Przepisy na romantyczną kolację Walentynkową!

Przez żołądek do serca

Walentynki często kojarzą się z romantyczną kolacją przy świecach we dwoje. W wielu przypadkach jest ona nieodłącznym elementem święta zakochanych. Mamy dla Was kilka prostych pomysłów na kolację w ten wyjątkowy dzień. Może zdecydujecie się ugotować coś razem? Przedstawiamy łatwe przepisy na Walentynkową kolację.

 

Zupa marchewkowa

Proponujemy zupę krem. Zawsze pyszna i elegancko podana. Ilość podanych niżej składników wystarcza na 4 porcje.

Składniki:

  • 1 łyżka masła,
  • 1 łyżka oliwy,
  • 1 cebula,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1/2 małego pora,
  • 500 g marchewki,
  • 300 g ziemniaków,
  • 500 ml bulionu (jarzynowego lub drobiowego),
  • przyprawy: 1 łyżeczka kurkumy oraz 1/2 łyżeczki przyprawy curry,
  • 250 ml mleka.

Najpierw myjemy wszystkie warzywa, po czym do garnka wkładamy łyżkę masła i łyżkę oliwy, dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulę i co chwilę mieszając smażymy na małym ogniu przez ok. 2 minuty. Dodajemy czosnek oraz pora, które wcześniej kroimy na plasterki. Następnie dodajemy obraną i pokrojoną na cienkie plasterki marchewkę, a także obrane i pokrojone w kosteczkę ziemniaki. Warzywa ciągle mieszamy i smażymy je przez ok. 10 minut. W międzyczasie doprawiamy je solą. Wszystko zalewamy gorącym bulionem, dodajemy przyprawy (kurkumę i curry), przykrywamy pokrywą i gotujemy ok. 15 minut do miękkości warzyw. Na koniec dodajemy mleko i całość miksujemy na krem. Zupę możemy podawać np. z grzankami lub bazylią.

 

Makaron kokardki z krewetkami

Owoce morza należą do afrodyzjaków, więc wydaje nam się, że ten przepis może idealnie dodać romantyzmu walentynkowemu wieczorowi.

Składniki:

  • 90 orzeszków piniowych,
  • 90 ml oliwy,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • 40 g parmezanu startego,
  • 150 g krewetek,
  • garść bazylii,
  • 2-3 łyżeczki młotkowanego pieprzu,
  • sól do smaku.

Makaron kokardki gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Oczyszczamy krewetki, czyli nacinamy wzdłuż grzbietu i wyjmujemy żyłkę. Orzeszki piniowe prażymy na suchej patelni. Na patelnię wlewamy odrobinę oliwy, wrzucamy krewetki, dodajemy dużo młotkowanego pieprzu i smażymy, aż krewetki się zwiną. Następnie przygotowujemy pesto, czyli miksujemy orzeszki piniowe (troszkę możemy zostawić do dekoracji) z czosnkiem, oliwą, parmezanem i bazylią. Do krewetek dodajemy odcedzony makaron, do tego pesto, mieszamy i nakładamy na talerze. Danie możemy udekorować orzeszkami i bazylią.

 

Szaszłyczki wieprzowe z sosem słodko-ostrym

Afrodyzjakiem, który kojarzy się z walentynkami jest również mięso czerwone, w tym przypadku wieprzowe. Potrzebne nam będą patyczki do szaszłyków.

Składniki:

  • 200 g boczku surowego w plastrach,
  • 1 łyżka przyprawy do wieprzowiny,
  • 50 ml ketchupu,
  • 50 ml wody,
  • 3 łyżki cukru,
  • 50 g kandyzowanych wiśni,
  • 1 łyżeczka przyprawy chili.

Najpierw plastry boczku posypujemy przyprawą do wieprzowiny. Następnie na patyki do szaszłyków nabijamy na przemian boczek oraz wiśnie. Zamiast wiśni możemy użyć też suszonych śliwek, które wspaniale do tego pasują. Szaszłyki pieczemy do momentu, aż mięso stanie się chrupiące i zarumienione. W rondelku przygotowujemy sos chili. W tym celu wlewamy 50 ml wody, dodajemy cukier oraz chili. Gotujemy kilka minut na małym ogniu, następnie dodajemy ketchup i mieszamy.

 

Spaghetti bolognese

Przedstawiamy jeden z wielu przepisów na spaghetti bolognese.

Składniki:

  • makaron spaghetti,
  • koncentrat pomidorowy,
  • opakowanie passaty pomidorowej,
  • średnia marchewka,
  • seler naciowy,
  • 200 g mielonego mięsa wieprzowego,
  • szczypta soli,
  • szczypta pieprzu,
  • ząbek czosnku,
  • oregano,
  • starty parmezan,
  • oliwa z oliwek,
  • średnia cebula.

Rozgrzewamy oliwę z oliwek na patelni. Podsmażamy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz wcześniej posiekaną cebulę. Następnie wkładamy mięso i dusimy przez 10 minut. Kroimy seler naciowy i ścieramy marchewkę na tarce. Dodajemy do mięsa. Wlewamy koncentrat pomidorowy, passatę oraz trochę oliwy. Doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy przez 20 minut do miękkości. Gotujemy makaron we wrzącej i osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Sos serwujemy na makaron i podajemy ze startym parmezanem. Idealnie smakuje z kolendrą i oregano.

 

Naleśniki po amerykańsku w kształcie serc

Do tego słodkiego przepisu potrzebna nam będzie przede wszystkim foremka w kształcie serca, aby można było uzyskać odpowiedni kształt.

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki tortowej,
  • 1 jajko,
  • 1,5 szklanki maślanki,
  • 1/4 szklanki cukru pudru,
  • 2 łyżki proszku do pieczenia,
  • 1/4 szklanki oleju,
  • szczypta soli.

Wszystkie składniki miksujemy ze sobą. Na patelnię kładziemy foremkę, w którą wlewamy ciasto. Naleśniki smażymy na suchej patelni (bez tłuszczu). Możemy je polać musem owocowym, rozpuszczoną czekoladą, lukrem, posypać cukrem pudrem, podać z owocami. To już zależy od naszego gustu.

 

Życzymy smacznego!

Czytaj dalej...

Przepisy na mleko roślinne

mleka roślinne

W przeciągu ostatnich lat na sklepowych półkach pojawiło się dużo roślinnych mlek na bazie soi, kokosu, migdałów czy ryżu.

Napój ten wbrew pozorom nie piją wyłącznie weganie, ale każdy kto chce eksperymentować ze smakiem i z nowościami. Warto wiedzieć, że nie każdy taki napój to samo zdrowie. Wystarczy spojrzeć na skład i mnóstwo niepotrzebnych tam dodatków. Jeśli masz ochotę na zrobienie własnego napoju, wystarczy, że masz w domu np. wiórki kokosowe! Najlepiej ekologiczne, bez dodatków.

Przepisy na mleko roślinne są łatwe w wykonaniu i kosztują niewiele. Przykładowo napój kokosowy to koszt ok. 4 zł, w zależności od tego jakie wiórki kokosowe preferujemy.

Mleko roślinne:

Napój kokosowy:

  • Potrzebujesz wodę i wiórki kokosowe.

Opakowanie (200 g) wiórków wsypujemy do garnka, zalewamy 1,2 l wody i odkładamy na noc. Na drugi dzień podgrzewamy całość (nie doprowadzamy do wrzenia), a następnie blendujemy. Całość przecedzamy, aby w sicie zostały wiórki. Powstały napój przelewamy do butelki lub misy i trzymamy w lodówce. Jego trwałość to ok. 2 dni. Po tym okresie napój ma kwaśny smak.

Napój migdałowy:

  • Będziesz potrzebował/a szklankę migdałów (całych lub blanszowanych), litr wody, kilka daktyli i 2 łyżki słodu.

Zalej migdały 750 ml wody na całą noc, a na drugi dzień zblenduj wraz z daktylami i słodem na głądką masę. Całość przecedź lub przelej przez gazę, dodaj 250 ml wody i wlej do butelki. Wedle uznania, możesz doprawić ekstraktem z wanilii lub cynamonem i kardamonem.

Napój jaglany:

  • Potrzebujesz jedną szklankę kaszy jaglanej, 2 szklanki wody i słód (miód, agawa).

Ugotuj szklankę kaszy w dwóch szklankach wody i pozostaw pod przykryciem przez kilka minut. Dodaj słód (2-3 łyżki lub wedle uznania), a następnie całość zblenduj. Kolejnym krokiem jest przelanie masy przez sito lub gazę i umiejscowienie w butelce.

Napój ryżowy:

  • Jedna szklanka ryżu, litr wody, 1-2 łyżki słodu (miód, cukier, agawa).

Namocz ryż w przegotowanej wodzie przez całą noc, rano dodaj słód i zblenduj. Całość przecedź lub przelej przez gazę i wlej do butelki.

Napój sojowy:

  • Potrzebujesz 3 litry wody, 400 g suchych ziaren soi, 3-4 łyżki słodu oraz wodę do namoczenia soi.

Namocz ziarna przez noc, rano odlej wodę i przepłucz soję kilkukrotnie. Połowę namoczonej soi przełóż do garnka i blenduj z 2 szklankami wody. To samo zrób z drugą połową ziaren. Całość powinna być zblendowana na gładką masę. Zagotuj 2 litry wody, wlej do niej masę i mieszaj przez jakiś czas. Wyłącz gaz i odczekaj kilka minut do zaparowania napoju, a następnie napój zagotuj ponownie przez 5 minut. Przelej mleko przez gazę i wlej do butelki. Dodaj słód.

Napój z nerkowców:

  • 1 l wody, pół szklanki nerkowców, 1-2 łyżki słodu.

Nerkowce zalej wodą i zblenduj na gładką masę. Jeśli udało Ci się zblendować orzechy na gładką masę, to napój jest już gotowy, jeśli grudki są odczuwalne i niekomfortowe do picia, przecedź całość przez gazę, dodaj słód i wlej do butelki.

Każde mleko możesz przechowywać przez około 24 godziny. Możesz również w trakcie przygotowania dodać szczyptę soli.

Napoje są bardzo zdrowe i smakują wyśmienicie jako dodatek do kawy (kokosowe, migdałowe), zup (sojowe, ryżowe) czy spaghetti (z nerkowców).

Wolisz mleko roślinne domowe czy kupne?

Czytaj dalej...

Zmień te nawyki żywieniowe i ciesz się zdrowiem!

nawyki żywieniowe

Zdrowy tryb życia ma swoich zwolenników, jak i przeciwników.

Zwolennicy to osoby próbujące zrzucić zbędne kilogramy, lub chcące poprawić jakość swojego zdrowia. Natomiast przeciwnicy są skłonni stwierdzić, iż od czegoś trzeba umrzeć lub powołują się na jedzących wszystko przodków.

Jeśli postanowiłaś zmienić styl życia, odżywianie się i aktywność fizyczną, zacznij od wyeliminowania kilku nawyków żywieniowych znanych dobrze Polakom.

Jakie nawyki żywieniowe możemy zmienić?

nawyki żywieniowe

Zmień te nawyki żywieniowe:

Ogranicz cukier

Cukier to największa zmora dzisiejszych czasów. Dodawany jest do wszystkiego – szynki, chleba, drożdżówek i jedzenia dla dzieci. Dodatkowo jemy go w porannych płatkach z mlekiem, pijemy w napoju posłodzonym cukrem w przeróżnej postaci, a w między czasie w batonikach.

Jak widać spożywana ilość jest bardzo duża. Nieświadomie przyczyniamy się do odkładania tkanki tłuszczowej, starzenia się skóry, do chorób serca, cukrzycy i wielu innych.

Jeśli odzwyczajanie się od cukru sprawia Ci wielką trudność, staraj się zastępować ulubione przysmaki innymi. Na przykład – piecz granolę zamiast jedzenia czekoladowych płatków, kupuj batony oparte o daktyle i patrz na składy kupowanych produktów. Staraj się nie zamieniać cukru innymi zamiennikami w postaci ksylitolu lub stewii. Lepszy będzie swojski miód. Od czasu do czasu zjedz gorzką czekoladę lub dopraw owsiankę dżemem.

Zdrowe zamienniki to droga do osiągnięcia sukcesu!

Ogranicz fast-foody

O szkodliwości fast-foodów media huczą od lat. Jednak ilość ludzi w restauracjach szybkiej obsługi w dalszym ciągu przeraża i potwierdza nasze przyzwyczajenia. Jak sobie pomóc?

Wybieraj restauracje ze zdrowymi hamburgerami, pieczonymi frytkami i absolutnie nie popijaj tego słodkim napojem! Zdrowe fast-foody przygotujesz także w domu! Wystarczy upiec bataty i kartofle pokrojone w paski, mięso lub kotleta wegetariańskiego usmaż na oleju np. ryżowym, dodaj ulubione dodatki, bułkę razową i gotowe!

Ogranicz chipsy, paluszki itp.

Zdrowszy tryb życia Polaków zmusza sklepy do wprowadzania żywności bio, bezglutenowej i opartej o lepsze składniki. Bez problemu więc znajdziesz paluszki oparte o mąkę orkiszową lub mix przekąsek bez ulepszaczy. Wystarczy dobrze poszukać i czytać składy!

Jeśli masz ochotę na chipsy o smaku paprykowym, upiecz ziemniaki pokrojone w plastry, a następnie posyp je słodką papryką!

Ogranicz nabiał

O nabiale spekuluje się od dawna. Istnieją stwierdzenia, że mleko bardziej nam szkodzi niż służy, a ser żółty źle wpływa na cholesterol.

Tak jak w przypadku innych produktów, patrz na skład kupowanego sera lub masła. Nabiał ma zdolności do gromadzenia wody w organizmie, przez co efekty utraty wagi może być mało zauważalna. Warto też pamiętać, że serki i jogurty słodzone są dużymi ilościami cukru, dlatego powinniśmy je wyeliminować.

Ogranicz jedzenie białego pieczywa

Węglowodany proste są to produkty przetworzone i wysokokaloryczne. Do takich węglowodanów zaliczamy m.in. biały chleb i bułki. Pszenica zawiera gluten negatywnie wpływający na jelita, cerę i samopoczucie. Oprócz szkodliwego glutenu, w pieczywie znajdziemy cukry, dużą ilość soli, skrobie modyfikowane, jogurty i ulepszacze…Ogółem mówiąc, chleb podwyższa poziom cukru, powoduje tycie, starzenie się skóry i uzależnia.

Z czym zatem jeść humus, szynkę czy jajko? Z upieczonym przez siebie chlebem, np. z mąki gryczanej, jaglanej i z dużą ilością ziaren.

Ogranicz smażone lub smaż na dobrej jakości olejach

O tym, że smażenie jest szkodliwe, zwłaszcza gdy jest to proces kilkukrotny – wiemy nie od dziś. Dlatego wybierajmy dobrej jakości oliwę z oliwek, olej rzepakowy, lniany, konopny czy ryżowy. Do smażenia na głębokim tłuszczu polecam m.in. olej ryżowy.

Zwiększ ilość warzyw

Większość Polaków ogranicza się do sałatek ze słoików i ziemniaków. Niestety nie pamiętamy o brokułach, brukselce czy pomidorach. Wszystkie warzywa są źródłem wspaniałych wartości odżywczych i minerałów. Korzystajmy z sezonowych darów natury lub wybierajmy mrożonki.

Zwiększ ilość owoców

Owoce zawierają cenne witaminy i składniki mineralne. Zapewnij sobie dawkę zdrowych węglowodanów na śniadanie, dzięki czemu będziesz najedzona na kilka godzin.

Zwiększ ilość strączków

Strączki to źródło białka, żelaza, wapnia, fosforu i wielu innych składników mineralnych. Są wykorzystywane głównie do dań wegetariańskich i wegańskich, ale mięsożercy również powinni o nich pamiętać.

Zwiększ ilość pestek i orzechów

Dynia, słonecznik i inne ziarna powinny być spożywane ze względu na cenne właściwości. Pestki dyni posiadają dużo wapnia, fosforu, żelaza, obniżają poziom złego cholesterolu. Pestki słonecznika są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, aminokwasy i dużo cennych pierwiastków. Natomiast o orzechach możesz poczytać w innym artykule WomenWorld.

nawyki żywieniowe

Ogółem rzecz biorąc, jedz produkty lepszej jakości. Zważaj na skład i pochodzenie mięsa, ryb i nabiału. Ogranicz węglowodany proste, a jedz więcej darów natury! Dodatkowo zacznij uprawiać sport lub dużo spaceruj. Będziesz czuła się lepiej i zauważysz efekty!

Czytaj dalej...

Zboża w naszej diecie wg. Eksperta Soligrano!

Moda na bezglutenowe bułki, batony czy płatki śniadaniowe zaskoczyła Nas swoją intensywnością i wielkim zainteresowaniem. Internet przepełniony jest przepisami na ciasta, desery czy pizze totalnie gluten free!

Z obawy przed przytyciem jesteśmy pełni obaw podczas zakupów i przyrządzania obiadu. Biały, pszenny chleb zamieniamy na brązowy, ulubiony makaron spaghetti skreślamy na poczet razowego, a w najgorszym wypadku całkowicie rezygnujemy ze zbóż. Należy jednak pamiętać o składach. Bardzo mylne jest przekonanie o tym, że ciemne pieczywo i makaron to samo zdrowie. Te produkty są często zabarwiane, aromatyzowane i przepełnione konserwantami.

Tak samo jest też z produktami bezglutenowymi. Często w ich składzie znajdziemy polepszacze, dużo cukru i pełno E-symboli.

Jakie produkty zatem wybierać?

Przede wszystkim – nie zniechęcajmy się do zbóż. Wybierajmy ostrożnie i z głową. Jedzenie ciastek gluten free z kosmicznym składem nie daje nam gwarancji na chudnięcie, a wręcz odwrotnie, negatywnie przyczynia się do stanu zdrowia i figury.

Postawmy na zboża pełnoziarniste. Nie rezygnujmy z makaronów, pieczywa, kasz i ryżu, ponieważ są to produkty niezbędne w naszej codziennej diecie.

Wiele modnych diet rezygnuje z produktów zbożowych takich jak makaron, pieczywo, kasze i ryż. Rzeczywiście szybko można zaobserwować spadek wagi, ale konsekwencją są często: gorsze samopoczucie, problemy zdrowotne i napady głodu, które prowadzą do osłabienia woli odchudzania. W dalszej perspektywie zazwyczaj kończy się to efektem jo-jo czyli tym, czego najbardziej obawiają się osoby będące na diecie.  –  komentuje Magda Heba, dietetyk, ekspert Soligrano.

Węglowodany proste zamieńmy na złożone. Te drugie dostarczają nam energii na cały dzień i są źródłem cennych minerałów i wartości odżywczych.

Zboża to grupa produktów, która powinna stanowić stały element codziennej diety – także tej ukierunkowanej na utratę zbędnych kilogramów. To podstawa kaloryczna naszych posiłków, paliwo, z którego czerpiemy energię na długie godziny aktywności fizycznej i umysłowej. W piramidach zdrowego odżywiania zboża i pseudozboża (np. gryka, komosa, czy amarantus) stanowią podstawę, czyli powinny być spożywane często, praktycznie w każdym posiłku. Oczywiście najlepiej wybierać pełne ziarna zbóż, gdyż są one bogate w minerały i witaminy. – dodaje ekspert Soligrano.

Zboża inaczej

Dobrze wiemy, że ciężko przekonać się do zdrowego odżywiania się. Odstawiamy fast-foody i słodkie przekąski zaledwie na tydzień, a później wracamy do naszych nawyków. Jeśli jednak zależy nam na zdrowiu, ciężkostrawne makarony z dodatkiem mozzarelli zamieńmy na makaron razowy ze szpinakiem i marchewką. Zapomnij również o białych tostach z szynką oraz serem na śniadanie i wybierz zboża ekspandowane.

Ekspandowanie zbóż to proces z użyciem pary wodnej. Pomimo tego procesu zboża zachowują cenne witaminy i minerały.

Na śniadanie wybieram ekspandowane ziarno orkiszu. Jest to produkt z certyfikowanych upraw ekologicznych o dużej zawartości błonnika, fosforu, magnezu i białka. W dzieciństwie nie zważając na jakość produktów namiętnie zajadałam się pszennymi płatkami, które niestety zawierały dużo cukru, olej i niekiedy różne polepszacze. Dlatego bardzo cieszę się z faktu mody na zdrowe produkty, dzięki którym jem jak dawniej, tyle że o wiele zdrowiej.

Śniadanie

Moje śniadanie z wykorzystaniem płatków orkiszowych Soligrano wygląda bardzo prosto. Na małym ogniu podgrzewam mleko sojowe, łyżkę stałej części mleczka kokosowego i dodaję cynamon. Płatki zalewam i dodaję orzechy, morwę, ziarna i owoce.

Obiad

Natomiast na obiad przyrządzam pasztet z soczewicy z gryką ekspandowaną. Skorzystałam z przepisu na opakowaniu i upiekłam pyszny dodatek do ziemniaków lub jajka sadzonego. Przepis zmieniłam pod własne upodobania i preferencje. Do mojego pasztetu nie dodałam masła ze względu na nie spożywanie nabiału.

Składniki:

  • 2 puszki soczewicy zielonej;
  • 5 jajek;
  • 400 g pieczarek;
  • 3 ząbki czosnku;
  • 50 g soli, pieprz i estragon (wedle uznania);
  • cebula;
  • masło kokosowe do podsmażenia cebuli i pieczarek;
  • opakowanie gryki ekspandowanej;
  1. Soczewicę blendujemy na jednolitą masę.
  2. Pieczarki ścieramy na tarce, cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy całość na oleju kokosowym.
  3. Następnie łączymy soczewicę z podsmażonymi pieczarkami, dodajemy pokrojony drobno czosnek, przyprawy, grykę i jajka. Całość mieszamy.
  4. Piekarnik nagrzewamy. Masę wykładamy na wąską blaszkę wyłożoną papierem lub na aluminiowe keksówki.
  5. Pasztet pieczemy godzinę w 180 stopniach.

Smacznego!

Czytaj dalej...

Orzechy – dzieło natury o cudownych właściwościach!

orzechy

Coraz chętniej i częściej sięgamy po zdrowe i naturalne produkty. Jesteśmy bardziej świadomi ich skuteczności i oczywiście chcemy podążać za fit trendem.

Jednymi z naturalnych produktów, które cenimy za wspaniałe właściwości są orzechy.

Oprócz tego, że zawierają cenne witaminy i pierwiastki, są również źródłem białka, błonnika czy nienasyconych kwasów tłuszczowych.

orzechy

Poniżej znajdziecie informacje o najsłynniejszych, łatwo dostępnych nam orzechach:

Orzechy włoskie

  • Zawierają wapń, żelazo, bor, cynk, kobalt, magnez i dużą dawkę miedzi i manganu, dodatkowo dużo witaminy B1, B2, B6, choliny i B9;
  • dobrą proporcję i wysoką zawartość kwasów omega 3 i 6, kwas elagowy, polifenole, błonnik pokarmowy i fitosterole;
  • orzechy te pomagają regulować trawienie;
  • wzmacniają również nerki;
  • łagodzą stany zapalne;
  • w 15% składają się z wysokowartościowego białka, co cenią sobie głównie weganie;
  • a dodatkowo – już 3 orzechy włoskie pokrywają dzienne zapotrzebowanie na kwasy omega-3;
  • 645 kcal/100 g.

Orzechy laskowe

  • Sezon na orzechy laskowe właśnie się zaczął, należy wiedzieć, że zawierają one dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych, w większości jednonienasyconych, które obniżają poziom złego cholesterolu, a podnoszą frakcję HDL;
  • są bogate w witaminę E i kwas foliowy; wit. B1, B6, K1 oraz minerały: żelazo, magnez, potas, cynk, miedź, bor, mangan, fitosterole, polifenole i błonnik;
  • kaloryczność orzechów laskowych: 640 kcal/100 g.

Orzechy brazylijskie

  • To bardzo bogate źródło selenu, posiadają dużo magnezu, boru, cynku, wapnia, potasu, miedzi i manganu;
  • zawierają witaminy E, B1 i cholinę;
  • są też bogatym źródłem błonnika;
  • posiadają dużą przewagę mniej korzystnych kwasów omega 6 do omega 3;
  • właściwości antyoksydacyjne – zapobieganie nowotworom;
  • 660kcal/100g.

Orzechy nerkowca

  • Cechuje je wysoka zawartość białka;
  • polifenoli;
  • luteiny;
  • zeaksantyny;
  • błonnika;
  • witaminy K1,B1,B6,B5;
  • obecność żelaza, magnezu, boru, cynku, miedzi, manganu, selenu, fosforu (pod względem zawartości tych pierwiastków są najlepsze wśród orzechów!);
  • 553kcal/100g.

Migdały

  • Bogate w bor, żelazo, magnez, krzem, potas, cynk, miedź, mangan, fosfor;
  • witaminy E,B1,B2,PP,B9;
  • cholinę;
  • polifenole;
  • błonnik;
  • fitosterole;
  • składają się w 20% z białka;
  • zawierają wiele jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, które obniżają poziom cholesterolu we krwi;
  • najniższa zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych i najwyższa zawartość błonnika wśród orzechów;
  • 579kcal/100g.

Pistacje

  • Źródło żelaza, magnezu, potasu, miedzi, cynku, manganu, selenu;
  • wit. B1, B6 i K1, ale również A, E, C, B2 i B9 (do zaspokojenia dziennego zapotrzebowania na wit. B6 wystarczy zjeść 75 g pistacji);
  • zawierają luteinę;
  • zeaksantynę;
  • białko;
  • fitosterole;
  • błonnik pokarmowy;
  • wstępne badania wykazują antybakteryjne działanie przeciwko takim patogenom jak: Escherichia coli i Listeria monocytogenes;
  • są bogate w beta-karoten;
  • ważne aby nie były prażone bo prażenie zmniejsza zawartość antyoksydantów!
  • 589kcal/100g

Orzeszki ziemne

  • Są to tak naprawdę nasiona rośliny strączkowej;
  • zawierają fitosterole;
  • antyoksydanty np. kwas kumarowy i resweratrol;
  • witaminy – E, B1, PP, B6, B9, B5, cholina, koenzym Q10;
  • minerały: magnez, miedź, mangan, bor, potas, krzem, cynk, selen;
  • błonnik pokarmowy;
  • białko 25 g/100 g;
  • wyróżniają się rekordową ilością witaminy B3 (niacyny);
  • bogate w kwas foliowy;
  • czyste masło orzechowe jest zdrowe, jednak to dostępne w sklepach często jest utwardzane szkodliwymi tłuszczami trans!
  • 560 kcal/100 g.

Pekan

  • Źródło antyoksydantów;
  • witamin B1,B6,B5 i soli mineralnych, magnezu, manganu, miedzi, cynku, żelaza, potasu;
  • błonnika;
  • białka;
  • fitosteroli;
  • uwaga – zawierają dużo tłuszczu (72%, a mało białka 9%);
  • mają dużo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, ale też sporo wielonienasyconych;
  • 100g pekanów zaspokaja 60% dziennego zapotrzebowania na cynk;
  • 692kcal/100g.

Makadamia

  • To najbardziej tłuste i kaloryczne orzechy;
  • dużo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych – obniżają ryzyko zakrzepicy i choroby wieńcowej;
  • źródło potasu, fosfory czy niacyny;
  • 718kcal/100g.

Pinie

  • Niewiele białka;
  • dzięki kwasom tłuszczowym obniżają poziom cholesterolu;
  • są dobrym źródłem cynku i magnezu;
  • 629kcal/100g.

 

Najmniej kalorii na 100g znajdziemy w orzechach nerkowca – 553kcal, a najwięcej w orzechach pekan, bo 691kcal.

Natomiast najwięcej białka – 25,8 g/100g zawierają orzeszki ziemne, a najmniej orzechy pekan – 9,2g.

Najwięcej tłuszczu ogółem zawierają orzechy pekan, 72g, a najmniej orzechy nerkowca – 43,8g.

Jak wykorzystywać orzechy? Przykładowo do zrobienia…śmietany! Świetnie nadają się do tego orzechy nerkowca, które również są głównym składnikiem „sernika”. Wystarczy je namoczyć przez całą noc, a następnie zblendować na gładką masę z dodatkiem mleczka kokosowego.

źródło: poradnikzdrowie, thespruce, nutritionaustralia
Czytaj dalej...

Kobieca Marka Roku 2017!

kobieca marka roku

W grudniu odbędzie się uroczysta gala, która zwycięzcom nada tytuł Kobieca Marka Roku!

Wspaniała inicjatywa organizatorów skierowana jest do kobiet sukcesu – pełnych pasji, wyzwań i ambicji.

Tytuł przyznawany jest w kategoriach:

  • Moda,
  • Uroda,
  • Zdrowie,
  • Multimedia,
  • Gadżet,
  • Hobby,
  • Dom,
  • Motoryzacja i Elektronika

oraz kategoriach specjalnych:

  • Kobieca Marka Roku/ Debiut oraz
  • Kobieca Marka Roku/ Odkrycie.

Jest to pierwsza edycja ogólnopolskiego projektu. W tym wydarzeniu nagradzane są najlepsze usługi, wyjątkowe rozwiązania i produkty o najwyższej jakości, stworzone z myślą o kobietach.

Wśród ambasadorów eventu znajdziemy piękną modelkę Kamilę Szczawińską, trenerkę kulinarną Darię Ładochę i prezenterkę Paulinę Sykut – Jeżynę.

Podsumowanie tegorocznej edycji oraz prezentacja laureatów obędzie się podczas Gali finałowej w grudniu 2017 roku w Warszawie.

Zgłoszenia od firm przyjmowane są do 30 listopada lub do wyczerpania limitu miejsc pod adresem: kobiecamarka@kobiecamarkaroku.pl

kobieca marka roku

Czytaj dalej...

Najczęstsze dolegliwości dokuczające kobietom

Bóle migrenowe

Mimo że migrena jest chorobą, na którą cierpią wszyscy – także mężczyźni czy dzieci – zwykle dotyka kobiet. Stanowią one aż ¾ populacji skarżących się na ataki migreny. Choroba jest trudna w leczeniu, gdyż w zasadzie nie wypracowano uniwersalnego planu leczenia, a u każdego pacjenta obserwujemy też inny zespół objawów. Są jednak metody zwykle przynoszące ulgę, takie jak okład ciepły lub zimny, zastrzyk świeżego powietrza czy niesteroidowe leki zawierające ibuprofen lub kwas tolfenamowy.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Nie tyle choroba, co znaczny dyskomfort, który znany jest jedynie kobietom. Otóż zespół napięcia przedmiesiączkowego to szereg różnych dolegliwości, które dokuczają w drugiej fazie cyklu. Większość kobiet gorzej się czuje na około 7-10 dni przed menstruacją. Do objawów zaliczamy m.in. zmęczenie, nadwrażliwość – także emocjonalną, zwiększony apetyt, skłonność do depresji, spadek aktywności i poziomu energii, problemy z koncentracją, bóle krzyża i miednicy, czy uczucie ciężkości w jamie brzusznej.

Objawy zazwyczaj ustępują, gdy wystąpi krwawienie. Jeśli jednak mocno dokuczają, warto pomóc sobie domowymi sposobami. Tak, jak na migrenę zażywamy łagodne leki zawierające kwas tolfenamowy, w leczeniu zespołu napięcia przedmiesiączkowego można sięgnąć po leki zmniejszające napięcie nerwowe i rozmaite napary ziołowe.

Nietrzymanie moczu

Nietrzymanie moczu to wstydliwa dolegliwość – należy wdrożyć najpierw działania profilaktyczne, aby spróbować ją pokonać. Leczenie inwazyjne powinno być jedynie koniecznością. To trudna choroba, gdyż wymaga samoobserwacji i szybkiego działania. Warto uprawiać sport, wykonywać ćwiczenia mięśni Kegla, używać kulek i krążków dopochwowych, a także zapisać się na stymulację magnetyczną mięśni dna miednicy. Jedynie w zaawansowanym stadium należy poddać się leczeniu farmakologicznemu.

Tkliwość piersi

Może tkliwość piersi brzmi niewinnie, ale nie jest to nic przyjemnego – to odmiana bolesności piersi. Wiele kobiet zna to uczucie, gdy nawet delikatne muśnięcie odczuwane jest jako tortura. Zwykle występuje ono przed miesiączką, ale także na początku ciąży lub w okresie karmienia piersią. Może być też związane z poważniejszymi chorobami, np. z zaburzeniami hormonalnymi lub mastodynią.

W leczeniu wszystkich tych schorzeń i dolegliwości polecamy najpierw zastosować leczenie domowymi, nieinwazyjnymi sposobami. Dobrym pomysłem będzie też konsultacja ze specjalistą – może się okazać, że na migrenę wystarczą regularne spacery lub leki zawierające kwas tolfenamowy, zamiast silnych środków na receptę, a na nietrzymanie moczu ćwiczenia zamiast zabiegu.

Czytaj dalej...

Ochrona przed promieniowaniem UV z Avene!

avene

Okres wakacyjny jest to czas największego nasilenia promieniowania. Niezwykle ważna jest więc odpowiednia ochrona.

Marka Avene zwiększyła kolekcję kosmetyków o kolejną nowość – SunsiMed.

Jest to wyrób medyczny chroniący przed szkodliwym wpływem promieni UVA i UVB. Zmniejsza także ryzyko powstania zmian o charakterze rogowacenia słonecznego, nowotworów skóry (z wyjątkiem czerniaka) i fotostarzenia skóry.

Rogowacenie słoneczne

Jest to przednowotworowa zmiana skórna. Stanowi pierwszy etap, który może doprowadzić do powstania raka skóry – kolczystokomórkowego. Jak objawia się rogowacenie słoneczne? Na skórze pojawiają się niewielkie, czerwone bądź brązowe zmiany, które są szorstkie w dotyku oraz łuszczące się. Zmiany występują często obok siebie, tworząc pola rakowacenia.

Zmiany przednowotworowe zagrażają głownie osobom o fototypie I-III. Narażone są osoby o jasnej karnacji, powyżej 60 roku życia.

Rogowacenie słoneczne wymaga leczenia oraz kontroli. Jedną z metod zwalczania rogowacenia jest krioterapia, a także stosowanie leków oraz ochrona przeciwsłoneczna.

Źródło: European Skin Cancer Foundation, European Dermatology Forum

Nowotwory skóry

Rak skóry to najbardziej rozpowszechniony typ nowotworów. Wyróżnić możemy nowotwór kolczystokomórkowy oraz podstawnokomórkowy. W 40-60%, przyczyną powstawania pierwszego z nich jest nieleczenie zmian rogowacenia słonecznego!

Nowotwór podstawnokomórkowy jest najczęstszą postacią nowotworu skóry. Każdego roku zostaje zdiagnozowany u jednej na 1500 osób.

Najniebezpieczniejszą zmianą nowotworową skóry jest czerniak. Każdego roku we Francji rozpoznaje się 9000 nowych przypadków choroby.

*Study report RV4344B2013213: A monocentric, intra-individual controlled study to assess the Photoprotection of the sunscreen RV4344B against Molecular Photodamage in the Skin after acute and ’’sub-chronic’’ UVR exposure (5 days), in a healthy young adult population.

Fotostarzenie

Ekspozycja na słońce przyspiesza proces starzenia się skóry, czego efektem jest powstawanie zmarszczek i brązowych plam na skórze w obrębie miejsc narażonych na promieniowanie UV.

Preparaty ochronne

Na podstawie prezentacji profesora Jean-Luc SCHMUTZ przedstawionej podczas Dni Dermatologii w Paryżu (grudzień 2016 r.),  możemy dowiedzieć się, że stosowanie odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej znacznie obniża ryzyko zachorowalności na rogowacenie słoneczne oraz raka kolczystokomórkowego skóry zarówno w populacji ogólnej, jak i wśród pacjentów o obniżonej odporności, po przeszczepach oraz osób z objawami pergaminowej skóry barwnikowej.

Źródło: Green A, Williams G, Neale R et al. Daily sunscreen application and betacarotene supplementation in prevention of basal-cell and squamous-cell carcinomas of the skin: a randomised controlled trial. Lancet 1999 Aug 28;354(9180):723-9. Thompson SC, Jolley D, Marks R. Reduction of solar keratoses by regular sunscreen use. N Engl J Med 1993 ;329 :1147-51.

Stosowanie ochrony przeciwsłonecznej u dzieci ogranicza pojawianie się nowych znamion.

Źródło: Gallagher RP, Rivers JK, Lee TK et al. Broad-spectrum sunscreen use and the development of new nevi in white children: A randomized controlled trial. JAMA. 2000 Jun 14;283(22):2955-60.

Badanie przeprowadzone w Australii wykazało, że codzienne stosowanie ochrony przeciwsłonecznej w miejscach narażonych na ekspozycję słoneczną zmniejsza ryzyko wystąpienia czerniaka.

Źródło: Olsen CM, Wilson LF, Green AC et al. Cancers in Australia attributable to exposure to solar ultraviolet radiation and prevented by regular sunscreen use. Aust N Z J Public Health. 2015 Oct;39(5):471-6. DOI: 10.1111/1753-6405.12470.

SunsiMed

Laboratoria dermatologiczne Avene przedstawiają nową formułę medyczną klasy I – SunsiMed.

Międzynarodowe badania kliniczne, które przeprowadzono w celu oceny nowego produktu potwierdziły zasadność jego stosowania w zapobieganiu ryzyka powstawania rogowacenia słonecznego, nowotworów skóry (z wyjątkiem czerniaka) oraz fotostarzenia.

Opatentowany, fotostabilny kompleks 4 filtrów przeciwsłonecznych  zapewnia bardzo szerokie spektrum ochrony przeciw promieniowaniu UVA-UVB, gwarantując skuteczność, bezpieczeństwo i doskonałą tolerancję.

Pre-tokoferyl o bardzo silnym działaniu antyoksydacyjnym, będący fotostabilnym prekursorem witaminy E o przedłużonym uwalnianiu. Jego działanie jest dziesięciokrotnie skuteczniejsze od witaminy E*. Jego zastosowanie w produkcie wynika z faktu, iż wolne rodniki powodują stres oksydacyjny, który może prowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń komórek i tkanek.

Woda Termalna Avène o uznanych właściwościach kojących i zapobiegających podrażnieniom. Bogata w wysokiej zawartości składniki aktywne zawdzięcza swoje działanie unikalnemu i niezmiennemu składowi. Woda termalna Avène obniża reaktywność komórek wpływających na nadwrażliwość skóry.

Starannie opracowana konsystencja SunsiMed zapewnia uczucie przyjemności przy nakładaniu, szybko się wchłania i nie tworzy klejącej powłoki.  To zachęca użytkowników do postępowania zgodnego z zaleceniami lekarza. 93,5% badanych osób oceniło konsystencję jako przyjemną lub bardzo przyjemną.

80 ml, 99 PLN

Czytaj dalej...

Kolagen – niezwykle ważny w naszym życiu!

kolagen

Kolagen kolagenowi nie równy!

Dużo ostatnio słyszymy o słynnym składniku kosmetyków – kolagenie. Jednak jest to także składnik leków oraz suplementów.

Kolagen jako suplement wspomaga odbudowę chrząstki stawowej i wspiera organizm w walce z problemami układu ruchu.

Jest to naturalna substancja, która występuje w organizmie człowieka, jednak po 25 roku życia słabnie zdolność do jego wytwarzania. Prócz wieku, wpływ ma także uprawianie sportu wyczynowego, stres, warunki atmosferyczne, wolne rodniki, choroby autoimmunologiczne, promieniowanie słoneczne i toksyny.

Kolagen stanowi ok. 30 % wszystkich białek człowieka. Jest on budulcem dla skóry, kości, zębów, ścięgien, chrząstek, naczyń krwionośnych itp. Tworzy on warstwę ochronną dla wątroby, nerek, żołądka, a także wspiera układ immunologiczny.

Odpowiednia ilość kolagenu w organizmie zapewnia odpowiednie nawilżenie i ciągłość procesów odnowy komórkowej.

Jak możemy uzupełnić niedobory kolagenu?

W przypadku skóry z pomocą przychodzą kremy. Dzięki nim skóra będzie nawilżona, ujędrniona, wygładzona, napięta, poprawi się także jej koloryt.

Kolagen w preparatach może być również stosowany w walce z cellulitem, rozstępami i bliznami.

Dodatkowo znajdziemy go w kosmetykach przeznaczonych dla włosów i paznokci.

Należy jednak pamiętać o tym, że niedobory kolagenu warto uzupełniać od środka, m.in. dzięki suplementom. Podczas suplementacji warto dodatkowo zażywać witaminę C, która przyspieszy produkcję włókien kolagenowych. Warto wybierać kolagen naturalny. Częstym składnikiem kosmetyków jest kolagen bydlęcy, który niestety nie jest aktywny biologicznie. Struktura kolagenu powinna być zbliżona do ludzkiego.

Jednym z suplementów, który taki kolagen posiada, jest DuoLife Collagen, wzbogacony formułą antyoksydantów. Pozwalają one zachować skórze jędrność, elastyczność oraz chronią ją przed starzeniem.

Co znajdziemy w składzie kolagenu od DuoLife?

Między innymi szereg składników wspomagających działanie kolagenu.

  • Mango – źródło antyoksydantów, korzystnie wpływających na kondycję skóry,
  • Magniferyna – działanie przeciwutleniające i ochronne przed promieniowaniem UV,
  • Skrzyp polny – źródło potasu, krzemu i flawonoidów,
  • Pędy bambusa – źródło kwasów tłuszczowych, rozpuszczalnik dla prowitaminy A i witaminy, które sprawiają że skóra jest gładka, a włosy i paznokcie mocniejsze,
  • Kwas hialuronowy – nawilża od wewnątrz, spowalnia procesy starzenia, niweluje zmarszczki i wspiera pracę stawów,
  • Siarczan glukozaminy ze skorupiaków – wspiera pracę układu kostno – stawowego, zwiększa odporność na przeciążenia,
  • Chondrioityna z chrząstki rekina – wychwytuje wodę i składniki odżywcze i dostarcza je do chrząstki stawowej, ułatwia wbudowywanie wapnia do kości sprawiając że są wytrzymałe,
  • Acerola – przyczynia się do zachowania gładkiej, pełniej blasku skóry, ale także wspiera działanie układu odpornościowego oraz gojenie się ran.

Czytaj dalej...

AURIDERM® XO, czyli krem-żel redukujący siniaki!

AURIDERM® XO to krem – żel, którego zadaniem jest redukowanie siniaków oraz wzmacnianie naczyń krwionośnych.

AURIDERM® XO polecany jest przede wszystkim po wykonaniu zabiegów medycyny estetycznej czy profilaktycznie – do pielęgnacji skóry naczyniowej.

Krem – żel likwiduje bowiem rumień, przyspiesza regeneracje skóry oraz wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne.

Preparat zawiera witaminę K oraz C i E. Jak go stosować? Rano i wieczorem na zmienioną chorobowo skórę.

AURIGA

Twórcą AURIDERM® XO jest polecane przez dermatologów laboratorium AURIGA, które stale poszukuje jak najlepszych rozwiązań do profesjonalnej pielęgnacji skóry.

AURIGA została utworzona w 1997 roku w Belgii. W niedługim czasie stworzono tam serum z wysokim stężeniem kwasu askorbinowego co zapewniło dużą sławę i zainteresowanie marką.

Celem marki jest tworzenie bezpiecznych oraz skutecznych dermokosmetyków, które opierają się na najnowszych osiągnięciach technologii i dermatologii.

Dostępne są dwie pojemności kremu – 30ml/83 zł oraz 75ml/116 zł.

Czytaj dalej...