomagamy naturze. Jak widać powodów, aby przesiąść się na dwa kółka jest wiele, a każdy z nich daje możliwość podniesienia poziomu naszej dobrej energii. Do pracy, na zajęcia, po zakupy – rowerem dojedziemy wszędzie, a przy okazji skorzystamy z wiosennego słońca.

  1. Znajdź chwilę dla siebie

Każdego dnia czekają nas liczne zadania: spotkania, projekty, obowiązki domowe. Wydaje nam się, że w ich natłoku nie mamy ani minuty do stracenia, a już na pewno nie mamy jej dla siebie. Tymczasem momenty, kiedy jesteśmy sami ze sobą są potrzebne dla naszego dobrego samopoczucia. To chwile relaksu, ale też uporządkowania myśli. Dzięki temu możemy np. szybciej rozwiązać problem lub jeszcze lepiej rozplanować dzień.  Nie jest to więc w żadnym razie marnowanie czasu. Wystarczy, że wygospodarujemy tylko 10 – 15 minut każdego dnia, a poziom naszej pozytywnej energii wzrośnie. Jak to zrobić? Można np. wstać 10 minut wcześniej, by w spokoju, patrząc za okno na wiosenną zieleń, wypić poranną kawę i zjeść miskę ulubionych płatków. Wieczorem z kolei, zamiast sprawdzać przed zaśnięciem maile czy przełączać kanały telewizyjne, lepiej wziąć relaksującą kąpiel albo wyjść na krótki, choćby 15-minutowy spacer.

  1. Porozmawiaj z przyjaciółmi

Otaczanie się życzliwymi ludźmi to sprawdzony sposób na odzyskanie dobrej energii i poprawę humoru. Dzięki nim czujemy się lepiej, bo wiemy, że dla przyjaciół nasze sprawy są ważne. Wspólna zabawa, pikniki za miastem czy wiosenne grillowanie to doskonały sposób, by nawzajem uzupełnić sobie poziom pozytywnej energii. Ze znajomymi łączą nas często wspólne przeżycia i zainteresowania.  Tematów do rozmów i śmiechu więc nie zabraknie. Dlatego, by utrzymać dobry nastrój, umów się na spotkanie z przyjaciółką w kawiarnianym ogródku pełnym wiosennego słońca. Najlepiej przyjedź na nie rowerem.

  1. Odkryj, co może zboże

Żebyśmy mogli się cieszyć dobrą energią i realizować kolejne zadania, musimy pamiętać o tym, że nasz organizm też jej potrzebuje. Dlatego właśnie warto postawić na produkty zbożowe. Posiłkiem bogatym w dobrą energię pochodzącą ze zboża z pewnością powinno być śniadanie. To, co rano znajdzie się na talerzu ma bowiem duże znaczenie dla naszego samopoczucia także w następnych godzinach. Brak czasu nie powinien być wymówką. Cóż może być łatwiejszego i szybszego niż polanie ulubionych, zbożowych płatków jogurtem lub mlekiem i dosypanie do nich garści świeżych owoców albo orzechów. Miska płatków na biurku to także doskonały sposób na przekąskę, która regularnie będzie dostarczać nam dobrej energii w ciągu dnia pełnego zajęć.

W obu rolach – zarówno pożywnego śniadania, jak i wartościowej przekąski, doskonale sprawdzą się Płatki Żytnie od Lubelli. Powstały z myślą o wspieraniu sylwetki, dlatego na pewno docenią je osoby, które chcą zadbać o siebie na wiosnę. To wyjątkowo innowacyjny produkt wyłącznie z mąki żytniej, stanowiący doskonałe, naturalne źródło błonnika, minerałów i witamin, np. witaminy B1. Płatki Żytnie Lubelli zostały wzbogacone dodatkowo o czarną porzeczką oraz puff, czyli dmuchane ziarno – będące ich idealnym uzupełnieniem. Swój wyjątkowy smak i lekką, chrupiącą formę zawdzięczają najwyższej jakości składnikom. Wystarczy tylko np. dodać do nich ulubiony jogurt, by cieszyć się pysznym, wartościom posiłkiem. Nasz organizm otrzyma w ten prosty sposób dobrą energię niezbędną do tego, żebyśmy mieli siły i chęć do działania oraz realizowania swoich planów.

W ofercie płatków z dodatkami Lubelli dostępne są także: ryżowe z ryżowym crunchem i żurawiną, jęczmienne z pieczonym crunchem jęczmiennym oraz dynią i słonecznikiem, a także pszenne z puffem z pszenicy i czekoladą.

Smoothie z płatkami żytnimi Lubella

 

POTRZEBUJESZ:

•jabłko lub  gruszka 1 sztuka

• banan 1 sztuka

• kiwi 1 sztuka

• sok jabłkowy ½ szklanki

• Płatki Żytnie Lubella 1 garść

 

 

 

DO DZIEŁA!

Obierz owoce i zmiksuj je w blenderze wraz z pozostałymi składnikami. Wypij od razu. Smacznego!

Czytaj dalej...

Szlachetna Paczka z marką Oshee!

oshee

Kilka tysięcy wolontariuszy i przyjaciół programu wzięło udział w marszach inaugurujących tegoroczną edycję Szlachetnej Paczki. Obecnie jedną ze współpracujących firm jest marka Oshee.

Z tej okazji Oshee wypuściło na rynek wody witaminowe dedykowane Szlachetnej Paczce! Współpraca ta pokazuje, że możemy pomóc na wiele sposobów.

W poprzednią sobotę uruchomiono bazę potrzebujących rodzin, dzięki czemu możemy wybrać rodzinę, której sprezentujemy potrzebne rzeczy. Taką paczkę należy wykonać do 10 – 11 grudnia, ponieważ jest to czas zakończenia zbiórki.

Oprócz paczki, akcję wspierać możemy poprzez wpłatę pieniędzy na konto Stowarzyszenia, wsparcia dziecka w ramach projektu Akademia Przyszłości, czy zakupienia dzieł sztuki lub limitowanych kolekcji polskich projektantów. Zaś od listopada do lutego 2017 będziemy mogli kupować wody witaminowe marki Oshee. Ze sprzedaży wód 5 % zysku zostanie przekazane Stowarzyszeniu.

PRODUKTY OSHEE

  • OSHEE VITAMIN WATER WITAMINY I MINERAŁY – jej kluczowymi składnikami jest niacyna oraz cynk, które pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego.

  • OSHEE VITAMIN WATER MAGNEZ + B6 – zawarty w niej magnez jest czynnikiem regenerującym żywe komórki, który dodatkowo pozytywnie wpływa na procesy krzepnięcia krwi, reguluje rozwój układu kostnego, wzmaga reakcje obronne organizmu oraz wzmacnia układ sercowo-naczyniowy.

  • OSHEE VITAMIN WATER HERBAL – jej skład opiera się na mięcie, wpływającej pozytywnie na procesy trawienne żołądka oraz na mniszku lekarskim wspomagającym pracę wątroby oraz nerek, przyczyniając się do oczyszczania organizmu z toksyn.

  • OSHEE VITAMIN WATER ZERO – powstała z myślą o ludziach aktywnych, zwracających dużą uwagę na liczbę spożywanych kalorii, których w tej wodzie niema!

nakretka-szlachetna-paczka

oshee_dla_szlachetnej_paczki1

oshee_dla_szlachetnej_paczki2

Czytaj dalej...

Nadeszło lato. Zmień swoją dietę na lżejszą!

lato

Mamy lato. Jedz więcej warzyw i owoców, a mniej białka

Prawidłowa, letnia dieta powinna składać się przede wszystkim ze świeżych warzyw i owoców, które dostępne są w sezonie na wyciągnięcie ręki! To właśnie teraz warzywa i owoce mają najwięcej witamin i składników mineralnych – bogate są w witaminy C, E, beta karoten, a także magnez, potas, sód oraz cynk. Są nie tylko smaczne, ale również niskokaloryczne, dlatego można sięgać po nie praktycznie bez ograniczeń.

Łatwo dostępne warzywa i owoce pozwalają nam na urozmaicanie codziennego jadłospisu. Możemy włączyć je do naszej diety na surowo albo w postaci przetworzonej. W upalne dni jedzmy dania lekkie, takie jak sałatki i surówki warzywne, które są sycące, ale nie pozostawiają uczucia ciężkości w żołądku. Porcję warzyw lub owoców można zastąpić także sokiem. Wypicie szklanki soku codziennie daje niemalże tyle samo korzyści, co zjedzenie porcji warzyw i owoców

podkreśla dr Agnieszka Kozioł-Kozakowska, Kierownik Pracowni Dietetyki Pediatrycznej Instytutu Pediatrii, UJ CM w Krakowie i ekspert kampanii „Soki i musy – witaminy w smart formie”.

W lato powinniśmy spożywać jak najwięcej produktów pochodzenia roślinnego, ograniczając ilość spożywanego białka zwierzęcego. Nadmiar białka i nasyconych kwasów tłuszczowych obecnych w mięsie, magazynuje się w organizmie w postaci zbędnych kilogramów. Nie rezygnujmy jednak całkowicie z ryb i produktów mięsnych – wybierajmy za to mięso chude i lekkostrawne, np.  cielęcinę czy drób.

Dbaj o właściwe nawodnienie organizmu

Choć kochamy lato, upał może być czasem nie lada problemem. Pamiętajmy, że przy temperaturze przekraczającej 30 stopni, odpowiednia ilość płynów to absolutna podstawa. Aby ograniczyć ryzyko odwodnienia organizmu należy sięgnąć po wodę mineralną, która szybko zgasi pragnienie. Niestety woda, choć nawadnia organizm, nie zawiera witamin – dostarcza nam jedynie kilku składników mineralnych. Ważnym składnikiem mineralnym odpowiadającym za prawidłowe nawodnienie komórek naszego organizmu jest potas, który znajdziemy w owocach (szczególnie w bananach) oraz warzywach (np. w pomidorach). Wysoką zawartość potasu posiada sok pomidorowy.

Dobrym pomysłem na lato są schłodzone soki owocowe i warzywne, które nie dostarczają pustych kalorii, a są bogatym źródłem wartości odżywczych i mikroelementów. Pamiętajmy, aby wybierać naturalne soki 100%, które nie zawierają cukru ani żadnych sztucznych dodatków. Codzienne należy wypijać minimum półtora litra płynów, a w upalne dni nawet dwa litry. Należy pamiętać, że źródłem wody dla naszego organizmu jest nie tylko woda, którą piejmy, ale również woda zawarta w owocach, warzywach czy sokach

radzi dr Agnieszka Kozioł-Kozakowska.

Zrezygnuj z ciężkostrawnych przekąsek

Jeśli zależy ci na zdrowiu, dobrym samopoczuciu i figurze w lato, koniecznie zrezygnuj z ciężkostrawnych i wysokokalorycznych przekąsek. Oprócz produktów roślinnych oraz dużej ilości płynów, wybieraj nabiał, w szczególności fermentowane produkty mleczne, takie jak jogurt, kefir czy maślanka. Świetnie gaszą pragnienie i są źródłem probiotyków, które poprawiają pracę przewodu pokarmowego.

Uzupełnij letnią dietę aktywnością fizyczną

Najlepsze efekty uzyskamy, gdy do racjonalnego i lekkostrawnego odżywiania dołączymy aktywność fizyczną, której sprzyja piękna pogoda i czas urlopów. Nawet podczas spaceru spalamy kalorie i zmuszamy nasze mięśnie do pracy. Dzięki temu pozbędziemy się zbędnych kilogramów i poprawimy ogólną kondycję naszego organizmu.

Czytaj dalej...

Obniż cholesterol dzięki zmianom w codziennym jadłospisu!

Korekta jadłospisu przy podwyższonym cholesterolu – co należy wykluczyć?

Złotą zasadą jadłospisu, który pomaga uporać się ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu we krwi, jest ograniczenie spożywaniu tłuszczu. Ludzkiemu organizmowi szkodzą szczególnie kwasy tłuszczowe trans, od których znacznie lepsze są nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Oliwa z oliwek albo z pestek winogron to nie tylko świetny dodatek do sałatek, ale też ciekawa alternatywa dla masła. Tłuszcze zwierzęce do smarowania pieczywa warto zastąpić Benecolem, który jest produktem zawierającym stanole roślinne. Na cenzurowanym są również wszelkie gotowe dania, takie jak mrożona pizza czy fasolka po bretońsku w puszce oraz produkty przetworzone, np. chipsy. Poza tym należy unikać czerwonego mięsa, a także gotowych wędlin i kiełbas. Ich miejsce może zająć gotowany albo pieczony drób, dla osób z hipercholesterolemią wskazane jest również spożywanie ryb morskich. Zamiast soli warto stosować naturalne przyprawy, takie jak zioła czy ząbki czosnku, a herbatę słodzić nie cukrem, a miodem. To podstawy, aby zdrowa dieta zadomowiła się u nas na dobre.

Produkty, które wspierają w walce z nieprawidłowym poziomem cholesterolu

Wśród najważniejszych produktów, które pomagają unormować poziom cholesterolu we krwi, są te bogate w błonnik, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B, prowitaminę A, a także witaminy C i E. Cennym źródłem błonnika są owoce, warzywa, i kiełki. Warto często jeść m.in. jabłka, brokuły, kiełki rzodkiewki czy ciecierzycę. Poza tym dużo lepszym wyborem od pszennych bułek, chleba tostowego czy białego ryżu są bogate w błonnik pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane, kasze, brązowy ryż albo makaron z mąki z pełnego przemiału. Źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych stanowią oleje roślinne, ryby morskie, pestki, nasiona i orzechy, jednak ze względu na wysoką kaloryczność należy racjonalnie dobierać ich porcje. Natomiast warzywa i owoce to prawdziwa bomba witaminowa. Pomogą one uporać się z niepokojącymi wynikami badań. Warto sięgać po marchew i czerwoną paprykę (prowitamina A, znana bardziej jako beta-karoten), szpinak (witamina E), czarną porzeczkę i natkę pietruszki (witamina C).

Zdrowa dieta to nie wszystko! Lista przyzwyczajeń, które trzeba zmienić

Wytyczne, którymi w kuchni powinna kierować się osoba ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu, właściwie nie różnią się od doskonale znanych zasad zdrowego odżywiania. Trzy najważniejsze reguły mówią o zmianach, które dodają energii, a jednocześnie pozwalają zachować smukłą sylwetkę i doskonałe samopoczucie.

Każdego dnia należy spożywać 5 posiłków, przy czym śniadanie musi dostarczać około 1/3 całodziennego zapotrzebowania kalorycznego organizmu. Kolacja powinna być skromna, zjedzona na kilka godzin przed snem, a na drugie śniadanie i podwieczorek warto wybrać lekkostrawną przekąskę. Doskonałym pomysłem na małe co nieco pomiędzy 3 głównymi posiłkami są owoce i warzywa. W menu musi także znaleźć się miejsce na płyny – dorosły człowiek, w zależności od trybu życia i pory roku, każdego dnia powinien przyjmować ich od 2 do 3 litrów. W dziennym bilansie napojów należy uwzględnić nie tylko wodę mineralną, ale też herbatę, kawę, soki owocowe i warzywne, a nawet zupy.
Chcąc wprowadzić korektę do codziennego jadłospisu na obniżenie poziomu cholesterolu, trzeba pożegnać się z używkami i dodatkowymi kilogramami. Rewolucję należy wprowadzić także w kuchni – zamiast smażenia i panierowania mięsa wskazane jest jego gotowanie i pieczenie. Poza zmianami w jadłospisie pozytywne skutki przyniesie również większa aktywność fizyczna – choć trudno w to uwierzyć, to codzienny 20-minutowy spacer może zdziałać cuda!

BIBLIOGRAFIA:
1. https://portal.abczdrowie.pl/co-jesc-aby-obnizyc-cholesterol
2. http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/lecznicze/dieta-antycholesterolowa-dla-osob-z-podwyzszonym-poziomem-cholesterolu_37080.html
3. http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-krwionosny/sposoby-na-podwyzszony-cholesterol-jak-obnizyc-cholesterol-bez-lekow_36923.html
4. http://www.asa.eu/baza-wiedzy/temat-miesiaca/cholesterol-na-cenzurowanym
5. http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/lecznicze/cholesterol-dieta-obniza-jego-poziom_35171.html
6. http://www.sztukaodzywiania.pl/component/content/article?id=154:10-zasad-zdrowego-odzywiania
7. http://dieta.mp.pl/zasady/show.html?id=63609

Czytaj dalej...

ZDROWO i PYSZNIE – czy to możliwe? Sprawdźcie lekkie, wakacyjne przepisy!

Jak o swoją codzienną dietę dbają Polacy? Czy stosują się do zaleceń ekspertów i jednocześnie czerpią z kuchni to, co najlepsze? Jaką pozycję w polskim menu zajmują przekąski? Odpowiedź na te pytania oraz wiele innych żywieniowych ciekawostek znaleźć można w raporcie „Od jedzenia humor się zmienia” przygotowanym przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie marki Kupiec.

Czytaj dalej...

Afty – bolesna dolegliwość

Afty – bolesne nadżerki

Afty występują na śluzówce jamy ustnej, m.in. na policzkach, podniebieniu miękkim, języku, wędzidełku. To płytkie, lecz wyjątkowo bolesne nadżerki, które mogą nawracać. Jeśli pojawiają się często, zarejestruj się do lekarza. Specjalista może skierować Cię na dodatkowe badania (np. morfologię z rozmazem, OB, poziom glukozy), które wykluczą inne choroby.

Afty mają charakterystyczny wygląd: owrzodzenia powleka białawy nalot otoczony obwódką rumieniową, która świadczy o stanie zapalnym. Zmiany przybierają różne rozmiary – od 1mm do 20 mm, ale najczęściej spotyka się afty mierzące ok. 5 mm lub mniej. Występują pojedynczo lub w grupach, z reguły po tygodniu-dwóch ustępują.

Nie do końca poznano mechanizmy powstawania nadżerek w jamie ustnej. Jednak przypuszcza się, że niektóre czynniki im sprzyjają. Mogą pojawić się w czasie, kiedy Twoja odporność spada albo masz za sobą stresujący okres. Cierpią na nie alergicy oraz osoby, które prowadzą niezdrowy tryb życia i nieodpowiednio się odżywiają. Bardzo często rozwijają się w wyniku podrażnienia śluzówki – urazów, które powstają np. przy szczotkowaniu zębów, jedzenia potraw zawierających kości, a nawet wizyty u stomatologa. Uważa się, że skłonność do aft można przekazać również w genach.

Afty – jak radzić sobie z problemem?

Jeśli czujesz, że w Twojej jamie ustnej rozwija się właśnie niewielkie owrzodzenie, które zaczyna dawać Ci się we znaki, sięgnij po skuteczne leki bez recepty. Zaopatrz się w preparaty z benzydaminą, które łagodzą dotkliwe dolegliwości bólowe, ograniczają stan zapalny w jamie ustnej i działają antyseptycznie, przeciwzapalnie, przeciwbólowo i miejscowo znieczulająco. Możesz wybrać środki w postaci płynu do płukania jamy ustnej lub aerozolu, a nawet tabletek do ssania.

W terapii stosuje się preparaty wysuszające i ściągające, czasem konieczne okazują się leki z glikokortykosteroidami lub roztwory antybiotyków. Warto przyrządzać sobie ziołowe, łagodzące płukanki jamy ustnej – postaw na szałwię, korę dębu, rumianek, łopian lekarski. Można również odizolować afty od czynników drażniących przy pomocy specjalnych preparatów i plasterków zawierających wyciągi z ziół, które przyspieszają regenerację błony śluzowej.

Gdy owrzodzenia się utrzymują, unikaj gorących napojów i ostro przyprawionych dań, nie sięgaj po alkohol, czekoladę, cytrusy. Za to możesz pozwolić sobie np. na lody, wystudzone budynie, delikatne kremy i mleko.

Afty to przykra, dotkliwa dolegliwość, dlatego warto zadbać o profilaktykę. Podstawę stanowi oczywiście staranna higiena jamy ustnej. Staraj się unikać urazów śluzówki, np. ostrożnie posługuj się widelcem, szczotkuj zęby miękką szczoteczką. Wzmacniaj odporność organizmu, spożywaj zdrowe posiłki w niewielkich porcjach, o stałych portach. Spróbuj obniżyć poziom stresu – poznaj techniki relaksacyjne, zapisz się na jogę, zacznij uprawiać sport.

lek. med. Damian Korzybski

Specjalista chorób wewnętrznych i specjalista chorób płuc

Czytaj dalej...

Światowy Dzień Zdrowia!

Jak co roku, 7 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia, a to doskonała okazja, by zatrzymać się na chwilę i zwrócić uwagę na problemy zdrowotne społeczeństwa. Marwit, który troszczy się o nasze zdrowie każdego dnia, motywuje nas do wprowadzenia kilku zmian w swoich codziennych rytuałach, które przełożą się na lepsze samopoczucie i poprawią kondycję naszego organizmu.

Czytaj dalej...

Domowe masło orzechowe!

Osoby będące na diecie również często miewają swoje dni słabości i chcą zjeść coś na „słodko”. Całe szczęście istnieje mnóstwo alternatyw na to, aby całkowicie nie wykluczać z diety smacznych potraw czy dodatków.

Czytaj dalej...

Refleksologia twarzy obniża apetyt na słodycze i tłuszcze!

Wszędzie czytamy, że zdrowy i zrównoważony styl życia, to najlepszy sposób na utrzymanie równowagi wewnętrznej i zapobieganie rozwojowi  nadwagi  i otyłości. Niewielu orientuje się, iż nasza waga zależy nie tylko od tego jak dbamy o swoje ciało ale też o emocje, umysł i ducha oraz jak praktycznie łączymy  te działania na co dzień.

Zatem, aby uaktywnić procesy biorące udział w przemianach metabolicznych i zmaksymalizować redukcję wagi warto podejść do tego w sposób zintegrowany. Odpowiednia dieta i ćwiczenia fizyczne powinny zostać skomponowane z relaksacją, nauką efektywnego oddychania, terapiami równoważącymi i detoksykującymi.  Z tych ostatnich rekomendowana  jest  m.in. refleksologia.

Refleksologia  to najsilniej i najszybciej działająca terapia twarzy . „Sprząta”  ciało z toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii. Nerki, jelita i skóra efektywniej  detoksykują się i oczyszczają, polepsza się ich ukrwienie i natlenienie dzięki czemu wzrasta wydajność ich pracy. Oczyszczone ciało jest gotowe do efektywniejszego spalania kalorii i redukcji wagi. Podczas terapii do krwi uwalniane są hormony szczęścia ( m.in. endorfiny, enkefaliny, serotonina), które oprócz tego, że poprawiają nastrój to podnoszą poziom energii witalnej,  umacniają motywację do wszelkich działań, np.: do podjęcia aktywności fizycznej i przyśpieszają  tempo przemiany materii. Poza tym systematyczne zabiegi refleksologii twarzy regulują wydzielanie Galaniny – substancji, która wzmaga apetyty na tłuszcze oraz Neuropeptydu Y – wywołującego niepohamowaną ochotę na słodycze. Terapia zmniejsza ogólnie łaknienie.  Pamiętajmy jednak, że aby dobroczynne działąnie refleksologii twarzy mogło się przejawić –  każdy korzystający z terapii musi pić ok. 2 – 3 litrów wody dziennie.

Procesy regulacji i regeneracji  prowadzą cały organizm do równowagi wewnętrznej (homeostazy), w której odtwarzana jest nasza optymalna waga.

Ogromną zaletą refleksologii twarzy są silne efekty esteto-kosmetyczne, takie jak poprawa owalu twarzy, wygładzenie zmarszczek, widoczne ujędrnienie skóry i …błyszczące oczyJ.

Częstotliwość terapii i jej długość określa terapeuta na podstawie wywiadu refleksologicznego z pacjentem. Po konsultacji przygotuje Indywidualny Plan Opieki Zdrowotnej, w którym uwzględni też inne rekomendowane w indywidualnej redukcji wagi terapie/techniki. Sesja refleksologiczna trwa ok. 45 minut. W tym czasie uzyskuje się optymalną stymulację organizmu. Wystarczy, że zabiegi będą odbywać się co tydzień. Refleksologia twarzy to terapia wspierająca dietę i zajęcia ruchowe. Tylko zintegrowane działania przynoszą trwałe efekty w postaci spadku masy ciała i utrzymania dobrej kondycji psychofizycznej!

beata_sekula_max

Beata Sekuła, refleksolog z warszawskiego Studia Sante, www.studiosante.pl

Czytaj dalej...