Trądzikowa mapa twarzy!

trądzikowa mapa twarzy

Być może słyszałyście o określeniu „trądzikowa mapa twarzy”? Może gdzieś kiedyś przewinął się artykuł na ten temat? Ale co taka mapa oznacza?

Trądzik – zmora okresu dojrzewania większości kobiet (ale i mężczyzn). Po pewnym czasie okazuje się, że zmiany trądzikowe nie dotyczą tylko nastoletnich lat, ale towarzyszą często przez całe życie. Może nie w takim natężeniu jak podczas dojrzewania, ale z pewnością raz na jakiś czas pojawi się na naszej twarzy „nieproszony gość” w postaci pryszcza. Często jest tak, że wyrastają zawsze w jednej okolicy na twarzy. Na ogół nie zwracamy uwagi na to, że wciąż są w jednym miejscu. Ma to jednak swoje znaczenie.

Czytaj dalej...

Kim Kardashian i Mario Dedivanovic zagrożeniem dla Kylie Jenner?

Kim Kardashian nie trzeba nikomu przedstawiać. Dzięki Reality Show w którym występuje, wiele kobiet chce wyglądać podobnie i naśladują jej styl, fryzurę i make-up. Za jej wygląd odpowiedzialny jest między innymi tytułowy Mario Dedivanovic.

Ta dwójka współpracuje już od dziesięciu lat. Mario zainteresował się make-up’em całkiem przypadkowo. Nie spodziewał się, że pokocha go na tyle, że malowanie kobiet stanie się jego pracą! Dzięki popularności, jaką przyniosła mu praca u Kardashianki, prowadzi szkolenia, wykonuje makijaż wielu gwiazdom, a w ostatnim czasie pracował nad kosmetykami KKW Beauty.

Mario i Kim ujawnili najnowszy z produktów, czyli paletkę do makijażu oczu. Jest to pierwszy taki produkt z serii KKW Beauty. Wśród nowości dostępne będą także kremowe pomadki i błyszczyki do ust.

Dotychczas na KKW Beauty można było nabyć błyszczyki z kolaboracji z Kylie Jenner, kultowe paletki do konturowania twarzy, rozświetlacze, kremowe „sticki” i pędzle. Ostatnio Kim Kardashian poszerzyła gamę produktów o puder do bake’ingu, płynny korektor i puder.

Jak wygląda paletka Kim Kardashian i Mario Dedivanovic

Paletka Mario x Kim to połączenie matu z brokatem. Łącznie paletka zawiera dziesięć cieni – sześć błyszczących i cztery matowe. Wśród matów – piękne, klasyczne kolory Ziemi, natomiast pozostałe cienie to m.in. niebieski i bordowy.

 

Paletka będzie kosztowała 45 dolarów, pomadki 20 dolarów, a błyszczyki 18 dolarów. Kosmetyki kupimy już  5. kwietnia.

Współpracy Mario i Kim towarzyszy piękna sesja zdjęciowa, na której Kim postawiła na naturalne włosy w kolorze brązowym, makijaż nude i skąpy ubiór.

@instagram
@instagram

Jak myślicie? Nowy pomysł Kim zaszkodzi biznesowi Kylie, która wypuściła sporą ilość paletek?

Czytaj dalej...

Natalia Siwiec w kampanii telewizyjnej dla Indigo!

natalia siwiec

Od jakiegoś czasu Natalia Siwiec współpracuje z marką Indigo projektując lakiery do paznokci w jej ulubionych kolorach.

Natalia Siwiec współpracowała z marką Indigo aż…6 razy! Między innymi wzięła udział w kampanii Mama Style z uroczą Nadią Borczyńską i stworzyła kolekcję MIAMI ze słodkimi pastelami. Teraz nadszedł czas na powiew lata i wyraziste, odważne kolory. Kolorowe lakiery hybrydowe są ultrakobiece i pełne pozytywnej energii. Jaki kolor to według Natalii nr 1? Soczysta pomarańcza, czyli Hedonista.

W wyniku współpracy świeżo upieczonej mamy i Indigo powstało 15 kolorów z kolekcji WE ARE THE COLORS:

  • Maybe Baby – cukierkowy róż
  • Bad Icon – malinowy neon
  • Popstar – neonowy róż
  • Hedonista – energetyczny pomarańcz
  • Summerlicious – ciepły odcień brzoskwini
  • Superduper – delikatny, mleczno-brzoskwiniowy kolor
  • Be My Habibi – czarujący lilaróż
  • Bambi Girl – jasna szarość z nutą niebieskiego
  • Lazy Daisy – przepiękne połączenie niebieskiego i fioletu
  • Figo Fago – słodki fiolet z nutą różu
  • Bombastic – intensywny, energetyczny neonowy fiolet
  • El Capitan – zjawiskowy turkus
  • Eucalyptus – głęboki morski odcień
  • Freshmaker – neonowy turkus, łączący jasną zieleń z niebieskim
  • Baobab – zachwycający szmaragd

 

Kolekcję lakierów hybrydowych WE ARE THE COLORS możemy oglądać na zdjęciach wizerunkowych, na których Natalia pozuje w ubraniach odpowiadających odcieniom paznokci.

Hedonista

Co więcej, kolekcja WE ARE THE COLORS jest też promowana w telewizji!

To pierwsza kampania reklamowa Natalii Siwiec dla Indigo! Za nakręcenie spotu odpowiada Kajetan Plis, a wyreżyserowanie Julia Rogowska. Produkcja – Papaya Films, postprodukcja – Badi Badi, a udźwiękowienie – Ztudio.

 

Czytaj dalej...

Wspaniały jarmuż i test blendera GOTIE GBL-800

Jako dzieci nie chcieliśmy jeść zdrowo. Każda próba rodziców kończyła się niepowodzeniem i naszym płaczem. Całe szczęście dorośliśmy i mamy inne poglądy na temat warzyw i owoców. Chęć wdrożenia tych produktów do diety spotęgowała także moda na zdrowe jedzenie i fitness. Do produktu, któremu przypisywane są wspaniałe właściwości należy jedno z warzyw kapustowatych – jarmuż. Znany od dawna, a mimo to sławę zyskał w ostatnich latach za sprawą m.in. chipsów.

 

Jarmuż

Jarmuż dotarł do Polski w XIV wieku. Jego wspaniałe właściwości odkrył japoński lekarz wojskowy Niro Endo, który stworzył wieloskładnikowy sok dla swojej rodziny, a badania wykazały, że największe korzyści przynosił właśnie jarmuż[1].

 

Warzywa kapustowate – właściwości

Są przede wszystkim niskokaloryczne. Najwięcej mikro i makroelementów oraz witamin posiada jarmuż. Zawiera najwięcej potasu, wapnia, żelaza, witaminy A, witamin: B1, PP i C oraz beta-karotenu[2]. Jarmuż ma właściwości antynowotworowe za sprawą sulforafanu, który posiada właściwości immunoregulujące. Sulforafan obniża stany zapalne i redukuje wolne rodniki, ale ważne jest to, jak konsumujemy żywność zawierającą ten składnik. Mrożone, a następnie gotowane warzywa nie wytwarzają sulforafanu[3].

Oprócz właściwości antynowotworowych, jarmuż wspaniale dba o nasze serce. Potas utrzymuje prawidłowe ciśnienie krwi, a wapń kontroluje krzepnięcie krwi i reguluje układ nerwowy. Witaminy obecne w jarmużu hamują utlenianie „złego” cholesterolu, czyli wzmacniają naczynia krwionośne, a także chronią przed anemią.

Dodatkowo jarmuż chroni nasze oczy, a także żołądek. Wspomniany wcześniej sulforafan jest odpowiedzialny za niszczenie bakterii, które przyczyniają się do rozwoju wrzodów żołądka.

 

Jarmuż w kuchni

Jarmuż poza szeregiem składników odżywczych ma mnóstwo zastosowań. Możesz przygotować z niego dania słodkie i słone, ciasta i dania główne, a także przekąski. Najpopularniejsze są smoothie i chipsy z jarmużu.

Naszym ulubionym jest smoothie warzywno – owocowe z garści jarmużu, bananów, jabłka i gruszki. Te owoce możemy zastąpić słodkim pomelo, albo gorzkim grejpfrutem. Niezależnie od składników, każdy koktajl jest dawką cennych wartości odżywczych, dodaje energii i zaspokaja głód.

Smoothie przygotowujemy w blenderze, który otrzymałyśmy do testów. Blender kielichowy marki GOTIE przeznaczony jest do miksowania warzyw, owoców, zup czy kruszenia lodu. Rano przygotujesz w nim koktajl, a wieczorem… drinka!

 

GBL-800

Model GBL-800 składa się z kilku części. Przede wszystkim z podstawy, noży, dzbanka i pokrywy. Dodatkowo pokrywę uzupełnia korek, a do podstawy urządzenia niezbędny jest pierścień i uszczelka. Nie jest to typowy blender na jeden przycisk. Posiada podświetlany wyświetlacz z sześcioma przyciskami. SPEED (+ i -) umożliwia przyspieszenie lub zwolnienie pracy noży. TIME umożliwia zmianę czasu blendowania. STOP i START włączają i wyłączają program, natomiast MENU umożliwia wybranie interesującego nas programu.

Mamy do wyboru 5 programów. Pierwszy z nich służy do robienia koktajli z produktów miękkich. Drugi służy do kruszenia lodu, kolejny do blendowania zup i kremów, czwarty używamy do napoi, zaś piąty do koktajli z produktów twardych. Jeśli żaden z nich nas nie zadowala, mamy możliwość manualnych zmian. Możemy ustawić dowolny czas i prędkość.

Kielich o pojemności 1,5 l wykonano ze szkła hartowanego. Jego główną zaletą jest to, że dużo fajniej się go czyści, aczkolwiek nie należy do najlżejszych. Waży ok. 1,5 kg, więc mycie ręczne nie należy do najwygodniejszych. Natomiast ogólny ciężar blendera sprawia, że jest stabilny. Podstawa została wyposażona w gumowe podkładki, dzięki czemu sprzęt nie przemieszcza się podczas użytkowania.

Jako konsumentka zdrowych i bezglutenowych węglowodanów bardzo często kupuję mąki ryżowe, kukurydziane czy jaglane. Postanowiłam przetestować blender pod kątem mielenia surowych ziarenek ryżu. Śmiało mogę stwierdzić, że 30 sekundowy program dobrze poradził sobie ze 100 gramami produktu.

Często w kuchni używam orzechów. Jako że nie zawsze mam pod ręką te mielone służące jako posypka do jaglanki lub na placka, ważne jest dla mnie posiadanie sprzętu który sobie poradzi ze zmieleniem. Jak oceniam GBL-800? Orzechy zostały skutecznie zmiażdżone. Na dnie i bokach sprzętu osadził się nawet gęstszy krem ze względu na dłuższy czas blendowania. Niestety wąskie dno poniekąd utrudniało mi usuwanie kremu orzechowego.

Blender na pewno nie poradzi sobie z gęstymi masami, o czym oczywiście informuje nas producent. Spróbowałam zrobić w nim masę na brownie, jednak odmówił mi współpracy.

Obecnie gadżet kosztuje 249 zł i jest to niewątpliwie świetna cena za ilość funkcji jaką nam oferuje.

Nie wyobrażam sobie życia codziennego bez sokownika czy blendera. Pomaga w stworzeniu wielu wyszukanych, ale też klasycznych dań i możemy dzięki tym urządzeniom sporo oszczędzić. W kilka chwil stworzymy pyszny i pożywny sok, smoothie czy zupę – krem, którą zabierzemy do szkoły czy pracy. Dodatkowo ułatwia „przemycenie” warzyw i owoców naszym dzieciom. Niechętnie jedzą zielone warzywa, a w połączeniu z bananem i napojem kokosowym totalnie zmienia się smak soku.

[1] Z.Zdrojewicz, W.Kosowski, M.Stebnicki, M.Stebnicki, Jarmuż – stare, a zapomniane warzywo, Med Rodz 2016; 1(19): 21-25
[2] K.Sikorska-Zimny, Składniki prozdrowotne w warzywach kapustowatych
[3] http://zdrowiebeztajemnic.pl/kielki-brokulow-sulforafan-lepszy-jakiegokolwiek-superfoods/
Czytaj dalej...

Milan Fashion Week – makijaż inspirowany wybiegiem!

milan fashion week

Makijaż na wybiegach należy do dość specyficznych. Albo jest totalnie nude, albo mocno podkreśla którąś część twarzy. Milan Fashion Week to połączenie klasycznych make-upów z nietuzinkowością. Czy któryś z tych look’ów zainspiruje kobiety?

Dolce&Gabbana

Na pokazie Dolce&Gabbana w oczy rzucał się eyeliner na powiekach modelek oraz usta podkreślone czerwoną szminką. Niektóre modelki prezentowały pomadki zbliżone do koloru  ust, pojawił się także kolor różowy. Nie zmieniło się natomiast podkreślenie oczu. Całość idealnie uzupełniła szaloną, kobiecą i wyrazistą kolekcję.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Marni

Marni stawia na totalną naturalność. Jedynym „wybrykiem” makijażystów jest cień na oczach w kolorach różu, zieleni, niebieskiego i innych niecodziennych kolorach. Czy ten trend sprawdzi się na co dzień?

Foto: MARCUS TONDO Vogue.com

Tod’s

Na pokazie Tod’s największą uwagę przykuwały urocze szczenięta w rękach modelek. Pomysł miał być słodki, a wyszło kontrowersyjnie. A jaki był makijaż modelek? Naturalny i delikatny. Niektórym z nich podkreślono usta bezbarwnym błyszczykiem, uczesano brwi
i pomalowano oczy cieniem w kolorze natury – głównie beżu.

Foto: Marcus Tondo / Indigital.tv Vogue.com

Philosophy di Lorenzo Serafini

Podobnie prezentował się make-up modelek na pokazie Philosophy di Lorenzo Serafini. Stworzono efekt opalonej cery dzięki jasnym bronzerom. Nie było to natomiast konturowanie, a bardziej roztarcie cienia w okolicach kości policzkowych i oczu.

Foto: Kim Weston Arnold / Indigital.tv Vogue.com

Giorgio Armani

U Giorgio Armani każdy look lśnił i wyróżniał się kolorem, materiałem i warstwami. Modelki obsypano białym pudrem w celu rozjaśnienia twarzy, rzęsy wytuszowano, usta minimalnie podkreślono błyszczykiem a brwi cieniem. Bez wątpienia jest to makijaż na co dzień.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Salvatore Ferragamo

Zakochałyśmy się w pomyśle Salvatore Ferragamo. Powieki modelek obsypano intensywną żółcią, fioletem, czerwienią czy pomarańczowym, a rzęsy pomalowano błękitnym tuszem. Skupiono się na tym, żeby kolor make-upu był zbliżony do jakiejś części looku. Jedno jest pewne – w tym sezonie nietuzinkowość jest hitem.

Foto: Luca Tombolini / Indigital.tv Vogue.com

Gucci

Marka Gucci ceni naturalność. Jedynym elementem makijażu była…jednobrew! Brak makijażu jest uzasadniony kominiarkami, które założyła większość modelek. Swoją drogą, kolekcja była znakomita!

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Fendi

U Fendi pojawił się delikatny podkład, mocno podkreślone wewnętrzne kąciki oczu białym cieniem i uczesane brwi.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

Moschino

Znana ze swojej ekscentryczności marka Moschino postawiła na klasyczny, codzienny make-up. Oczy podkreślał eyeliner, policzki bronzer a usta szminka. Pojawiło się też sporo szaleństwa! Twarze i szyje modelek pomalowano na kolor rajstop!

Foto: Yannis Vlamos / Indigital.tv Vogue.com

 

Prada

Spodobał się nam pomysł Prady. Górną powiekę pomalowano do połowy i ozdobiono kryształkami, natomiast dolna kreska była o ton ciemniejsza. Pozostała część modelek miała nude make-up.

Foto: Sonny Vandevelde / Indigital.tv Vogue.com

 

Antonio Marras

Mroczna kolekcja Antonio Marras została przełamana marchewkową czerwienią. Taki był też makijaż modelek. Czerń podkreślała oczy, a czerwony kolor ożywiał make-up.

zdjęcie główne: Alessandro Garofalo / Indigital.tv Vogue.com

Który look z Milan Fashion Week wykorzystałabyś na co dzień?

Czytaj dalej...

Makijażystki z Youtube – ich tutoriale pomagają każdej z nas!

Tutoriale na Youtube ułatwiają życie kobietom chcącym wyglądać dobrze bez pomocy kosmetyczki. Makijaż, który prezentują Youtuberki sprawdzi się w wielu sytuacjach – na randkę, bal i na co dzień. Wśród najchętniej oglądanych tutoriali jest oczywiście konturowanie, które zapoczątkowała Kim Kardashian West. Dzięki profesjonalnie nakręconym filmikom, wiemy jak bake’ingować, gdzie nałożyć rozświetlacz i jak poprawnie robić eyebrows. Wśród najchętniej oglądanych zagranicznych make-up artist są…

  • Carli Bybel

@carlibel

Długie, czarne włosy, pozy w lustrze i wyrazisty make-up sprawiają, że Carli przypomina Kim Kardashian West. Carli ma chłopaka, z którym chętnie wykonuje tutorale i wspólne challenge. Jeden film Bybel ma ponad milion wyświetleń, a jej kanał prawie 6 milionów subskrypcji!

  • Huda Beauty

@hudabeauty

Huda swoją karierę na YouTube zaczynała od makijaży inspirowanych pracami Mario Dedivanovic, który jest odpowiedzialny za makijaż Kim Kardashian West, Emily Ratajkowsky, Tyra Banks czy Demi Lovato. Dzięki sławie jaką przyniosła mu praca z żoną Kanye West’a, Mario założył The Masterclass i pokazuje, jak powinien wyglądać prawidłowo wykonany makijaż.

Kanał na Youtube Huda Beauty, należący do Huda Kattan różni się od jej konta na Instagramie. Instagram makijażystki to zlepek filmów, które wpadły w oko blogerki. Talent makijażystki doceniło wiele celebrytek i modelek. Na jej kanale wśród gości pojawiła się fryzjerka gwiazd – Jen Atkin, modelka Bella Hadid, światowej sławy make-up artist – Charlotte Tilbury i wiele Youtuberek. Huda rozwinęła swój talent na tyle, że stworzyła markę. W jej kolekcji znajdziemy rzęsy, cienie do powiek, a nawet zestaw do konturowania ust. Każdy produkt cieszy się dużą popularnością i świetną jakością, którą doceniła nawet Kim Kardashian West.

  • Iluvsarahii

@iluvsarahii

Iluvsarahii nauczy Cię, jak zrobić makijaż walentynkowy, Noworoczny, Świąteczny czy codzienny. Jej filmiki oglądamy zaledwie od roku i jesteśmy zachwyceni profesjonalizmem makijażystki.

  • Desi Perkins

@desiperkins

Za moment liczba subskrybentów na YouTube Desi osiągnie liczbę 3 milionów osób! Desi prezentuje subtelny, natualny i kobiecy makijaż. Oprócz tego możemy poznać jej życie prywatne. Niewątpliwym sukcesem Desi Perkins jest zaproszenie jej do pomalowania Kim Kardashian West kosmetykami z linii KKW BEAUTY.

  • NikkieTutorials

@nikkietutorials

Totalną faworytką w świecie makijażu jest Nikkie z kanału NikkieTutorials. U makijażystki wystąpiła gościnnie Nicole Richie, Kim Kardashian West, Jessie J czy Kat Von D. Nikkie współpracuje z marką OFRA Cosmetic Laboratories. W wyniku kolaboracji powstały błyszczyki i rozświetlacze.

  • LustreLux

@katy

Swoimi tutorialami zachwyciła widzów Katy z kanału LustreLux. Wraz z Desi Perkins stworzyły kolekcję kosmetyków dla firmy DOSE of COLORS.

  • Laura Lee

@larlarlee

Publiczność uwielbia również kanał Laura Lee. Urocza blondynka porównuje kosmetyki z mocno różniącej się półki cenowej, maluje się kosmetykami dla dzieci, testuje nowości z branży kosmetycznej i pokazuje haule zakupowe.

To tylko niektóre z gwiazd YouTube’a. Coraz częściej swój codzienny makijaż nagrywają dziewczyny z Instagrama, które każdego dnia otrzymują mnóstwo pytań jak wykonują make-up. I mimo tego że sa amatorkami, ich filmy cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

 

Co większość Youtuberek ma ze sobą wspólnego?

Większość z nich ma wśród swoich filmów makijaż w stylu Kim Kardashian West lub Kylie Jenner. Każdy chce poznać triki najsłynniejszych sióstr show-businessu i wyglądać jak one. Dzięki tutorialom jest to coraz bardziej możliwe!

Czytaj dalej...

London Fashion Week za nami! O kim było najgłośniej?

Za nami Paryski, Nowo Jorski i Londyński Tydzień Mody. Każdy z nich przyciągnął tłumy, ale tylko jeden pokaz zainteresował samą Królową Elżbietę II! Zapraszam na podsumowanie kolekcji kilku ciekawych projektantów mody z London Fashion Week.

Burberry

Pokaz Burberry zgromadził wiele gwiazd. Show Christopher’a Bailey’a doglądała Keira Knightley, Sienna Miller, Kate Moss, Naomi Campbell czy Naomi Watts. Pokaz marki to ukłon w stronę społeczności LGBT. W kolekcji pojawiło się wiele motywów symbolizujących to środowisko, między innymi kurtki, swetry czy spódnice w kolorach tęczy. Nawet kultowe poncza przyozdobiono tym symbolem. Na wybiegu pojawiła się rozchwytywana Adwoa Aboah, a także Cara Delevingne.

Ostatni pokaz Christopher’a wzbudził wzruszenie ze względu na jego długotrwały staż w firmie. Bailey nie zrezygnował ze słynnej kraty, która niewątpliwie jest symbolem Burberry. Eleganckie trencze marki ozdobione od wewnątrz kratą noszono już w początkowych latach 1900 roku. Pojawiły się total looki z udziałem tej struktury lub minimalistyczne kołnierze i kaszkiety. Show zamknęła Cara ubrana w tęczowy płaszcz.

 

Richard Quinn

O marce Richard Quinn będzie głośno przez długi czas. Żaden pokaz nie wzbudził takiego zainteresowania i podziwu. W pierwszym rzędzie usiadła Królowa Elżbieta II! Niewiele osób może pochwalić się takim sukcesem. Młody projektant odebrał nagrodę „British Design Award” od samej królowej! Pomimo niewątpliwego talentu, Richard nie spodziewał się takiego wyróżnienia.

Jaka jest kolekcja jesień 2018 ready-to-wear? Przede wszystkim bardzo barwna, kwiecista i mało kontrowersyjna. Richard połączył największy trend ubiegłego roku, czyli puchówki z kwiatowym printem, dzięki czemu efekt jest elegancki i bardzo trendy. Kurtki idealnie komponują się z sukienką i szpilkami. W oczy rzuciły się kaski na głowach modelek w megakobiecych odsłonach oraz materiał, który całkowicie przykrywał ich twarze. Niektóre elementy kolekcji, jak chusty, przypominały akcesoria od Versace czy Hermes’a. Dzięki propozycjom Richanda możemy powrócić do lat 50. Na spódniczkach midi królowały kwiaty i inne wyraziste printy. Quinn ubrał modelki w szpilki podobne do tych, które zaprojektowała Balenciaga na sezon wiosna 2017 ready-to-wear. Cały świat oszalał na punkcie obcisłych obuwio-spodni w jaskrawych barwach. Jak myślisz, jakie będą kolejne kolekcje Richard’a i czy w pierwszym rzędzie zobaczymy jeszcze Królową Elżbietę II?

 

Erdem

Na Londyńskim Tygodniu Mody modelki Erdem pojawiły się w materiałowych maskach w grochy. Kwiaty, kropki i aksamit to bez wątpienia znak rozpoznawczy marki. Dużą aprobatą cieszą się sztuczne futra. Śmiało można stwierdzić, że kolekcja jest oficjalno – biurowa. Królują garsonki, eleganckie kołnierze, marynarki i koszule. Pozostała część look’ów to kolekcja wieczorowa.

 

Peter Pilotto

Peter Pilotto wraca do klubów z lat 70. i mody z lat 30. Pilotto wpadł na pomysł ubrania kobiety do restauracji tak, aby czuła się tam dobrze. Z tego też powodu swoich gości zaprosił do stołów udekorowanych zastawami obiadowymi. Kolekcja jest przede wszystkim wielobarwna. Połączono wiele odcieni, zaczynając od beżu, kończąc na granacie. Dzięki osobistym obserwacjom stwierdził, że kobiety najchętniej wybierają sukienki, garnitury i kombinezony. Kolekcja jest luźna, ale sprawia wrażenie dopasowanej, dzięki czemu kobiety poczują się komfortowo, nawet po dodatkowym kawałku ciasta!

 

Isa Arfen

Isa Arfen postawiła na platformy z dziwacznymi obcasami. Pojawiło się dużo kraty, jeans, ogromne berety, kwiaty i welur. Isa pokazuje, że nie warto przejmować się za dużym rozmiarem płaszcza. Rękawy są odrobinę za szerokie, co nie przeszkadza w stworzeniu świetnego look’u.

 

Emilia Wickstead

Krata jest wszędzie! Pokochała ją także Emilia Wickstead, bo wie, że to najgorętszy trend sezonu. Pojawiła się szkocka, czerwona krata i biurowa szara, którą uwielbiają wszystkie sieciówki. Na nogach modelek pojawiły się czółenka z wiązaniem powyżej kostki. Dużą uwagę zwróciły na siebie finałowe sukienki w brunatnym kolorze.

 

Roksanda

Dużą różnorodnością może pochwalić się marka Roksanda. W kolekcji jesień 2018 ready-to-wear przeważa beż. Look’i w kolorze nude pojawiły się na płaszczach, szalach – ponczach, garniturach, sukienkach czy golfach. Wyrazisty, mroczny granat połączono ze słonecznym żółtym. Materiałowe szaliki zastąpiono puchowymi. Do sukienek przyszyto kawałki tiulu, dzięki czemu wyglądają jak z bajki. Jedno jest pewne – na wybiegach w dalszym ciągu rządzi atłas.

 

Simone Rocha

Kolejny z pokazów, który odbył się w trakcie LFW jest pokaz Simone Rocha. Projektantka podkreśla, że chciała stworzyć kolekcję z dużą ilością tekstur i warstw. I rzeczywiście niektóre looki zostały wzbogacone o kilka warstw, inne zaś cechuje minimalizm. Nie zabrakło kokard, bufiastych rękawów, kraty, kwiatów i ogólnego mroku. Zachowano czarno – biało – czerwoną kolorystykę charakterystyczną dla poprzednich epok, którymi zresztą się inspirowano.

 

J.W.Anderson

Ostatni pokaz któremu chcemy się przyjrzeć to J.W.Anderson. Czy jest coś, co rzuca się tutaj w oczy? Głównie cieniowane sukienki, ale też maxi ozdobione uroczą kokardką. Pojawiło się dużo spódnic midi, torebki z białym, „trampkowym” sznurkiem i piękne koszule z falbanami. Ogółem rzecz biorąc, całość była dość klasyczna i nie wychodząca ponad szeregi.

*komentarze osób prywatnych do zdjęć projektantów zostały wymazane
*zdjęcie główne: Alessandro Garofalo / Indigital.tv Vogue.com
Czytaj dalej...

Ciekawe kobiece kanały na Youtube!

YouTube od kilku lat jest jedną z najpopularniejszych witryn, jakie odwiedzamy prawie każdego dnia w Internecie. Słuchamy tam muzyki, oglądamy filmy, a bardzo często szukamy też inspiracji i poradników. Wiele z nich może nam pomóc w codziennym życiu. Przygotowaliśmy dla Was ulubione kobiece kanały z YouTube. Są one bardzo popularne – mają bardzo dużą ilość subskrypcji i wyświetleń filmów.

 

  1. „Sprytne Babki” – ponad 436 tys. subskrypcji

@sprytne_babki

Jeżeli znacie kanał „5 sposobów na…”, mogłyście też słyszeć o „Sprytnych babkach”. Pierwszy z podanych kanałów, który również polecamy, prowadzą panowie, którzy w bardzo kreatywny i prosty sposób przedstawiają różne pomysły ułatwiające codzienne życie. Na fali popularności „5 sposobów na…”, twórcy wpadli na pomysł utworzenia kanału w wersji kobiecej. Prowadzą go żony twórców „5 sposobów na…” i przedstawiają pomysły na ułatwienie życia. Pokazują przepisy na zdrowe posiłki, sposoby na wykorzystanie pustych pudełek po butach, na udany piknik, ozdoby na balkon, pomysły na prezenty na różne okazje, czy własnoręcznie zrobione domowe kosmetyki.

 

  1. „Przepisy.pl” – prawie 21 500 subskrypcji

@przepisypl

Już jakiś czas temu przepisy kuchenne w formie książek kucharskich zostały wyparte przez strony internetowe, a także przez kanały na YouTube. Te są bardzo pomocne, ponieważ najczęściej na filmach pokazane jest jak wykonać różne dania. Jeszcze lepszym pomysłem jest pokazanie jak wykonać daną potrawę w przyspieszonym tempie na krótkich, maksymalnie dwu- lub trzyminutowych filmikach. Doskonałym przykładem takiego kanału są „Przepisy.pl”, gdzie znajdziemy m.in. przepisy na kanapki, zupy, dania obiadowe, desery. Dodatkowo nie są one trudne i nie wykonuje się ich zbyt długo.

  1. „TheOleskaaa” – ponad 156 tys. subskrypcji

@theoleskaaa

W ostatnim czasie popularnym wątkiem w świecie mody jest temat modelek plus size, czyli kobiet, które noszą większy rozmiar ubrań. Autorka kanału zalicza się do pań, które noszą rozmiar plus size. Olga ma wyczucie stylu i uczyniła z tego swój atut. Na swoim kanale przedstawia swoje pomysły na stylizacje, na które składają się ubrania z sieciówek, a także małych sklepów odzieżowych. Dodatkowo Olga prezentuje kosmetyki, pomysły na paznokcie i makijaże oraz różnego rodzaju gadżety. Pokazuje więc prawie wszystko, co kobiety interesuje.

 

  1. „Zmalowana” – prawie 106 tys. subskrypcji

@zmalowana_official

Bardzo ciekawym i pomocnym pomysłem jest przedstawianie propozycji makijażowych na filmikach, a także pokazywanie i tłumaczenie krok po kroku w jaki sposób można wykonać make-up. Dzięki temu wiele kobiet może podszkolić się w robieniu makijażu. Dodatkowo „Zmalowana” pokazuje nowinki kosmetyczne i testuje je na sobie w trakcie wykonywania makijażu. Przedstawia najnowsze trendy kosmetyczne, dopasowuje pomysły na makijaż do zbliżających się okazji, pór roku lub świąt. Doskonałymi przykładami są filmiki przedstawiające makijaż na Halloween, inspiracje jesienne lub zimowe, czy też pomysły makijażowe na Boże Narodzenie, Walentynki i inne. Autorka kanału dodaje również filmiki dotyczące pomysłów na paznokcie.

 

  1. „BEKSY” – ponad 1 mln subskrypcji

@bezbeksy

Na koniec kanał, który ma największą ilość obserwujących wśród powyższych propozycji. Kanał prowadzą dwie, młode dziewczyny, które nagrywają profesjonalne i kreatywne filmiki, do których pisane są scenariusze. Pomysły na nie biorą się z codziennego życia młodych ludzi, a przedstawione są w sposób humorystyczny i „z przymrużeniem oka”. I w ten sposób „BEKSY” porównują randki w prawdziwym życiu z tymi w filmach, pokazują typowe dziewczyny na zakupach, jak wygląda przyjaźń damsko-męska, co się dzieje, gdy przyjaciółka znajduje chłopaka, co by było gdyby to dziewczyny, a nie chłopaki, grały na konsolach i komputerach, czy też czym różni się koleżanka od przyjaciółki.

 

Na YouTube znajdziemy ogromną ilość godnych polecenia kanałów, które mogą być interesujące dla kobiet. Każdy z nich może nam na swój sposób pomóc, a przede wszystkim zrelaksować po ciężkim dniu w pracy lub szkole. Jakie są Twoje ulubione kobiece kanały na YouTube?

Czytaj dalej...

Bielizna na specjalne okazje!

bielizna

Nasza rada – wyrzuć lub schowaj głęboko w szafie stare, rozciągnięte piżamy na cześć seksownej bielizny. Znajdziesz ją w ofercie marki esensa! Marka esensa.pl – seksowna bielizna, doskonale wie, co lubią kobiety i w zależności od rozmiaru jaki nosimy, oferuje dopasowane body, komplet bielizny lub piżamy.

 

Jaką bieliznę lubią kobiety?

Przede wszystkim taką, w której wyglądają dobrze! Nic tak nie psuje atmosfery między partnerami jak przykra uwaga na temat naszego ciała. Oprócz doskonałego wyglądu, liczy się nasza wygoda, dlatego zawsze dobieraj bieliznę w Twoim rozmiarze, nigdy mniejszą! Ponadto, nie zakładaj czegoś, w czym totalnie siebie nie lubisz. Moda w sypialni powinna cechować się przede wszystkim gustem i smakiem. Bielizna powinna sprawić, że poczujesz się bardziej pewna siebie i zadowolona ze swojego wyglądu. Poniżej znajdziesz kilka propozycji od marki esensa, które totalnie wpadły nam w oko.

 

Rozpalająca zmysły czerwień

W sondażach dotyczących bielizny, mężczyźni podkreślają, że ich ulubionym kolorem jest czerwony. Nic tak nie pobudza wyobraźni jak krwista czerwień. Niezależnie od karnacji i figury – ten kolor pasuje do każdej kobiety!

Czarna klasyka

Mamy świadomość, że nie każda kobieta w tym kolorze czuje się komfortowo. Najlepszą alternatywą jest czarny komplet ozdobiony koronką lub kokardkami. Esensa oferuje seksowne komplety bielizny, które wraz z pończochami tworzą gustowną całość.

Nieskazitelna biel

Esensa nie mogła pominąć jasnej kolorystyki. Biel perfekcyjnie komponuje się z opalenizną, tworząc uroczy kontrast.

Body

Kobiety przyznają, że coraz bardziej przekonują się do body. Rewelacyjnym rozwiązaniem jest body z długim rękawem. Ciało wygląda w nim subtelnie i bardzo delikatnie.

Szlafroki i piżamy

Satynowe szlafroki do złudzenia przypominają te, które uwielbiają nosić gwiazdy na co dzień! Satynę widzieliśmy na kwiecistych garniturach, koszulach i sukienkach. Taką narzutkę założysz również w dzień.

Czytaj dalej...

Vogue podzielił Polskę!

13 luty 2018 to data, którą zapamięta wiele osób. Tego dnia po raz pierwszy ujrzeliśmy okładkę Polskiego Vogue’a, która nie przyniosła wyłącznie samych zachwytów. Dlaczego tak na nią zareagowaliśmy? Na swój Vogue czekaliśmy bardzo długo. Jest to najsłynniejszy magazyn modowy, który dumnie prenumeruje ogromna liczba ludzi na całym świecie. Oprócz trendów informuje nas o nowinkach świecie kultury, urodzie i ludziach. Nic więc dziwnego, że wakacyjna zapowiedź Polskiego Vogue poruszyła sporą część kraju! Od czasu tej informacji wielokrotnie polemizowano na temat pierwszej okładki magazynu. Pojawiły się spekulacje na temat potencjalnych gwiazd i scenerii sesji.

 

Gwiazdy okładki

Ostatecznie na okładce pojawiła się Małgorzata Bela i Anja Rubik. Dwie silne osobowości, o których od dawna jest głośno.

Zarówno Gosia jak i Anja znane są z udziału na pokazach mody u największych projektantów świata. Mają na swoim koncie wiele okładek i sesji zdjęciowych w obiektywie wspaniałych fotografów. Okładka w Polskim Vogue nie jest ich debiutem. Małgorzata ma na swoim koncie okładki w Vogue Paryskim, Włoskim, Brytyjskim, Hiszpańskim, Niemieckim, Japońskim, Holenderskim, Australijskim, Tureckim, Ukraińskim, Tajlandzkim, Koreańskim, Meksykańskim i Portugalskim. Anja Rubik wystąpiła na okładkach Niemieckiego, Koreańskiego, Rosyjskiego, Hiszpańskiego, Japońskiego, Meksykańskiego, Chińskiego, Australijskiego, Tureckiego, Portugalskiego i Ukrańskiego Vogue. Nic więc dziwnego, że pierwsza okładka Polskiego wydania należy również do nich.

Sam wybór modelek nie wzbudził tylu kontrowersji jak sceneria i aranżacja okładkowej sesji. Wielu internautów zarzuca redakcji bardziej Rosyjski, aniżeli Polski wizerunek ze względu na Pałac Kultury i Nauki na drugim planie. Czytelników nie zachwyciła szaro-bura sceneria, efekt smogu, czarna wołga, „wychudzone” modelki w ciemnych ubraniach czy kadr. Wielu z nich twierdzi, że zdjęcie jest nudne, a lepsze wykonaliby osobiście. Uważają, że za mało tam mody, a sama fotografia prezentuje nieco komunistyczny charakter Polski.

Druga część odbiorców widzi w okładce szczerość i prawdę. To grono docenia redakcję, która idzie własnym torem, nie zakłamuje rzeczywistości i stawia na oryginalność.

 

Kto jest autorem okładki?

Autorem pierwszej okładki jest Juergen Teller, niemiecki fotograf przed którym pozował Marc Jacobs, Kate Moss, Kim Kardashian czy Rihanna. Dzieła Juergena cechuje naturalność i nietuzinkowość. Tak też interpretujemy pierwszą okładkę Polskiego Vogue – Warszawa bez retuszu.

Polacy mają zarzuty do pracy Juergena. Zarzucają fotografowi niewykadrowanie zdjęcia oraz ucięcie budynku. Niektórym nie podoba się również zaproszenie do współpracy…rodowitego Niemca!

Salma Hayek in W Magazine

A post shared by @ juergentellerpage on

@badgalriri

A post shared by @ juergentellerpage on

Dyskusje nie mają końca…Vogue poruszył każdego. Część Polski chwycił za serce, drugą część zniechęcił do dalszej prenumeraty. My z niecierpliwością czekamy na kolejną odsłonę magazynu!

fot. główna: vogue.pl
Czytaj dalej...