Kosmetyk dedykowany Tobie

Wybór odpowiedniego kosmetyku dopasowanego do potrzeb naszej skóry, prowadzonego przez nas stylu życia, to nie lada wyzwanie. Rynek kosmetyczny oferuje tak szeroki wybór różnego rodzaju produktów, że ciężko czasami się w nim poruszać. Na co postawić? 

Czytaj dalej...

Kim Kardashian i Mario Dedivanovic zagrożeniem dla Kylie Jenner?

Kim Kardashian nie trzeba nikomu przedstawiać. Dzięki Reality Show w którym występuje, wiele kobiet chce wyglądać podobnie i naśladują jej styl, fryzurę i make-up. Za jej wygląd odpowiedzialny jest między innymi tytułowy Mario Dedivanovic.

Ta dwójka współpracuje już od dziesięciu lat. Mario zainteresował się make-up’em całkiem przypadkowo. Nie spodziewał się, że pokocha go na tyle, że malowanie kobiet stanie się jego pracą! Dzięki popularności, jaką przyniosła mu praca u Kardashianki, prowadzi szkolenia, wykonuje makijaż wielu gwiazdom, a w ostatnim czasie pracował nad kosmetykami KKW Beauty.

Mario i Kim ujawnili najnowszy z produktów, czyli paletkę do makijażu oczu. Jest to pierwszy taki produkt z serii KKW Beauty. Wśród nowości dostępne będą także kremowe pomadki i błyszczyki do ust.

Dotychczas na KKW Beauty można było nabyć błyszczyki z kolaboracji z Kylie Jenner, kultowe paletki do konturowania twarzy, rozświetlacze, kremowe „sticki” i pędzle. Ostatnio Kim Kardashian poszerzyła gamę produktów o puder do bake’ingu, płynny korektor i puder.

Jak wygląda paletka Kim Kardashian i Mario Dedivanovic

Paletka Mario x Kim to połączenie matu z brokatem. Łącznie paletka zawiera dziesięć cieni – sześć błyszczących i cztery matowe. Wśród matów – piękne, klasyczne kolory Ziemi, natomiast pozostałe cienie to m.in. niebieski i bordowy.

 

Paletka będzie kosztowała 45 dolarów, pomadki 20 dolarów, a błyszczyki 18 dolarów. Kosmetyki kupimy już  5. kwietnia.

Współpracy Mario i Kim towarzyszy piękna sesja zdjęciowa, na której Kim postawiła na naturalne włosy w kolorze brązowym, makijaż nude i skąpy ubiór.

@instagram
@instagram

Jak myślicie? Nowy pomysł Kim zaszkodzi biznesowi Kylie, która wypuściła sporą ilość paletek?

Czytaj dalej...

Jak pielęgnować wysuszone dłonie?

wysuszone dłonie

Każda z nas chciałaby mieć piękne dłonie. Są one wizytówką każdego człowieka. To po dłoniach widać wiek (który można ukryć na twarzy np. pod warstwą makijażu) czy charakter pracy danej osoby. Dłonie starzeją się już około 30. roku życia, a szczególnie zimą są narażone na wysuszenie. Tak samo jest podczas naszych codziennych domowych obowiązków, czyli zmywania, sprzątania, kontaktu z detergentami. Wystarczy kilka minut dziennie, aby sprawić, że nasze dłonie będą wyglądać lepiej i staną się mniej wysuszone. W jaki sposób? Przedstawimy kilka z nich:

  1. Kompres na suche dłonie.

Przed snem posmaruj dłonie grubą warstwą tłustego kremu, po czym załóż na ręce bawełniane rękawiczki (można je dostać m.in. w hurtowniach kosmetycznych). Rano dłonie będą gładkie, odpowiednio nawilżone i odżywione. Podkreślamy, że smarowanie rąk kremem nawilżającym to podstawa w walce z suchymi dłońmi!

 

  1. Peeling z kawy.

Wystarczy, że 4 łyżeczki kawy zalejesz wrzątkiem, a po zaparzeniu odlejesz płyn, natomiast pozostałości w postaci fusów wetrzesz w dłonie. Kawa (tak samo cukier) bardzo dobrze nawilża i natłuszcza. Dlatego polecamy stosować kawowy peeling codziennie.

 

  1. Peeling z cukru i wiórek kokosowych.

Kontynuujemy temat peelingu. Zmieszaj dwie równe porcje cukru i wiórek kokosowych, po czym nałóż 1-2 kopiaste łyżeczki tego peelingu na wilgotne dłonie i wmasuj go w skórę. Następnie dobrze opłucz ręce. Peeling można również stosować na łokcie, najlepiej co dwa dni. Natomiast na dłoniach można stosować nawet dwa razy dziennie. Jak już wcześniej wspomniałyśmy, cukier ma bardzo dobre właściwości nawilżające. Podobnie jest z wiórkami kokosowymi, które odżywiają nawet najbardziej przesuszoną skórę.

 

  1. Kąpiel w ziołach.

Zalej wrzątkiem 4 łyżki kwiatów nagietka. Gdy napar wystygnie, zanurz w nim dłonie. Po 10 minutach dokładnie je wytrzyj i wmasuj krem odżywczy. Nagietek zawiera m.in. witaminę C, a także związki organiczne, które działają regenerująco i ochronnie na skórę.

 

  1. Lniana kąpiel.

Zabieg podobny do powyższego. Zalej wodą 2 łyżki siemienia lnianego i gotuj przez 5 minut. Gdy wywar przestygnie, zamocz w nim dłonie na 15–20 minut, potem osusz i posmaruj kremem nawilżającym. Siemię jest bogate m.in. w roślinne śluzy i olej, które przyśpieszają gojenie się drobnych ranek na skórze, które często tworzą się na mocno wysuszonych dłoniach. Poza tym zawiera witaminy A i E, cynk, nienasycone kwasy tłuszczowe. Siemię lniane jest więc niezwykle ważne w pielęgnacji suchych dłoni.

 

  1. Okład z ziemniaka.

Ziemniaki na suche dłonie? Jak najbardziej! Dostarczają dużo białka, skrobi i enzymów działających odżywczo i wygładzająco. Zawierają też witaminę C, która rozjaśnia skórę. Ugotuj 2 ziemniaki, rozgnieć widelcem, wymieszaj z żółtkiem i 2-3 łyżkami ciepłego mleka na gęstą papkę. Nałóż ją na dłonie i owiń folią. Po 15 minutach zmyj papkę i posmaruj dłonie kremem nawilżającym.

 

  1. Oliwa z oliwek.

Po prostu nałóż odrobinę oliwy z oliwek na dłonie i łokcie i poczekaj aż się wchłonie (może to potrwać około 5 minut). Oliwa zawiera antyoksydanty i kwasy Omega-3, które powodują, że skóra nie będzie wyschnięta, a dłonie będą wyglądać kilkanaście lat młodziej. Warto stosować nawet kilka razy dziennie.

 

  1. Owocowy peeling.

Nie stosuj tego sposobu, gdy masz bardzo wysuszone i popękane dłonie. Do peelingu potrzebujemy cytrusów, które w kontakcie z ranami na dłoniach mogą doprowadzić do uczucia pieczenia. Jeżeli Twoja skóra na dłoniach jest tylko trochę wysuszona, możesz śmiało używać tego peelingu. Wystarczy, że cienki plasterek cytryny lub grejpfruta posypiesz z wierzchu odrobiną cukru i przez około 1 minutę będziesz pocierać nim dłonie. Sok z owocu pozostaw na skórze jeszcze przez 5 minut, a następnie dokładnie go spłucz. Na koniec nanieś na skórę krem do rąk.

 

  1. Szczotka do ciała.

Suche dłonie możesz także pocierać specjalną szczotką do ciała. Stosuj ją na dłonie (można też używać na łokciach i kolanach). Masuj nią skórę delikatnie, okrężnymi ruchami. Następnie opłucz złuszczone miejsca letnią wodą i nanieś na nie oliwkę (najlepiej dla niemowląt).

 

  1. Najlepiej zapobiegać!

Jeżeli tylko masz możliwość, zabezpieczaj swoje dłonie przed czynnikami, które prowadzą do ich wysuszania. Co należy robić?

  • Zakładaj rękawiczki ochronne podczas codziennych czynności wykonywanych w domu;
  • W zimę przed wyjściem z domu zawsze zakładaj ciepłe rękawiczki;
  • Nie myj zbyt często dłoni;
  • Po każdym umyciu rąk, smaruj je kremem;
  • Myj naczynia wodą z dodatkiem sody;
  • Używaj delikatnego mydła.
Czytaj dalej...

Milan Fashion Week – makijaż inspirowany wybiegiem!

milan fashion week

Makijaż na wybiegach należy do dość specyficznych. Albo jest totalnie nude, albo mocno podkreśla którąś część twarzy. Milan Fashion Week to połączenie klasycznych make-upów z nietuzinkowością. Czy któryś z tych look’ów zainspiruje kobiety?

Dolce&Gabbana

Na pokazie Dolce&Gabbana w oczy rzucał się eyeliner na powiekach modelek oraz usta podkreślone czerwoną szminką. Niektóre modelki prezentowały pomadki zbliżone do koloru  ust, pojawił się także kolor różowy. Nie zmieniło się natomiast podkreślenie oczu. Całość idealnie uzupełniła szaloną, kobiecą i wyrazistą kolekcję.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Marni

Marni stawia na totalną naturalność. Jedynym „wybrykiem” makijażystów jest cień na oczach w kolorach różu, zieleni, niebieskiego i innych niecodziennych kolorach. Czy ten trend sprawdzi się na co dzień?

Foto: MARCUS TONDO Vogue.com

Tod’s

Na pokazie Tod’s największą uwagę przykuwały urocze szczenięta w rękach modelek. Pomysł miał być słodki, a wyszło kontrowersyjnie. A jaki był makijaż modelek? Naturalny i delikatny. Niektórym z nich podkreślono usta bezbarwnym błyszczykiem, uczesano brwi
i pomalowano oczy cieniem w kolorze natury – głównie beżu.

Foto: Marcus Tondo / Indigital.tv Vogue.com

Philosophy di Lorenzo Serafini

Podobnie prezentował się make-up modelek na pokazie Philosophy di Lorenzo Serafini. Stworzono efekt opalonej cery dzięki jasnym bronzerom. Nie było to natomiast konturowanie, a bardziej roztarcie cienia w okolicach kości policzkowych i oczu.

Foto: Kim Weston Arnold / Indigital.tv Vogue.com

Giorgio Armani

U Giorgio Armani każdy look lśnił i wyróżniał się kolorem, materiałem i warstwami. Modelki obsypano białym pudrem w celu rozjaśnienia twarzy, rzęsy wytuszowano, usta minimalnie podkreślono błyszczykiem a brwi cieniem. Bez wątpienia jest to makijaż na co dzień.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Salvatore Ferragamo

Zakochałyśmy się w pomyśle Salvatore Ferragamo. Powieki modelek obsypano intensywną żółcią, fioletem, czerwienią czy pomarańczowym, a rzęsy pomalowano błękitnym tuszem. Skupiono się na tym, żeby kolor make-upu był zbliżony do jakiejś części looku. Jedno jest pewne – w tym sezonie nietuzinkowość jest hitem.

Foto: Luca Tombolini / Indigital.tv Vogue.com

Gucci

Marka Gucci ceni naturalność. Jedynym elementem makijażu była…jednobrew! Brak makijażu jest uzasadniony kominiarkami, które założyła większość modelek. Swoją drogą, kolekcja była znakomita!

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Fendi

U Fendi pojawił się delikatny podkład, mocno podkreślone wewnętrzne kąciki oczu białym cieniem i uczesane brwi.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Moschino

Znana ze swojej ekscentryczności marka Moschino postawiła na klasyczny, codzienny make-up. Oczy podkreślał eyeliner, policzki bronzer a usta szminka. Pojawiło się też sporo szaleństwa! Twarze i szyje modelek pomalowano na kolor rajstop!

Foto: Yannis Vlamos / Indigital.tv Vogue.com

 

Prada

Spodobał się nam pomysł Prady. Górną powiekę pomalowano do połowy i ozdobiono kryształkami, natomiast dolna kreska była o ton ciemniejsza. Pozostała część modelek miała nude make-up.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

 

Antonio Marras

Mroczna kolekcja Antonio Marras została przełamana marchewkową czerwienią. Taki był też makijaż modelek. Czerń podkreślała oczy, a czerwony kolor ożywiał make-up.

zdjęcie główne: Alessandro Garofalo / Indigital.tv Vogue.com

Który look z Milan Fashion Week wykorzystałabyś na co dzień?

Czytaj dalej...

La Prairie, czyli królewski kawior do pielęgnacji!

La Prairie

La Prairie prezentuje serum przywracający zdrowy koloryt skóry i rozświetlający krem do twarzy i dekoltu.

Marka La Prairie oferuje produkty z wysokiej półki cenowej. Każda linia kosmetyczna jest jednak dopracowana pod względem jakości i skuteczności.

Tak jest też z linią White Caviar, w której znajdziemy serum i kremy zarówno do twarzy jak i rąk.

Poniżej przedstawimy dwa produkty, które w duecie zwiększają poziom ochrony antyoksydacyjnej oraz poprawiają barierę lipidową zwiększając przy tym jędrność skóry.

#1 Serum przywracające zdrowy koloryt skóry

Serum White Caviar Illuminating Pearl Infusion to produkt, którego zadaniem jest rozświetlenie i ujędrnienie skóry. Kosmetyk redukuje takie zaburzenia kolorytu skóry jak:

  • ciemne pigmenty, czyli plamy starcze i przebarwienia,
  • zaczerwienienia skóry wywołane np. podrażnieniem,
  • matową cerę wywołaną zanieczyszczeniami środowiska.

Zredukowanie tych zmian jest możliwe dzięki cząsteczkom DGA. Diglukozyd kwasu galusowego oraz kompleks rozjaśniający ogranicza proces nadmiernej pigmentacji w skórze, kontroluje aktywność tyrozynazy i ogranicza transfer melanosomów do komórek naskórka. DGA łagodzi zaczerwienienia, a witamina C ogranicza widoczność plam starczych.

Za ujędrnienie i nawilżenie skóry odpowiada ekstrakt ze złotego kawioru, który jest bogactwem kwasów omega 3 oraz zwiększa poziom ochrony antyoksydacyjnej.

#2 rozświetlający i ujednolicający koloryt skóry krem

Zadaniem kremu jest rozświetlenie i kontrolowanie produkcji pigmentu, a dodatkowo nawilżenie i ujędrnienie skóry.

Składniki kremu

  • ekstrakt z modrzewia i tetrapeptydy – rozjaśnia i rozświetla skórę,
  • witamina C i ekstrakt z korzenia lukrecji – odpowiada za blokowanie produkcji tyrozynazy i spowalnianie produkcji melaniny,
  • ekstrakt z pędów szwajcarskiej rzeżuchy ogrodowej – redukuje pozostałości komórkowe,
  • ekstrakt ze złotego kawioru – działa odżywczo i regenerująco oraz stymuluje produkowanie kolagenu,
  • Centella Asiatica – właściwości przeciwstarzeniowe,
  • Indian Frankincense – ujędrnia oraz łagodzi podrażnienia,
  • ekstrakt z Fitoplanktonu – wzmacnia nawilżanie i ujędrnianie skóry oraz pomaga redukować powstałe już zmarszczki,
  • rezweratrol – przedłuża życie komórek i chroni kolagen,
  • ekstrakt z grzybów tremella, kompleks z białych kwiatów, ekstrakt z białego wina oraz witaminy E i A – działa antyoksydacyjnie,
  • biały miód – utrzymuje optymalne nawilżenie oraz zapobiega utracie wody.

Duet ten to absolutny „ must-have” dla osób szukających produktów rozświetlających, nawilżających i ujędrniających skórę.

Czytaj dalej...

Wegański produkt samoopalający od Arbonne!

Arbonne

Wegańska linia Liquid Sunshine od Arbonne to kolekcja kosmetyków przeciwsłonecznych o działaniu nawilżającym i kojącym.

Wśród produktów Liquid Sunshine pojawia się samoopalacz. Cechuje go szybko schnąca, lekka formuła i naturalny efekt opalonej skóry. Kosmetyk nie pozostawia tłustego filmu i przyjemnie się rozprowadza.

W składzie kosmetyku Arbonne znajdziemy filtry mineralne oraz roślinne wyciągi.

Skład samoopalacza

  • aloes, który koi i nawilża;
  • wyciąg z liści zielonej herbaty, działanie łagodzące i antyoksydacyjne;
  • wyciąg z szarotki alpejskiej, która działa antyoksydacyjnie;
  • wyciąg z pestek winogron, nawilżający i chroniący skórę.

Oprócz powyższych składników, produkt zawiera filtry mineralne, takie jak tlenek cynku i tlenek tytanu. Taka dawka mineralno – witaminowa chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, a dodatkowo pielęgnuje i odżywia skórę.

Czy sam samoopalacz wystarcza?

Na pewno lepszy efekt da odpowiednie przygotowanie skóry do użycia produktu opalającego. Takim kosmetykiem jest peeling, który delikatnie złuszczy martwy naskórek, nie powodując podrażnień. Dodatkowo scrub pochłania nadmierną ilość łoju zalegającego w porach.

Do oczyszczenia skóry możesz użyć poniższego produktu Arbonne z lini Rescue & Renew. Jest to również kosmetyk wegański oparty o roślinne składniki o wyjątkowym działaniu. Więcej informacji znajdziesz tu.

Ciekawostka

Odpowiednia ilość kosmetyku przeciwsłonecznego, jaka powinna pokryć ciało dorosłego człowieka to ok. 30 ml kremu! Po rozsmarowaniu około sześciu łyżeczek produktu, zaobserwuj czy na ciele widnieje biała warstwa. Jest to bowiem cecha charakterystyczna kremu zawierającego tlenek cynku.

Czytaj dalej...

Odświeżające kosmetyki na lato!

kosmetyki

Kosmetyki to bardzo ważny element naszej walizki. Jakie produkty w zupełności nam wystarczą?

Niektórzy z Nas mają problem z pakowaniem się na wyjazd. W zależności od czasu trwania urlopu i wyposażenia przyszłego kwaterunku konieczne jest zabranie produktów do pielęgnacji.

Zakup kosmetyków dobrej jakości zapewni komfort na cały wyjazd.

Ważna jest też uniwersalność produktu. Jednym z ulubieńców kobiet jest praktyczne mydło od Dove. Zadaniem Go Fresh Restore jest oczywiście mycie i nawilżenie ciała, a także demakijaż skóry twarzy. Dodatkowy atut mydełka to piękny zapach i możliwość stosowania go przez osoby z każdym rodzajem cery.

Skoro jesteśmy przy kąpieli, kolejną propozycją marki Dove jest żel pod prysznic o odświeżającym i oczyszczającym działaniu. Zapach mandarynki i kwiatu Tiare to świetne połączenie dla naszych zmysłów. Żel ma za zadanie nawilżyć, wygładzić i zmiękczyć skórę.

Linia DermaSpa od Dove oferuje nam również krem do rąk i balsam do ciała. Są to dwa niezwykle ważne produkty podczas wakacji. Krem do rąk nawilży, odżywi i zregeneruje suchą skórę, natomiast balsam z technologią Cell-MoisturisersTM zapewni naszej skórze świetlisty i aksamitny wygląd oraz oczywiście nawilżenie.

Kosmetyk, który jest bardzo ważny, ponieważ zapewnia świeżość podczas dnia to antyperspirant. Co wyróżnia poniższy produkt? Między innymi brak alkoholu w składzie oraz duża ilość kremu nawilżającego. Dzięki temu skóra pod pachami będzie nawilżona, miękka i zadbana.

 

 

Granat i werbena cytrynowa

Większość z Was miała już styczność z wazeliną marki Vaseline, czyli kosmetykiem uniwersalnym, do zadań specjalnych. Lato to okres oparzeń słonecznych, podrażnień czy pierzchnięć, dlatego poręczne opakowanie wazeliny w walizce to totalny must-have. Pomoże złagodzić oparzenia, zadrapania czy skaleczenia.

Co jeszcze powinna zawierać walizka?

Oczywiście szampon. Albo w postaci suchej albo standardowej. W składzie szamponu z Timotei znajdziemy wyciąg z aloesu i mleko kokosowe. Te składniki sprawią, że włosy będą odżywione, lekkie i nawilżone. Nie zawiera parabenów i silikonów.

Suchy szampon to produkt, który zawsze powinien znaleźć się w Twojej torebce. Dzięki niemu włosy będą zawsze świeże i puszyste. Toni&Guy nie zostawia białego pyłku na włosach. Męska kosmetyczka

W męskiej części walizki powinien znaleźć się przede wszystkim żel pod prysznic, szampon i odżywka w jednym oraz antyperspirant.

Żel pod prysznic to nr 1 w upalne dni. Poniższy produkt zawiera odświeżający i chłodzący mentol. Latem ciało narażone jest na negatywne działanie kąpieli w słonej wodzie, dlatego zawarta w żelu technologia MICROMOISTURE™ nawilży i uchroni przed wysuszeniem skóry.

Dove Men+ Care Extra Fresh

Szampon i odżywka w jednym to duży plus w przypadku ograniczonego miejsca w walizce. Oprócz wzmacniającego działania odżywki, produkt zawiera odświeżający mentol.

Trzeci kosmetyk z męskiej kosmetyczki to antyperspirant o cytrusowo-drzewnym zapachu. Męski zapach, odświeżenie i skuteczna ochrona to główne cechy dobrego produktu.

Jakie produkty do pielęgnacji ciała zabierasz na urlop?

Czytaj dalej...