Jak dbać o nadwrażliwe zęby?

nadwrażliwe zęby

Nadwrażliwe zęby to zmora wielu z nas. Zmusza nas do odstawienia ulubionych dań, ciepłych czy zimnych deserów, a nawet czekolady. Nadwrażliwość objawia się przeszywającym bólem zębów i dużym dyskomfortem. Niekiedy pojawia się podczas dostania się do jamy ustnej powietrza, na przykład w trakcie ziewania czy śmiechu. Osoby posiadające nadwrażliwe zęby skarżą się również na nieprzyjemny ból w trakcie wizyty u stomatologa.

Czytaj dalej...

Pielęgnacja skóry w kilku krokach!

Niektóre z nas ograniczają się do zmywania makijażu mleczkiem lub do mycia twarzy wodą. Nie uważamy za konieczne stosowanie peelingów, maseczek a tym bardziej zabiegów kosmetycznych. Powinnyśmy jednak wiedzieć, że zanieczyszczone środowisko, zapychające kosmetyki i niedokładne oczyszczanie źle wpływa na naszą skórę. Jak zatem pielęgnować skórę?

Czytaj dalej...

Dobór fryzury do kształtu twarzy

Dobór fryzury do kształtu twarzy

Gdy znudzisz się obecną fryzurą, spójrz w lustro i przyjrzyj się kształtowi swojej twarzy!

Taka obserwacja podpowie Ci, jaka fryzura będzie najkorzystniejsza. Najpierw jednak należy upewnić się, jaki kształt ma Twoja twarz. W tym celu należy ją zmierzyć za pomocą linijki.

Czytaj dalej...

Trądzikowa mapa twarzy!

trądzikowa mapa twarzy

Być może słyszałyście o określeniu „trądzikowa mapa twarzy”? Może gdzieś kiedyś przewinął się artykuł na ten temat? Ale co taka mapa oznacza?

Trądzik – zmora okresu dojrzewania większości kobiet (ale i mężczyzn). Po pewnym czasie okazuje się, że zmiany trądzikowe nie dotyczą tylko nastoletnich lat, ale towarzyszą często przez całe życie. Może nie w takim natężeniu jak podczas dojrzewania, ale z pewnością raz na jakiś czas pojawi się na naszej twarzy „nieproszony gość” w postaci pryszcza. Często jest tak, że wyrastają zawsze w jednej okolicy na twarzy. Na ogół nie zwracamy uwagi na to, że wciąż są w jednym miejscu. Ma to jednak swoje znaczenie.

Czytaj dalej...

Czym zastąpić cukier w kuchni?

Biały cukier jest zdecydowanie najpopularniejszym produktem używanym do słodzenia. Znajduje się w każdym domu i przeważnie jest używany wręcz w nadmiarze. Na ogół ludzie wiedzą o szkodliwym działaniu cukru, jednak ciężko jest nam się przekonać do innych produktów, którymi można go zastąpić.

Ten ogólnie dostępny, który kupujemy w sklepach, jest mocno oczyszczony, przez co jest pozbawiony wszystkich substancji odżywczych. Dostarcza więc tylko pustych kalorii. Ogólnie cukier bardzo źle wpływa na nasze zdrowie. Jakie są negatywne skutki jego spożywania? Wymienimy tylko kilka z nich:

  • przede wszystkim większe gromadzenie się tłuszczu w ciele, a co za tym idzie – otyłość,
  • zwiększenie ryzyka chorób serca i cukrzycy,
  • rozwój próchnicy zębów,
  • mocne zakwaszenie organizmu,
  • wzrost ryzyka infekcji,
  • przyspieszenie procesu starzenia,
  • podrażnienie śluzówki żołądka oraz błony śluzowej jelit,
  • zaburzenie procesu trawienia,
  • niekorzystny wpływ na układ nerwowy: nadpobudliwość organizmu, brak koncentracji, rozdrażnienie, spadki nastroju oraz senność.

Czym więc zastąpić cukier w kuchni?

  • Cukier trzcinowy.

Powstały z trzciny cukrowej. Jest cukrem nierafinowanym (nie jest więc poddawany procesowi rafinacji), dzięki czemu posiada składniki odżywcze, których pozbawiony jest cukier biały. Ma dużą zawartość żelaza, wapnia, potasu, fosforu oraz magnezu. Jedną z głównych zalet cukru trzcinowego jest to, że posiada właściwości bakteriobójcze. W przeszłości bardzo często był używany w medycynie ludowej. Bardzo dobrze sprawdza się wypiekach jako zastępstwo dla białego cukru, a także oczywiście warto go używać do słodzenia napojów.

  • Miód naturalny

Jednak stosowany w niewielkich ilościach. Zaletą miodu jest przede wszystkim jego naturalne pochodzenie. Jest słodszy od białego cukru, więc do uzyskania słodkiego smaku używamy go mniej. Oprócz tego cukry zawarte w miodzie są bezpośrednio wchłanianie do krwi i przetwarzane w energię lub odkładane w postaci glikogenu. Poza tym miód ma wiele właściwości leczniczych (m.in. jest zalecany do spożycia podczas przeziębień, wzmacnia serce, przyspiesza gojenie się ran), a także świetnie sprawdza się jako kosmetyk (np. w szamponach czy maściach). Miód jest najczęściej używany do słodzenia napojów, mleka, a także do kanapek, wypieków.

  • Syrop klonowy

Wytwarzany jest z soku klonowego, a jego największa produkcja odbywa się w Kanadzie. Jest mniej kaloryczny niż miód, nie zawiera żadnych konserwantów i można przechowywać go przez około 18 miesięcy. Posiada wiele składników odżywczych, m.in. mangan, cynk, wapń, sód, potas, żelazo i selen oraz witaminy z grupy B. Jednak jego głównym składnikiem jest sacharoza, dlatego należy używać go z umiarem. Syrop klonowy bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie. Hamuje działanie enzymów, które powodują cukrzycę, posiada związki, które zapobiegają chorobom nowotworowym, a także ma dobry wpływ na serce. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie, dlatego często używa się go do słodzenia napojów. Popularne jest także polewanie syropem klonowym naleśników. Sprawdza się również w wypiekach oraz jako marynata do mięs.

  • Słody

Mało popularne produkty używane do słodzenia, ale bardzo zdrowe. Na rynku istnieje wiele rodzajów słodów, jednak najczęściej spotykane są jęczmienne i ryżowe. Jak sama nazwa wskazuje, pozyskuje się je z jęczmienia oraz ryżu i zawierają głównie maltozę, która łatwo rozpada się w naszym organizmie na glukozę. Słód jęczmienny to skiełkowane i wysuszone ziarna zbóż.  Ma spore właściwości prozdrowotne: poprawia trawienie, uwalnia od zastojów pokarmowych, wzmacnia żołądek. Stosuje się go głównie do produkcji piwa lub whisky. Natomiast w kuchni sprawdza się w wypiekach. Z kolei słód ryżowy można stosować także do słodzenia napojów, ponieważ występuje w formie syropu. Stanowi źródło energii, która wytwarza się powoli, ale i długo się utrzymuje, tylko nieznacznie podnosząc poziom cukru we krwi. Posiada wapń, magnez, cynk i witaminy z grupy B.

 

  • Owoce

Najbardziej naturalna i zdrowa forma słodzenia. Zarówno w formie naturalnej, jak i suszonej. Nie zawierają pustych kalorii, są bogate odżywczo (posiadają wiele minerałów i witamin), służą naszemu organizmowi i wspierają jego odporność. Soki z owoców można używać do słodzenia napojów. Pokrojone na kawałki – do wypieków i różnych dań. Do słodzenia najlepiej nadadzą się banany, jabłka, gruszki i ananasy. Jeszcze zdrowsze od świeżych owoców są suszone, głównie daktyle, figi, morele, jabłka, śliwki. Poza licznymi minerałami i witaminami zawierają również błonnik, który świetnie wpływa na nasz układ pokarmowy. Jednak pamiętajmy, że najlepiej jest samemu je ususzyć, ponieważ te kupione w sklepie zawierają konserwowane środki chemiczne (w samodzielnym suszeniu pomoże suszarka do owoców i grzybów).

 

Inne zamienniki cukru:

  • stewia,
  • ksylitol (cukier brzozowy),
  • syrop daktylowy,
  • melasa,
  • erytrytol,
  • tagatoza,
  • syrop z agawy,
  • lukrecja.
Czytaj dalej...

Kim Kardashian i Mario Dedivanovic zagrożeniem dla Kylie Jenner?

Kim Kardashian nie trzeba nikomu przedstawiać. Dzięki Reality Show w którym występuje, wiele kobiet chce wyglądać podobnie i naśladują jej styl, fryzurę i make-up. Za jej wygląd odpowiedzialny jest między innymi tytułowy Mario Dedivanovic.

Ta dwójka współpracuje już od dziesięciu lat. Mario zainteresował się make-up’em całkiem przypadkowo. Nie spodziewał się, że pokocha go na tyle, że malowanie kobiet stanie się jego pracą! Dzięki popularności, jaką przyniosła mu praca u Kardashianki, prowadzi szkolenia, wykonuje makijaż wielu gwiazdom, a w ostatnim czasie pracował nad kosmetykami KKW Beauty.

Mario i Kim ujawnili najnowszy z produktów, czyli paletkę do makijażu oczu. Jest to pierwszy taki produkt z serii KKW Beauty. Wśród nowości dostępne będą także kremowe pomadki i błyszczyki do ust.

Dotychczas na KKW Beauty można było nabyć błyszczyki z kolaboracji z Kylie Jenner, kultowe paletki do konturowania twarzy, rozświetlacze, kremowe „sticki” i pędzle. Ostatnio Kim Kardashian poszerzyła gamę produktów o puder do bake’ingu, płynny korektor i puder.

Jak wygląda paletka Kim Kardashian i Mario Dedivanovic

Paletka Mario x Kim to połączenie matu z brokatem. Łącznie paletka zawiera dziesięć cieni – sześć błyszczących i cztery matowe. Wśród matów – piękne, klasyczne kolory Ziemi, natomiast pozostałe cienie to m.in. niebieski i bordowy.

 

Paletka będzie kosztowała 45 dolarów, pomadki 20 dolarów, a błyszczyki 18 dolarów. Kosmetyki kupimy już  5. kwietnia.

Współpracy Mario i Kim towarzyszy piękna sesja zdjęciowa, na której Kim postawiła na naturalne włosy w kolorze brązowym, makijaż nude i skąpy ubiór.

@instagram
@instagram

Jak myślicie? Nowy pomysł Kim zaszkodzi biznesowi Kylie, która wypuściła sporą ilość paletek?

Czytaj dalej...

Jak pielęgnować wysuszone dłonie?

wysuszone dłonie

Każda z nas chciałaby mieć piękne dłonie. Są one wizytówką każdego człowieka. To po dłoniach widać wiek (który można ukryć na twarzy np. pod warstwą makijażu) czy charakter pracy danej osoby. Dłonie starzeją się już około 30. roku życia, a szczególnie zimą są narażone na wysuszenie. Tak samo jest podczas naszych codziennych domowych obowiązków, czyli zmywania, sprzątania, kontaktu z detergentami. Wystarczy kilka minut dziennie, aby sprawić, że nasze dłonie będą wyglądać lepiej i staną się mniej wysuszone. W jaki sposób? Przedstawimy kilka z nich:

  1. Kompres na suche dłonie.

Przed snem posmaruj dłonie grubą warstwą tłustego kremu, po czym załóż na ręce bawełniane rękawiczki (można je dostać m.in. w hurtowniach kosmetycznych). Rano dłonie będą gładkie, odpowiednio nawilżone i odżywione. Podkreślamy, że smarowanie rąk kremem nawilżającym to podstawa w walce z suchymi dłońmi!

 

  1. Peeling z kawy.

Wystarczy, że 4 łyżeczki kawy zalejesz wrzątkiem, a po zaparzeniu odlejesz płyn, natomiast pozostałości w postaci fusów wetrzesz w dłonie. Kawa (tak samo cukier) bardzo dobrze nawilża i natłuszcza. Dlatego polecamy stosować kawowy peeling codziennie.

 

  1. Peeling z cukru i wiórek kokosowych.

Kontynuujemy temat peelingu. Zmieszaj dwie równe porcje cukru i wiórek kokosowych, po czym nałóż 1-2 kopiaste łyżeczki tego peelingu na wilgotne dłonie i wmasuj go w skórę. Następnie dobrze opłucz ręce. Peeling można również stosować na łokcie, najlepiej co dwa dni. Natomiast na dłoniach można stosować nawet dwa razy dziennie. Jak już wcześniej wspomniałyśmy, cukier ma bardzo dobre właściwości nawilżające. Podobnie jest z wiórkami kokosowymi, które odżywiają nawet najbardziej przesuszoną skórę.

 

  1. Kąpiel w ziołach.

Zalej wrzątkiem 4 łyżki kwiatów nagietka. Gdy napar wystygnie, zanurz w nim dłonie. Po 10 minutach dokładnie je wytrzyj i wmasuj krem odżywczy. Nagietek zawiera m.in. witaminę C, a także związki organiczne, które działają regenerująco i ochronnie na skórę.

 

  1. Lniana kąpiel.

Zabieg podobny do powyższego. Zalej wodą 2 łyżki siemienia lnianego i gotuj przez 5 minut. Gdy wywar przestygnie, zamocz w nim dłonie na 15–20 minut, potem osusz i posmaruj kremem nawilżającym. Siemię jest bogate m.in. w roślinne śluzy i olej, które przyśpieszają gojenie się drobnych ranek na skórze, które często tworzą się na mocno wysuszonych dłoniach. Poza tym zawiera witaminy A i E, cynk, nienasycone kwasy tłuszczowe. Siemię lniane jest więc niezwykle ważne w pielęgnacji suchych dłoni.

 

  1. Okład z ziemniaka.

Ziemniaki na suche dłonie? Jak najbardziej! Dostarczają dużo białka, skrobi i enzymów działających odżywczo i wygładzająco. Zawierają też witaminę C, która rozjaśnia skórę. Ugotuj 2 ziemniaki, rozgnieć widelcem, wymieszaj z żółtkiem i 2-3 łyżkami ciepłego mleka na gęstą papkę. Nałóż ją na dłonie i owiń folią. Po 15 minutach zmyj papkę i posmaruj dłonie kremem nawilżającym.

 

  1. Oliwa z oliwek.

Po prostu nałóż odrobinę oliwy z oliwek na dłonie i łokcie i poczekaj aż się wchłonie (może to potrwać około 5 minut). Oliwa zawiera antyoksydanty i kwasy Omega-3, które powodują, że skóra nie będzie wyschnięta, a dłonie będą wyglądać kilkanaście lat młodziej. Warto stosować nawet kilka razy dziennie.

 

  1. Owocowy peeling.

Nie stosuj tego sposobu, gdy masz bardzo wysuszone i popękane dłonie. Do peelingu potrzebujemy cytrusów, które w kontakcie z ranami na dłoniach mogą doprowadzić do uczucia pieczenia. Jeżeli Twoja skóra na dłoniach jest tylko trochę wysuszona, możesz śmiało używać tego peelingu. Wystarczy, że cienki plasterek cytryny lub grejpfruta posypiesz z wierzchu odrobiną cukru i przez około 1 minutę będziesz pocierać nim dłonie. Sok z owocu pozostaw na skórze jeszcze przez 5 minut, a następnie dokładnie go spłucz. Na koniec nanieś na skórę krem do rąk.

 

  1. Szczotka do ciała.

Suche dłonie możesz także pocierać specjalną szczotką do ciała. Stosuj ją na dłonie (można też używać na łokciach i kolanach). Masuj nią skórę delikatnie, okrężnymi ruchami. Następnie opłucz złuszczone miejsca letnią wodą i nanieś na nie oliwkę (najlepiej dla niemowląt).

 

  1. Najlepiej zapobiegać!

Jeżeli tylko masz możliwość, zabezpieczaj swoje dłonie przed czynnikami, które prowadzą do ich wysuszania. Co należy robić?

  • Zakładaj rękawiczki ochronne podczas codziennych czynności wykonywanych w domu;
  • W zimę przed wyjściem z domu zawsze zakładaj ciepłe rękawiczki;
  • Nie myj zbyt często dłoni;
  • Po każdym umyciu rąk, smaruj je kremem;
  • Myj naczynia wodą z dodatkiem sody;
  • Używaj delikatnego mydła.
Czytaj dalej...

Natalia Siwiec w kampanii telewizyjnej dla Indigo!

natalia siwiec

Od jakiegoś czasu Natalia Siwiec współpracuje z marką Indigo projektując lakiery do paznokci w jej ulubionych kolorach.

Natalia Siwiec współpracowała z marką Indigo aż…6 razy! Między innymi wzięła udział w kampanii Mama Style z uroczą Nadią Borczyńską i stworzyła kolekcję MIAMI ze słodkimi pastelami. Teraz nadszedł czas na powiew lata i wyraziste, odważne kolory. Kolorowe lakiery hybrydowe są ultrakobiece i pełne pozytywnej energii. Jaki kolor to według Natalii nr 1? Soczysta pomarańcza, czyli Hedonista.

W wyniku współpracy świeżo upieczonej mamy i Indigo powstało 15 kolorów z kolekcji WE ARE THE COLORS:

  • Maybe Baby – cukierkowy róż
  • Bad Icon – malinowy neon
  • Popstar – neonowy róż
  • Hedonista – energetyczny pomarańcz
  • Summerlicious – ciepły odcień brzoskwini
  • Superduper – delikatny, mleczno-brzoskwiniowy kolor
  • Be My Habibi – czarujący lilaróż
  • Bambi Girl – jasna szarość z nutą niebieskiego
  • Lazy Daisy – przepiękne połączenie niebieskiego i fioletu
  • Figo Fago – słodki fiolet z nutą różu
  • Bombastic – intensywny, energetyczny neonowy fiolet
  • El Capitan – zjawiskowy turkus
  • Eucalyptus – głęboki morski odcień
  • Freshmaker – neonowy turkus, łączący jasną zieleń z niebieskim
  • Baobab – zachwycający szmaragd

 

Kolekcję lakierów hybrydowych WE ARE THE COLORS możemy oglądać na zdjęciach wizerunkowych, na których Natalia pozuje w ubraniach odpowiadających odcieniom paznokci.

Hedonista

Co więcej, kolekcja WE ARE THE COLORS jest też promowana w telewizji!

To pierwsza kampania reklamowa Natalii Siwiec dla Indigo! Za nakręcenie spotu odpowiada Kajetan Plis, a wyreżyserowanie Julia Rogowska. Produkcja – Papaya Films, postprodukcja – Badi Badi, a udźwiękowienie – Ztudio.

 

Czytaj dalej...

Jak zregenerować włosy po zimie?

Zima jest sporym wyzwaniem dla naszych włosów. Z powodu zimna, suchego powietrza i codziennego noszenia czapki, nasze włosy elektryzują się, ale też mogą się łamać, częściej przetłuszczać, tracą swoją objętość i blask, stają się bardziej suche.

W jaki sposób po zimowej porze roku możemy przywrócić naszym włosom witalność?

  1. Podetnij końcówki.

Przede wszystkim proponujemy wizytę u fryzjera i podcięcie zniszczonych po zimie końcówek. Najczęściej są one już rozdwojone i na ich końcach pojawiają się charakterystyczne „białe kulki”. Często wystarczy podcięcie o 2-3 cm. Dzięki temu nasze włosy odżyją, będą się lepiej układać, zyskają na objętości i my same po prostu poczujemy się lepiej. Warto przypomnieć, że powinnyśmy podcinać końcówki średnio co 3-6 miesięcy.

 

  1. Użyj odpowiednich szamponów.

Używaj szamponu przeznaczonego do włosów cienkich i delikatnych (czasem na opakowaniu takie kosmetyki określane są jako „zwiększające objętość” lub „volume plus”) albo wzmacniającego szamponu do częstego stosowania. Wybrane szampony powinny dobrze nawilżać włosy, a także zawierać proteiny, które regenerują uszkodzone włosy, nadają im połysk i sprężystość.

 

  1. Użyj odpowiednich odżywek.

Wybieraj odżywkę o lekkiej formule i nakładaj ją tylko na końce włosów (od połowy długości). Nigdy na rozprowadzaj odżywki na skórze włosów lub u ich nasady, ponieważ szybciej opadną i będą przylegały do głowy. Nie używaj zbyt dużo odżywki i dokładnie spłukuj ją letnią, a nie gorącą wodą. Pamiętaj, aby odżywka również była silnie nawilżająca. Dodatkowo warto kupić odżywkę bez spłukiwania.

 

  1. Użyj odpowiednich masek.

Raz na tydzień (aby nie przeciążyć włosów) użyj silnie nawilżającą i regenerującą maskę. Maski mają najsilniejszą moc regeneracji. Nakłada się je zazwyczaj po odżywce na ok. 20 min. Dzięki stosowaniu maski dodasz włosom sprężystości, staną się bardziej miękkie i silne.

 

  1. Użyj odpowiednich olejków.

Oczywiście zawsze w umiarze, aby dodatkowo nie przetłuszczać włosów. Elektryzujące się włosy potrzebują olejów jedno- i wielonasyconych. Najbardziej pomocne są przede wszystkim: olej arganowy, olej z orzechów macadamia, olej z wiesiołka. Szczególnie polecamy pierwszy z wymienionych olejków, ponieważ użyty w umiarze, nie przetłuszcza włosów,  nawilża skórę skórę głowy i same włosy, poprawia ich kondycję. Sprawia że włosy stają się grubsze, mocniejsze i lśniące.

 

  1. Dostarcz włosom brakujących składników.

Najczęściej wiele z nich mamy w domu. Warto też dobierać kosmetyki pod kątem ich składu. Podczas zimy włosy tracą niektóre składniki, dlatego należy wzbogacić regenerację o ich stosowanie. Do takich produktów należą między innymi:

    – gliceryna,

    – mocznik,

    – jedwab,

    – kolagen,

    – keratyna,

    – aloes,

    – miód,

    – oleje.

 

  1. Domowe sposoby na regenerację włosów.

Istnieje wiele takich domowych sposobów. Należy do nich płukanie włosów w wodzie gazowanej lub occie jabłkowym (wymieszanym z wodą), stosowanie na włosy masek z awokado, bananów, oleju kokosowego, jajek czy miodu i cytryny. Można raz na jakiś czas zrezygnować z szamponu i umyć włosy samą odżywką, a przed czesaniem spryskać grzebień lub szczotkę lakierem do włosów. Niektórzy stosują też krem lub balsam do ciała (należy wetrzeć w dłonie odrobinę kremu i przejechać nimi po włosach). Najprościej jest przesunąć zwilżone wodą dłonie od nasady po końcówki.

 

  1. Stosuj odpowiednią dietę.

Nie tylko po zimie, ale również przez cały rok. Należy spożywać posiłki zawierające dużo witaminy A, C, D, E, witamin z grupy B, żelaza, protein, wapnia, białka. Nasze włosy potrzebują wielu składników odżywczych. Dlatego warto jeść dużo ciemnozielonych warzyw (np. szpinak, brokuły, brukselka, sałata), ciemnego pełnoziarnistego pieczywa (zamiast białego), orzechów (orzechy laskowe, włoskie, migdały, orzechy nerkowca), chudych przetworów mlecznych (czyli jogurt naturalny, chude mleko), jaj (w każdej postaci). Jeżeli chodzi o mięsa, najlepiej spożywać drobiowe oraz wołowe.

 

  1. Używaj odpowiedniej suszarki do włosów.

I nie susz włosów gorącym powietrzem. A najlepiej pozwól włosom wyschnąć naturalnie. Jeśli już używasz suszarki, warto zainwestować w taką, która posiada funkcję jonizacji. Podczas suszenia wydostają się z niej ujemne cząsteczki, które neutralizują dodatnio naładowane włosy i nie pozwalają im się elektryzować. Dodatkowo należy do minimum ograniczyć stosowanie prostownicy i lokówki.

 

  1. Używaj odpowiedniej szczotki do włosów.

Czyli takiej, która jest zrobiona z naturalnego włosia. Jeśli używasz grzebienia, powinien być drewniany z szerokimi ząbkami (nigdy plastikowy!). Należy też jak najrzadziej czesać włosy, ponieważ tego nie lubią, szczególnie gdy są podatne na elektryzowanie się.

Czytaj dalej...

Milan Fashion Week – makijaż inspirowany wybiegiem!

milan fashion week

Makijaż na wybiegach należy do dość specyficznych. Albo jest totalnie nude, albo mocno podkreśla którąś część twarzy. Milan Fashion Week to połączenie klasycznych make-upów z nietuzinkowością. Czy któryś z tych look’ów zainspiruje kobiety?

Dolce&Gabbana

Na pokazie Dolce&Gabbana w oczy rzucał się eyeliner na powiekach modelek oraz usta podkreślone czerwoną szminką. Niektóre modelki prezentowały pomadki zbliżone do koloru  ust, pojawił się także kolor różowy. Nie zmieniło się natomiast podkreślenie oczu. Całość idealnie uzupełniła szaloną, kobiecą i wyrazistą kolekcję.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Marni

Marni stawia na totalną naturalność. Jedynym „wybrykiem” makijażystów jest cień na oczach w kolorach różu, zieleni, niebieskiego i innych niecodziennych kolorach. Czy ten trend sprawdzi się na co dzień?

Foto: MARCUS TONDO Vogue.com

Tod’s

Na pokazie Tod’s największą uwagę przykuwały urocze szczenięta w rękach modelek. Pomysł miał być słodki, a wyszło kontrowersyjnie. A jaki był makijaż modelek? Naturalny i delikatny. Niektórym z nich podkreślono usta bezbarwnym błyszczykiem, uczesano brwi
i pomalowano oczy cieniem w kolorze natury – głównie beżu.

Foto: Marcus Tondo / Indigital.tv Vogue.com

Philosophy di Lorenzo Serafini

Podobnie prezentował się make-up modelek na pokazie Philosophy di Lorenzo Serafini. Stworzono efekt opalonej cery dzięki jasnym bronzerom. Nie było to natomiast konturowanie, a bardziej roztarcie cienia w okolicach kości policzkowych i oczu.

Foto: Kim Weston Arnold / Indigital.tv Vogue.com

Giorgio Armani

U Giorgio Armani każdy look lśnił i wyróżniał się kolorem, materiałem i warstwami. Modelki obsypano białym pudrem w celu rozjaśnienia twarzy, rzęsy wytuszowano, usta minimalnie podkreślono błyszczykiem a brwi cieniem. Bez wątpienia jest to makijaż na co dzień.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Salvatore Ferragamo

Zakochałyśmy się w pomyśle Salvatore Ferragamo. Powieki modelek obsypano intensywną żółcią, fioletem, czerwienią czy pomarańczowym, a rzęsy pomalowano błękitnym tuszem. Skupiono się na tym, żeby kolor make-upu był zbliżony do jakiejś części looku. Jedno jest pewne – w tym sezonie nietuzinkowość jest hitem.

Foto: Luca Tombolini / Indigital.tv Vogue.com

Gucci

Marka Gucci ceni naturalność. Jedynym elementem makijażu była…jednobrew! Brak makijażu jest uzasadniony kominiarkami, które założyła większość modelek. Swoją drogą, kolekcja była znakomita!

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Fendi

U Fendi pojawił się delikatny podkład, mocno podkreślone wewnętrzne kąciki oczu białym cieniem i uczesane brwi.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Moschino

Znana ze swojej ekscentryczności marka Moschino postawiła na klasyczny, codzienny make-up. Oczy podkreślał eyeliner, policzki bronzer a usta szminka. Pojawiło się też sporo szaleństwa! Twarze i szyje modelek pomalowano na kolor rajstop!

Foto: Yannis Vlamos / Indigital.tv Vogue.com

 

Prada

Spodobał się nam pomysł Prady. Górną powiekę pomalowano do połowy i ozdobiono kryształkami, natomiast dolna kreska była o ton ciemniejsza. Pozostała część modelek miała nude make-up.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

 

Antonio Marras

Mroczna kolekcja Antonio Marras została przełamana marchewkową czerwienią. Taki był też makijaż modelek. Czerń podkreślała oczy, a czerwony kolor ożywiał make-up.

zdjęcie główne: Alessandro Garofalo / Indigital.tv Vogue.com

Który look z Milan Fashion Week wykorzystałabyś na co dzień?

Czytaj dalej...