IQOS 3 i IQOS 3 Multi, czyli o co chodzi z najbardziej zaawansowanymi technologicznie (a do tego stylowymi) podgrzewaczami tytoniu na polskim rynku

IQOS zadebiutował w Polsce w kwietniu 2017 roku. Urządzenie szturmem zdobyło serca palących Polek i Polaków, którzy dzięki niemu przerzucili się ze spalania tytoniu na jego podgrzewanie. Dziś nie ma już chyba osoby, która nie wie co oznacza technologia Heat-Not-Burn. Sam IQOS z kolei mocno ewoluował. Producent urządzeń, firma Philip Morris, niedawno wprowadziła do sprzedaży jego najnowszą, trzecią wersję, która mocno różni się od swoich poprzedników. IQOS stał się bardziej funkcjonalny i designerski. Dostępne są także nowe opcje kolorystyczne.

Ten artykuł dedykowany jest wyłącznie dla dorosłych palaczy i opisuje rekwizyt tytoniowy IQOS podgrzewający tytoń. Wszystkie wyroby tytoniowe szkodzą zdrowiu i są uzależniające.

Co tu dużo mówić, nowe IQOSy swoim wyglądem biją na głowę wszystkie poprzednie modele. Urządzenia są po prostu bardzo ładne i dobrze zaprojektowane. Czy za zmianą wyglądu idą też zmiany techniczne? Jak najbardziej! Philip Morris poświęcił ponad dwa lata, aby je udoskonalić. Inne jest już samo pudełko, w którym dostajemy IQOSa 3 albo IQOSa 3 Multi. Jest eleganckie i wykonane z lepszej jakości materiałów. W środku znajdują się podgrzewacz, powerbank, ładowarka, nasączone specjalnym płynem patyczki czyszczące oraz czyścik.

 

IQOS 3

Wizualnie IQOS 3 jest podobny do swojego poprzednika, IQOSa 2.4 Plus. Charakteryzuje się jednak nową konstrukcją, dzięki czemu jest łatwiejszy w obsłudze. Zamiast naciskać przycisk, który zwalnia klapkę i umożliwia dostęp do podgrzewacza, należy docisnąć obudowę przy krawędzi, co otwiera kieszeń. W nowym modelu znalazł się także magnes, dzięki czemu urządzenie nie wypadnie, jeśli na przykład zdarzy się nam otworzyć je przez przypadek w torebce albo do góry nogami. IQOS 3 jest też mniejszy i bardziej opływowy. Poza tym szybciej się ładuje, około 3,5 minuty i ma wydłużony czas pracy baterii. Jest również wyposażony w nowy system ProtectPlus™, który zapewnia większą wytrzymałość i trwałość urządzenia. Kolejna różnica to dodatkowa wibracja, która informuje kiedy można rozpocząć inhalację.

IQOS 3 Multi

IQOS 3 Multi to już zupełnie inna bajka. Ten model jest odpowiedzią na opinie pełnoletnich użytkowników i, dzięki wbudowanemu akumulatorowi, umożliwia 10-krotne korzystanie z urządzenia bez konieczności jego ładowania. To rewelacyjne rozwiązanie dla tych, którzy używają średnio 10 HEETSów dziennie – wtedy na cały dzień korzystania z podgrzewacza wystarczy tylko jedno ładowanie albo tych, którzy chcą używać kilka wkładów jeden po drugim. IQOS 3 Multi jest dłuższy, ale też węższy, co sprawia że jest bardziej poręczny.

Wiele opcji personalizacji

Razem z nowymi modelami IQOSa Philip Morris rozszerzył również możliwości personalizacji urządzenia poprzez akcesoria. W ofercie znalazło się kilka modeli etui i case’ów do obu nowych urządzeń. Co ciekawe, w modelu IQOS 3 wymienna jest nie tylko sama nasadka do podgrzewacza, w którym umieszcza się wkłady HEETS, ale też nakładka na kieszeń. Wszystkie akcesoria są dostępne w różnych kolorach.

Sam sposób używania, w obu urządzeniach, przebiega dokładnie tak samo. Po podgrzaniu wkładu można wykonać określoną liczbę zaciągnięć – zwykle około 14. Zajmuje to niecałe 6 minut, czyli podobnie, jak w przypadku klasycznego papierosa.

Alternatywa dla papierosów

Dlaczego warto zamienić analogowe papierosy na urządzenie IQOS? Tradycyjny papieros spala się w temperaturze ok. 750 ℃. W tym czasie wytwarza się sześć tysięcy substancji, w tym aż sto, które potwierdzono jako groźne dla zdrowia. IQOS, za pomocą elektronicznej grzałki, podgrzewa tytoń do 300–320℃. Dzięki temu wytwarza się średnio 90-95 % mniej szkodliwych substancji, poza nikotyną, w porównaniu do dymu papierosowego. Dym i popiół zostają natomiast zastąpione przez zawierający nikotynę aerozol. Wyniki zaawansowanych badań naukowych wskazują, że zawiera on znacznie niższy poziom szkodliwych substancji chemicznych w porównaniu z dymem papierosowym. Potwierdzili to choćby naukowcy z Polskiej Akademii Nauk – według nich urządzenia podgrzewające tytoń mają mniej destrukcyjny wpływ na komórki niż zwykłe papierosy.

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top