Małgorzata Szumowska zdobyła nagrodę jury podczas Berlinale 2018. Kim jest ta polska reżyserka?

O Małgorzacie Szumowskiej znów jest głośno. Z pewnością nie po raz ostatni. Ta zdolna polska reżyserka otrzymała kolejne ważne wyróżnienie. Nagroda Grand Prix Jury – Srebrny Niedźwiedź trafiła w ręce Szumowskiej podczas 68. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego (Berlinale 2018) za film „Twarz”, który wyreżyserowała. Jest to druga co do ważności nagroda podczas festiwalu.

Urodzona 26 lutego 1973 r. w Krakowie. Ukończyła tam jedno z najbardziej prestiżowych szkół średnich w Polsce, a w 1998 r. studia na Wydziale Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi (PWSFTviT). Jej ojciec, niestety już nie żyjący oraz brat również są reżyserami. Talent reżyserski ma więc w genach. Poza tym jest producentem filmowym oraz scenarzystką.

Filmy tworzy od 1996 r. Zaczęła więc już w trakcie studiów. Najczęściej są to dramaty, opisujące ludzkie historie. Jej bohaterowie zmagają się ze swoimi poważnymi problemami. W filmie „W imię…” jest to ksiądz – homoseksualista. „33 sceny z życia” opowiadają o kobiecie, którą dotyka szereg tragicznych zdarzeń, najczęściej związanych ze śmiercią.

„W imię…”

„33 sceny z życia”

Natomiast ostatni film Szumowskiej, nagrodzony podczas Berlinale, jest o mężczyźnie, który w wypadku stracił twarz i w wyniku nowatorskiej operacji zyskał nową, ale jest już zupełnie kimś innym. Tematy, które porusza Małgorzata Szumowska w swoich filmach, dają do myślenia, ciężko o nich od razu zapomnieć. Są to tematy ważne, z którymi spotkać się może każdy z nas.

Łącznie Małgorzata Szumowska wyreżyserowała ponad 20 filmów. Do większości z nich współtworzyła scenariusz, a w kilku jest producentką. Jej najważniejsze filmy to:

  • „Twarz” (2017 r.);
  • „Body/Ciało” (2015 r.);
  • „W imię…” (2013 r.);
  • „Sponsoring” (2011 r.);
  • „33 sceny z życia” (2008 r.);
  • „Solidarność, Solidarność…” (2005 r.).

To właśnie ostatnie filmy Szumowskiej mają najwięcej nominacji oraz są nagradzane, więc reżyserka radzi sobie coraz lepiej.

Wielokrotnie była nominowana do Złotych Niedźwiedzi podczas Berlinale, a także do polskich najważniejszych nagród, czyli Orłów oraz Złotych Lwów. Otrzymywała nominacje od Europejskiej Akademii Filmowej i wielu innych filmowych organizacji. Wygrywała podczas najważniejszych wymienionych festiwali. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, na Berlinale 2018 została wyróżniona Srebrnym Niedźwiedziem – Grand Jury Prize za film „Twarz”. W 2015 r. był to Srebrny Niedźwiedź za „Body/Ciało”.

„Twarz”

„Body/Ciało”

Czterokrotnie wygrała Orły (w 2016 r. za najlepszy film „Body/Ciało” oraz za jego reżyserię, a w 2009 r. za najlepszy film „33 sceny z życia” oraz nagrodę publiczności za ten właśnie obraz). Za „Body/Ciało”, „W imię…” oraz „33 sceny z życia” otrzymała łącznie 9 Złotych Lwów. Do tego należy dodać wiele innych wygranych. Jej najczęściej nagradzany film to właśnie „Body/Ciało”.

W przemowie po odebraniu nagrody podkreślała, jak bardzo jest szczęśliwa. My – widzowie powinniśmy się cieszyć, że w Polsce mamy tak utalentowaną reżyserkę. Czy za jakiś czas będziemy się cieszyć z kolejnego Oscara dla polskiego filmu?

fot. główne: http://www.kobieta.pl/galeria/srebrny-niedzwiedz-dla-filmu-twarz-malgorzaty-szumowskiej-na-berlinale-2018/twarz-malgorzata-szumowska-berlinale-2018

Możesz także zobaczyć