Connect
To Top

Mamibot MOPA380 – skuteczna pomoc w każdym domu!

W dzisiejszej recenzji poznacie Mamibot Mopa380. Jest to mop woskujący, mopujący i czyszczący dla osób ceniących czas i wygodę!

Od pewnego czasu mam przyjemność testować urządzenie, które polubią nawet osoby nie darzące sprzątania sympatią. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że nie wymaga on od nas użycia dużej siły. My wyznaczamy mu drogę, a on za nią podąża. Bohaterem dzisiejszego testu jest urządzenie od marki Mamibot MOPA380.

O firmie słów kilka

Amerykańska firma Mamibot zajmuje się sprzedażą robotów oraz mopów. Są to produkty przeznaczone do użytku domowego lub biurowego. Wśród nich znajdziemy roboty hybrydowe, mopujące, odkurzające, sprzęt do szyb, a także mopy hybrydowe. Bardzo dużą popularnością cieszą się produkty marki Mamibot czyszczące dom pod naszą nieobecnością. Świetną inicjatywą marki jest oferowanie potencjalnym klientom swoich produktów do testów! Po 7 dniowym teście zdecydujemy czy chcemy taki sprzęt na wyłączność.

Pudełko

W płaskim, sporym pudełku znalazłam MOPA380 do samodzielnego złożenia i uprzedzam, nie jest to skomplikowany zabieg. Dodatkowo otrzymałam dwie pary gąbek: jedne do mycia, drugie do mopowania/woskowania. Marka wyposażyła nas również w olej do woskowania i zasilacz.

Wygląd

W testowanym przeze mnie modelu przeważa kolor biały. Niektóre jego elementy są czarne oraz srebrne.

Rączka w kolorze białym zawiera czarny przycisk uruchamiający urządzenie. Nieoznakowany guzik, który widzicie na poniższym zdjęciu to spryskiwacz. Drugim przyciskiem włączymy albo tryb woskowania, albo mopowania. Muszę przyznać, że operuje się nią bardzo wygodnie.

Ten czarny element na zewnętrznej części urządzenia to miejsce na baterię o pojemności 2200mAh. Jeśli będzie to konieczne, można wymienić baterię po otwarciu czarnej klapy.

Dolna partia sprzętu to tarcze czyszczące. Ta część nie należy do najlżejszych, ale jej ciężkość odczuwamy jedynie kiedy mop nie jest włączony. Taka waga zapewnia odpowiednią przyczepność do podłoża.

Marka Mamibot wpadła na świetny pomysł i zamontowała podświetlenie LED widoczne na poniższym zdjęciu. Dzięki temu rozwiązaniu możemy robić porządki w świetle nocnym widząc każdy zakamarek.

W wewnętrznej części MOPA380 znajdziemy pojemnik na płyn o pojemności 330 ml, jednak sugerowane maksimum to 300 ml. Pojemnik wyjmujemy przyciskając biały guzik. Następnie wlewamy detergent, olej woskujący lub wodę – w zależności od mytej podłogi.

Olej do woskowania o pojemności 250 ml znajdziemy w białej butelce. Plus za przyjemny, delikatny zapach. Przeznaczony przede wszystkim do ochrony podłogi drewnianej.

Do zestawu dołączone zostały dwie pary gąbek. Różowe przeznaczone są do mopowania, a zielone do woskowania. Rzepy i plastikowe haczyki zapewniają świetną przyczepność gąbek do tarczy.

Gąbki myłam pod bieżącą wodą po każdym użyciu i nie zauważyłam żadnych negatywnych zmian. Nie zatrzymują wody przez co szybko schną. Jedynym minusem zielonej gąbki do woskowania było snucie się nitek, jednak problem zniknął po ich wypraniu.

Tak prezentuje się spód urządzenia:

Urządzenie w zależności od trybu czyszczenia sprząta przez 30 do 60 minut. W przypadku rozładowania dioda świeci się na czerwono, a po naładowaniu na zielono. Do ładowania MOPA służy poniższa standardowa ładowarka. Dużym plusem jest szybkie ładowanie, które trwa dwie godziny.

Dysponuję trzema powierzchniami – drewno, panele i płytki. Urządzenie firmy Mamibot MOPA380 testowałam na każdej z nich i mogę śmiało stwierdzić, że nie wróciłabym do tradycyjnego, manualnego mopa.

Dlaczego go polubiłam?

Przede wszystkim dzięki jego skuteczności. Wyobraźmy sobie przyjście ze spaceru z psem i błotne ślady zostawione przez niego na panelach. Napełnianie wiadra wodą, dolewanie płynu i wyżymanie materiału to tylko strata cennego czasu, zmoczenie rąk co niekorzystnie wpływa na skórę. Co gorsze, taka operacja musiałaby być powtarzana cyklicznie, kilka razy dziennie. Kolejna sytuacja to rozlanie przez dziecka herbaty lub co gorsza, czegoś lepkiego. Starcie małej powierzchni ścierką zrobi plamę i sprawi, że jednak będziemy musiały umyć całą podłogę. Trwa to długo, a wodę musimy wymieniać co najmniej dwukrotnie. Natomiast zbiornik MOPA uzupełniamy raz, i te 300 ml wystarcza na kilka pomieszczeń. Jeżeli płynu nie wykorzystamy, możemy zostawić go w pojemniku i użyć kolejnym razem.

Urządzenie jest wielofunkcyjne, dzięki czemu nie potrzebujemy osobnego produktu do woskowania, froterowania czy polerowania. Marka Mamibot wyposażyła sprzęt w świetne gąbki, które przy okazji wyczyszczą listwy przypodłogowe. Bardzo ważna cecha podczas codziennych obowiązków to wygoda. Nie lubimy dostarczać sobie większych trudów, więc mopowanie i woskowanie podłogi w pozycji stojącej za pomocą testowanego przeze mnie produktu to czysta przyjemność. Jednym zdaniem – koniec z polerowaniem posadzek lub drewnianych paneli na kolanach.

MOPA380 podąża tak, jak go nakierujemy. Działa w trybie szybkim, który świetnie spisuje się w dużych pomieszczeniach lub trybie wolnym. Rączka posiada funkcję rotacji na boki oraz w górę/dół. Pionowe ułożenie urządzenia pozwoli wyczyścić przykładowo podłogę pod łóżkiem na nogach.

Jeśli mowa o wygodzie, najlepszym odkryciem jest bezprzewodowość! Przewód pie plącze się pod nogami i nigdzie nie zahacza się ponieważ… go nie ma. Po ciężkim dniu w pracy brakuje nam sił na sprzątanie. Sprzęt taki jak ten poleruje więc za nas. Wykonuje 250 obrotów na minutę i czyści 20 m2/min.

Co cenią sobie Mamy posiadające w domu małe dziecko? Ciszę… Ta cenna chwila snu dziecka to okazja do wykonania wielu czynności. Natężenie dźwięku MOPA380 to jedyne 60 dB. Jeśli na czyszczenie mamy czas wieczorem lub w nocy, mamy do dyspozycji podświetlenie LED, który wskaże ominięte miejsca. Bardzo cenię sprzęt z dobrą baterią. W tym przypadku praca baterii jest na prawdę wydajna. Dodatkowo urządzenie ładuje się szybko i nie rozładowuje po jednym dniu sprzątania. Oczywiście wpływ na to ma powierzchnia jaką sprzątamy.

Jakie wady ma MOPA380?

Dla mnie sprzęt mógłby się składać. Jest dosyć wysoki, przez co nie schowamy go w niskiej szafce jak odkurzacz. W moim przypadku najlepszym wyjściem było schowanie go za drzwiami. Jeśli jednak jesteś posiadaczką piwnicy, pralni czy innego dyspozycyjnego miejsca, jego rozmiar nie będzie dla Ciebie wadą. Pomimo tego, że MOPA380 posiada zdolność rotacji do 160 stopni, to musimy pamiętać, że wysokość podstawy nie pozwala na czyszczenie zbyt niskich mebli.

Podsumowanie

Mamibot mopa380 to produkt, który wykonuje za nas pracę. Robi to dokładnie i precyzyjnie. Jeśli czas jest dla Ciebie cenny, a doba za krótka i cenisz sobie wygodę, funkcjonalność oraz dokładność – ten produkt jest dla Ciebie. Koszt: 777 zł

More in Technologia