Natalia Siwiec w kampanii telewizyjnej dla Indigo!

natalia siwiec

Od jakiegoś czasu Natalia Siwiec współpracuje z marką Indigo projektując lakiery do paznokci w jej ulubionych kolorach.

Natalia Siwiec współpracowała z marką Indigo aż…6 razy! Między innymi wzięła udział w kampanii Mama Style z uroczą Nadią Borczyńską i stworzyła kolekcję MIAMI ze słodkimi pastelami. Teraz nadszedł czas na powiew lata i wyraziste, odważne kolory. Kolorowe lakiery hybrydowe są ultrakobiece i pełne pozytywnej energii. Jaki kolor to według Natalii nr 1? Soczysta pomarańcza, czyli Hedonista.

W wyniku współpracy świeżo upieczonej mamy i Indigo powstało 15 kolorów z kolekcji WE ARE THE COLORS:

  • Maybe Baby – cukierkowy róż
  • Bad Icon – malinowy neon
  • Popstar – neonowy róż
  • Hedonista – energetyczny pomarańcz
  • Summerlicious – ciepły odcień brzoskwini
  • Superduper – delikatny, mleczno-brzoskwiniowy kolor
  • Be My Habibi – czarujący lilaróż
  • Bambi Girl – jasna szarość z nutą niebieskiego
  • Lazy Daisy – przepiękne połączenie niebieskiego i fioletu
  • Figo Fago – słodki fiolet z nutą różu
  • Bombastic – intensywny, energetyczny neonowy fiolet
  • El Capitan – zjawiskowy turkus
  • Eucalyptus – głęboki morski odcień
  • Freshmaker – neonowy turkus, łączący jasną zieleń z niebieskim
  • Baobab – zachwycający szmaragd

 

Kolekcję lakierów hybrydowych WE ARE THE COLORS możemy oglądać na zdjęciach wizerunkowych, na których Natalia pozuje w ubraniach odpowiadających odcieniom paznokci.

Hedonista

Co więcej, kolekcja WE ARE THE COLORS jest też promowana w telewizji!

To pierwsza kampania reklamowa Natalii Siwiec dla Indigo! Za nakręcenie spotu odpowiada Kajetan Plis, a wyreżyserowanie Julia Rogowska. Produkcja – Papaya Films, postprodukcja – Badi Badi, a udźwiękowienie – Ztudio.

 

Czytaj dalej...

Jak zregenerować włosy po zimie?

Zima jest sporym wyzwaniem dla naszych włosów. Z powodu zimna, suchego powietrza i codziennego noszenia czapki, nasze włosy elektryzują się, ale też mogą się łamać, częściej przetłuszczać, tracą swoją objętość i blask, stają się bardziej suche.

W jaki sposób po zimowej porze roku możemy przywrócić naszym włosom witalność?

  1. Podetnij końcówki.

Przede wszystkim proponujemy wizytę u fryzjera i podcięcie zniszczonych po zimie końcówek. Najczęściej są one już rozdwojone i na ich końcach pojawiają się charakterystyczne „białe kulki”. Często wystarczy podcięcie o 2-3 cm. Dzięki temu nasze włosy odżyją, będą się lepiej układać, zyskają na objętości i my same po prostu poczujemy się lepiej. Warto przypomnieć, że powinnyśmy podcinać końcówki średnio co 3-6 miesięcy.

 

  1. Użyj odpowiednich szamponów.

Używaj szamponu przeznaczonego do włosów cienkich i delikatnych (czasem na opakowaniu takie kosmetyki określane są jako „zwiększające objętość” lub „volume plus”) albo wzmacniającego szamponu do częstego stosowania. Wybrane szampony powinny dobrze nawilżać włosy, a także zawierać proteiny, które regenerują uszkodzone włosy, nadają im połysk i sprężystość.

 

  1. Użyj odpowiednich odżywek.

Wybieraj odżywkę o lekkiej formule i nakładaj ją tylko na końce włosów (od połowy długości). Nigdy na rozprowadzaj odżywki na skórze włosów lub u ich nasady, ponieważ szybciej opadną i będą przylegały do głowy. Nie używaj zbyt dużo odżywki i dokładnie spłukuj ją letnią, a nie gorącą wodą. Pamiętaj, aby odżywka również była silnie nawilżająca. Dodatkowo warto kupić odżywkę bez spłukiwania.

 

  1. Użyj odpowiednich masek.

Raz na tydzień (aby nie przeciążyć włosów) użyj silnie nawilżającą i regenerującą maskę. Maski mają najsilniejszą moc regeneracji. Nakłada się je zazwyczaj po odżywce na ok. 20 min. Dzięki stosowaniu maski dodasz włosom sprężystości, staną się bardziej miękkie i silne.

 

  1. Użyj odpowiednich olejków.

Oczywiście zawsze w umiarze, aby dodatkowo nie przetłuszczać włosów. Elektryzujące się włosy potrzebują olejów jedno- i wielonasyconych. Najbardziej pomocne są przede wszystkim: olej arganowy, olej z orzechów macadamia, olej z wiesiołka. Szczególnie polecamy pierwszy z wymienionych olejków, ponieważ użyty w umiarze, nie przetłuszcza włosów,  nawilża skórę skórę głowy i same włosy, poprawia ich kondycję. Sprawia że włosy stają się grubsze, mocniejsze i lśniące.

 

  1. Dostarcz włosom brakujących składników.

Najczęściej wiele z nich mamy w domu. Warto też dobierać kosmetyki pod kątem ich składu. Podczas zimy włosy tracą niektóre składniki, dlatego należy wzbogacić regenerację o ich stosowanie. Do takich produktów należą między innymi:

    – gliceryna,

    – mocznik,

    – jedwab,

    – kolagen,

    – keratyna,

    – aloes,

    – miód,

    – oleje.

 

  1. Domowe sposoby na regenerację włosów.

Istnieje wiele takich domowych sposobów. Należy do nich płukanie włosów w wodzie gazowanej lub occie jabłkowym (wymieszanym z wodą), stosowanie na włosy masek z awokado, bananów, oleju kokosowego, jajek czy miodu i cytryny. Można raz na jakiś czas zrezygnować z szamponu i umyć włosy samą odżywką, a przed czesaniem spryskać grzebień lub szczotkę lakierem do włosów. Niektórzy stosują też krem lub balsam do ciała (należy wetrzeć w dłonie odrobinę kremu i przejechać nimi po włosach). Najprościej jest przesunąć zwilżone wodą dłonie od nasady po końcówki.

 

  1. Stosuj odpowiednią dietę.

Nie tylko po zimie, ale również przez cały rok. Należy spożywać posiłki zawierające dużo witaminy A, C, D, E, witamin z grupy B, żelaza, protein, wapnia, białka. Nasze włosy potrzebują wielu składników odżywczych. Dlatego warto jeść dużo ciemnozielonych warzyw (np. szpinak, brokuły, brukselka, sałata), ciemnego pełnoziarnistego pieczywa (zamiast białego), orzechów (orzechy laskowe, włoskie, migdały, orzechy nerkowca), chudych przetworów mlecznych (czyli jogurt naturalny, chude mleko), jaj (w każdej postaci). Jeżeli chodzi o mięsa, najlepiej spożywać drobiowe oraz wołowe.

 

  1. Używaj odpowiedniej suszarki do włosów.

I nie susz włosów gorącym powietrzem. A najlepiej pozwól włosom wyschnąć naturalnie. Jeśli już używasz suszarki, warto zainwestować w taką, która posiada funkcję jonizacji. Podczas suszenia wydostają się z niej ujemne cząsteczki, które neutralizują dodatnio naładowane włosy i nie pozwalają im się elektryzować. Dodatkowo należy do minimum ograniczyć stosowanie prostownicy i lokówki.

 

  1. Używaj odpowiedniej szczotki do włosów.

Czyli takiej, która jest zrobiona z naturalnego włosia. Jeśli używasz grzebienia, powinien być drewniany z szerokimi ząbkami (nigdy plastikowy!). Należy też jak najrzadziej czesać włosy, ponieważ tego nie lubią, szczególnie gdy są podatne na elektryzowanie się.

Czytaj dalej...

Makijażystki z Youtube – ich tutoriale pomagają każdej z nas!

Tutoriale na Youtube ułatwiają życie kobietom chcącym wyglądać dobrze bez pomocy kosmetyczki. Makijaż, który prezentują Youtuberki sprawdzi się w wielu sytuacjach – na randkę, bal i na co dzień. Wśród najchętniej oglądanych tutoriali jest oczywiście konturowanie, które zapoczątkowała Kim Kardashian West. Dzięki profesjonalnie nakręconym filmikom, wiemy jak bake’ingować, gdzie nałożyć rozświetlacz i jak poprawnie robić eyebrows. Wśród najchętniej oglądanych zagranicznych make-up artist są…

  • Carli Bybel

@carlibel

Długie, czarne włosy, pozy w lustrze i wyrazisty make-up sprawiają, że Carli przypomina Kim Kardashian West. Carli ma chłopaka, z którym chętnie wykonuje tutorale i wspólne challenge. Jeden film Bybel ma ponad milion wyświetleń, a jej kanał prawie 6 milionów subskrypcji!

  • Huda Beauty

@hudabeauty

Huda swoją karierę na YouTube zaczynała od makijaży inspirowanych pracami Mario Dedivanovic, który jest odpowiedzialny za makijaż Kim Kardashian West, Emily Ratajkowsky, Tyra Banks czy Demi Lovato. Dzięki sławie jaką przyniosła mu praca z żoną Kanye West’a, Mario założył The Masterclass i pokazuje, jak powinien wyglądać prawidłowo wykonany makijaż.

Kanał na Youtube Huda Beauty, należący do Huda Kattan różni się od jej konta na Instagramie. Instagram makijażystki to zlepek filmów, które wpadły w oko blogerki. Talent makijażystki doceniło wiele celebrytek i modelek. Na jej kanale wśród gości pojawiła się fryzjerka gwiazd – Jen Atkin, modelka Bella Hadid, światowej sławy make-up artist – Charlotte Tilbury i wiele Youtuberek. Huda rozwinęła swój talent na tyle, że stworzyła markę. W jej kolekcji znajdziemy rzęsy, cienie do powiek, a nawet zestaw do konturowania ust. Każdy produkt cieszy się dużą popularnością i świetną jakością, którą doceniła nawet Kim Kardashian West.

  • Iluvsarahii

@iluvsarahii

Iluvsarahii nauczy Cię, jak zrobić makijaż walentynkowy, Noworoczny, Świąteczny czy codzienny. Jej filmiki oglądamy zaledwie od roku i jesteśmy zachwyceni profesjonalizmem makijażystki.

  • Desi Perkins

@desiperkins

Za moment liczba subskrybentów na YouTube Desi osiągnie liczbę 3 milionów osób! Desi prezentuje subtelny, natualny i kobiecy makijaż. Oprócz tego możemy poznać jej życie prywatne. Niewątpliwym sukcesem Desi Perkins jest zaproszenie jej do pomalowania Kim Kardashian West kosmetykami z linii KKW BEAUTY.

  • NikkieTutorials

@nikkietutorials

Totalną faworytką w świecie makijażu jest Nikkie z kanału NikkieTutorials. U makijażystki wystąpiła gościnnie Nicole Richie, Kim Kardashian West, Jessie J czy Kat Von D. Nikkie współpracuje z marką OFRA Cosmetic Laboratories. W wyniku kolaboracji powstały błyszczyki i rozświetlacze.

  • LustreLux

@katy

Swoimi tutorialami zachwyciła widzów Katy z kanału LustreLux. Wraz z Desi Perkins stworzyły kolekcję kosmetyków dla firmy DOSE of COLORS.

  • Laura Lee

@larlarlee

Publiczność uwielbia również kanał Laura Lee. Urocza blondynka porównuje kosmetyki z mocno różniącej się półki cenowej, maluje się kosmetykami dla dzieci, testuje nowości z branży kosmetycznej i pokazuje haule zakupowe.

To tylko niektóre z gwiazd YouTube’a. Coraz częściej swój codzienny makijaż nagrywają dziewczyny z Instagrama, które każdego dnia otrzymują mnóstwo pytań jak wykonują make-up. I mimo tego że sa amatorkami, ich filmy cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

 

Co większość Youtuberek ma ze sobą wspólnego?

Większość z nich ma wśród swoich filmów makijaż w stylu Kim Kardashian West lub Kylie Jenner. Każdy chce poznać triki najsłynniejszych sióstr show-businessu i wyglądać jak one. Dzięki tutorialom jest to coraz bardziej możliwe!

Czytaj dalej...

Nowa odsłona kosmetyków Kylie Cosmetics!

kylie cosmetics

Ostatnie miesiące w życiu Kylie Jenner zmieniły się diametralnie. Gwiazdka reality show przez cały okres ciąży ukrywała się przed światem, a wieść o córeczce – Stormi Webster, objawiła dopiero po jej narodzinach.

Kylie jest jedną z córek Kris Jenner, która wyróżnia się dużą przedsiębiorczością. Jako pierwsza w rodzinie zainteresowała się branżą kosmetyczną, połączyła hobby z pracą i wypuściła na rynek linię błyszczyków Lip Kits. Kolejną była Kim Kardashian West i jej zestawy do konturowania i rozświetlania twarzy.

Spokojny czas ciąży, z dala od fleszy i social – mediów, Kylie przeznaczyła na stworzenie kolejnej kolekcji kosmetyków Kylie Cosmetics. Kolejny projekt młodej mamy to „The Weather Collection”, dostępny od 28. lutego br. Nie da się nie zauważyć, że kolekcja mocno nawiązuje do imienia dziecka Kylie i Travisa, co potwierdziła sama Kylie.

The Weather Collection

W kolekcji nie mogło zabraknąć kultowych już paletek z cieniami do powiek, które cechuje mocny pigment i doskonała jakość. Paletka „eye of the storm” to połączenie cieni matowych i brokatowych. Królują klasyczne odcienie, a przełamaniem jest intensywny kolor żółty. Paletka „calm before the storm” to bardziej pastelowe propozycje. Kylie i jej team postawili na skompletowanie matów z brokatem w zbliżonych kolorach. Pojawią się także szminki o nowej, matowej formule w kolorach nude: „nova”; „cosmic”, a także w odcieniu czerni: „nightfall”.

Kolejną nowością są niestandardowe 4 cienie do powiek „Glitter Eyes”. Dlaczego niestandardowe? Z uwagi na fakt ich kremowej formuły i pędzelka od błyszczyka do rozprowadzania. Do rodziny słynnych Lipstick’ów dołączył kolejny błyszczyk! Tym razem Kylie Cosmetics stworzyło mocno błyszczący „flash gloss”. Dostępna będzie również paletka z czterema rozświetlaczami. Cienie znajdują się w uroczej paletce w chmurki i posiadają ułatwiające poprawki makijażowe lusterko.

Podobnie jak u Kim Kardashian West, u Kylie również pojawi się mocno brokatowy pyłek, który ma spore zastosowanie. „Lightning bolt” możemy używać do twarzy i do ciała. Sypki proszek upakowano w żółte pudełeczko ozdobione gwiazdkami. Nie da się przeoczyć faktu, że kolorem często pojawiającym się w „The Weather Collection” jest żółty, dlatego Kylie zdecydowała się na eyeliner w tym kolorze.

fot. @kyliecosmetics

Jak podoba Ci się kolekcja Kylie Cosmetics inspirowana ostatnimi wydarzeniami w życiu Kylie?

Czytaj dalej...

Cienkie włosy i krótkie rzęsy? Nigdy więcej!

Rzęsy, które są krótkie, włosy, które są cienkie

Kobiety przywiązują wagę do swego wyglądu tak bardzo, że gotowe są na wszelkie, czasem nie do końca dobre dla włosów i rzęs zabiegi, byle tylko choć a chwilę poczuć się pięknie. Co z tego, że „życie”z włosami po keratynowym prostowaniu wymaga wielu wyrzeczeń , a rzęsy po przedłużaniu (lub doklejaniu sztucznych) staną się kruche, łamliwe i przerzedzone? W desperacji często decydujemy się na taki krok…

Dobrą wiadomością jest to, że dziś kobiety nie muszą iść na kompromis w kwestii piękna lub zdrowia. Nowoczesna kosmetyka, która często opiera się na tradycyjnych recepturach lub roślinnych wyciągach łączy w sobie obie rzeczy. Dzięki temu możemy dbać, a nawet poprawiać urodę i jednocześnie pracować nad zdrowiem rzęs, włosów czy skóry.

 

Jak sobie pomóc? Odpowiedzią jest odżywka do rzęs

Odżywka do rzęs jest jednym z takich produktów. Dzięki niej kobiety nie muszą decydować się na utrudniające życie zabiegi przedłużania włosków. Odżywka do rzęs działa nieinwazyjnie i bardzo sprytnie: wnika pod skórę, dociera do cebulek i wzmacnia je, a jednocześnie pobudza do pracy. To sprawia, że włoski rosną długie i zdrowe jak nigdy wcześniej. Dobra odżywka do rzęs jest w stanie poprawić ich kondycję w niecały miesiąc.

Podobnie działają naturalne olejki. Na rynku dostępne są specjalnie opracowane mieszanki tłoczonych na zimno olejów, bogatych w niezbędne, egzogenne kwasy tłuszczowe i bardzo potrzebnych włosom substancji pielęgnujących, które wzmacniają strukturę włosa, naprawiają go od wewnątrz i oddziałują bezpośrednio na cebulki, powodując szybszy wzrost zdrowych, grubszych włosów.

Czytaj dalej...

Sztuczne rzęsy – komu je zawdzięczamy?

W 2018 roku nie potrafimy wyobrazić sobie świata bez sztucznych rzęs. To zadziwiające, bo – jak się okazuje – metoda 1 do 1 (tak mocno dziś popularna) została opracowana zaledwie 15 lat temu! Sztuczne rzęsy przebyły długą i często krętą drogę, by móc być takimi, jakimi są współcześnie. W naszych czasach każda kobieta może je posiadać, często nie zdając sobie sprawy, że dawniej był to ekskluzywny i drogi luksus dostępny wyłącznie elitom i wielkim gwiazdom. Wraz ze sklepem AmazingLashes przybliżymy Państwu historię tych upiększających nasze oczy dodatków. Zacznijmy więc od początku.

Starożytne sposoby na rzęsy

Kobiety od zarania dziejów odczuwały potrzebę pięknego wyglądu i dbania o siebie. Gen, który przetrwał do dziś, uwidaczniał się tysiące lat temu nie tylko w wymyślnych strojach czy biżuterii. Według historyków kobiety żyjące w Egipcie w piątym tysiącleciu przed naszą erą mogły już ulepszać jakość swojego spojrzenia. Wszystko to za sprawą tajemniczej substancji zwanej kohlem, której zresztą używa się również dziś. Ten czarny proszek pochodzenia roślinnego służył przyciemnianiu rzęs oraz powiek. Ciekawe, jak Egipcjanie reagowali na podkreślone spojrzenia swoich kobiet.

Teatr i kino – rzęsy w sztuce

Sztuczne włoski, jakie znamy dziś, są efektem wielu eksperymentów i prób. Warto zaznaczyć, że ich kolebką od zawsze była scena. To tam elementy charakteryzacji wymagały podkreślenia, uwidocznienia, czasem komicznego przerysowania czy dramatycznego wzmocnienia. Jedno jest pewne – rozwój sztuk audiowizualnych znacznie przyczynił się do współczesnej kosmetyki.

Za prekursora myśli o doczepianiu do naturalnych rzęs włosków sztucznych uchodzi reżyser kina niemego – D.W. Griffith, który już w 1916 roku postanowił samodzielnie stworzyć ten element kostiumu dla aktorki odgrywającej jedną z głównych ról w jego filmie „Intolerance” – Seeny Owen. Metoda, jaką obrał, była jednak mocno prowizoryczna. Artysta przewlókł ludzkie włosy przez gazę i w ten sposób uzyskał efekt mega-wydłużenia. Jak można zobaczyć to w filmie – przedłużone rzęsy aktorki były tak długie, że dotykały jej policzków!

11 lat później, a więc w roku 1927, historia postanowiła zatoczyć koło. Jednak z lepszym skutkiem, metodą i bez rzęs aż do policzków. A to wszystko za sprawą Maksymiliana Faktora – wizażysty polskiego pochodzenia, który zaangażował się w produkcję musicalu „Chicago”. Postanowił on wypróbować na aktorce Phyllis Haver swój nowy wynalazek – sztuczne rzęsy zrobione z nitek. Efekt był nietrwały, ale całe przedsięwzięcie przyczyniło się do wzrostu popularności wizażysty, który postanowił stworzyć własną markę o nazwie Max Factor, którą dziś wszyscy zapewne znamy. Artysta rozpoczął projektowanie i produkcję rzęs na paskach, które w połowie XX wieku zdobyły uznanie wśród kobiet.

Jak to było z metodą 1 do 1?

No właśnie. Świat aktorski światem aktorskim, ale w jaki sposób na rynku pojawiła się najpopularniejsza dziś metoda doklejania rzęs w stosunku 1 do 1 (a więc jednej rzęsy sztucznej do jednej naturalnej)? Odpowiedź jest krótka – Azja!

To właśnie w Azji swoje narodziny miała ta podbijająca rynek metoda. Za jej twórcę uważa się Shu Uemurę – japońskiego wizażystę, który później założył swoją własną markę pod swoim nazwiskiem. Formułę 1:1 opracował on w 2003 roku i szybko zdobył uznanie w świecie mody i kosmetyki. Początkowo na zabieg przedłużania rzęs z użyciem włosia norki syberyjskiej mogły pozwolić sobie wyłącznie bardzo bogate kobiety – często sławne. Jeśli mowa o historii metody 1:1 – nie można pominąć w niej Madonny. Amerykańska królowa muzyki POP jako pierwsza mogła pochwalić się swoimi nowymi rzęsami.

Czytaj dalej...

Sposoby na puszące się włosy. Jak wygładzić włosy domowymi metodami?

Włosy mogą się puszyć z wielu różnych przyczyn. Najczęściej dzieje się tak z włosami, które są zniszczone, szorstkie i sztywne. Problem dotyka przede wszystkim osób, które regularnie farbują, nadużywają stylizacji termicznej, rozjaśniają lub robią sobie trwałą ondulację. Problem może nasilać się także w lecie, kiedy są narażone na szkodliwe działanie słońca. Czy jest coś jeszcze, co powoduje puszenie się włosów? Wiele czynników. Warto wspomnieć jeszcze o niewłaściwej pielęgnacji – zbyt dużo protein lub niewłaściwie dobrany olejek do włosów również mogą przyczynić się do tego, że włosy będą się puszyły.

Domowe sposoby na puszące się włosy

Pośród arsenału wszystkich domowych sposobów pielęgnacji włosów jest kilka, które najskuteczniej radzą sobie z puszącymi się i niezdyscyplinowanymi włosami. Warto wprowadzić odpowiednie nawyki do codziennej pielęgnacji, ponieważ efekty mogą być zaskakujące.

(1) Po umyciu włosów szamponem i użyciu odżywki warto spłukać włosy zimną wodą, co pozwoli domknąć otwarte w trakcie oczyszczania łuski, wygładzając w rezultacie włosy.

(2) Zdecydowanie mniej puszą się, kiedy wysychają naturalne i nie są mocno pocierane ręcznikiem. Jeśli musimy je wysuszyć, to chłodnym nawiewem i suszarką z funkcją jonizacji.

(3) Puszenie się włosów można skutecznie zminimalizować także, sięgając po naturalne olejki do włosów. Regularne olejowanie włosów poprawia ich kondycję, zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i ochronę przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz. Olejować można całe włosy, skalp albo tylko końcówki, jeśli to one są najbardziej niezdyscyplinowane. Dobrze dopasowany olejek do włosów nałożony w niewielkiej ilości przed suszeniem ochrania przed wysoką temperaturą, wygładza, dodaje blasku i zapobiega elektryzowaniu się oraz puszeniu włosów.

(4) Bardzo ważne jest regularne podcinanie końcówek. Rozdwojone włosy są słabsze, szybciej się odwadniają i w efekcie częściej są spuszone. Warto odwiedzić raz na jakiś czas fryzjera.

(5) Intensywne szczotkowanie również może pogłębiać problem, o ile nie mamy szczotki prostującej lub jonizującej. Dużo lepsze efekty da rozczesywanie włosów grzebieniem o szerokich zębach, najlepiej z drewna lub metalu, ponieważ plastik może wzmagać elektryzowanie się.

Czytaj dalej...

O piękną skórę trzeba zadbać

Must have dla skóry

Balsamy do ciała to taki rodzaj kosmetyku, którego używamy przez cały rok. Najbardziej jednak naszej skórze potrzebny jest jesienią i zimą z racji i spadku temperatury, jak i ogrzewania, które nadmiernie wysusza skórę. Warto jednak dobierać produkty do rodzaju skóry oraz pamiętać, że niektóre z nich oprócz właściwości pielęgnacyjnych będą mieć również składniki silnie działające na przykład ujędrniająco, wyszczuplająco czy też antycellulitowo.

Przede wszystkim głównym zadaniem balsamu jest odbudowa płaszcza hydrolipidowego skóry. Ulega on uszkodzeniu poprzez kąpiel, korzystanie z basenu czy też przebywaniem w suchych i zamkniętych pomieszczeniach. Nie działają dobrze na skórę również zmiany temperatury, wiatr czy mróz. I choć zdrowa  powinna regenerować się sama, to z wiekiem ten proces jest wolniejszy i wymaga wsparcia z naszej strony. Warto korzystać z odpowiednich kosmetyków regularnie, ponieważ ubytki w warstwie hydrolipidowej szybko mogą zmienić się w podrażnienia, a nawet uszkodzenia skóry. A ta odpowiednio pielęgnowana jest gładka, nawilżona i po prostu zdrowa.

 

Najlepsze produkty

Popularne balsamy do ciała różnią się i konsystencja i składem. Dla tego warto dopasować odpowiedni produkt do potrzeb swojej skóry. Warto nawilżać ją raz lub dwa razy dziennie, ale zawsze po kąpieli. Produkty nawilżające koniecznie trzeba nałożyć na całe ciało, natomiast produkty wyszczuplające czy antycellulitowe warto ograniczyć tylko do konkretnych stref. Warto przy tym zadbać o odpowiedni masaż, ponieważ dobre krążenie sprawia, że kosmetyk jest lepiej wchłaniany. Co tydzień koniecznie trzeba pamiętać o peelingu.

Latem idealne są mleczka do ciała – lekkie, przyjemne, o delikatnym zapachu i szybkiej wchłanialności. Jesienią i zima warto postawić na kosmetyki o gęściejszej konsystencji i bogatszym składzie. Zostawiają one na skórze tłustą cieniutką warstwę, dzięki czemu zabezpieczamy skórę przed uszkodzeniami i sprawimy, że wolniej będzie tracić ona wilgoć. Takie zabezpieczenie pozwala odzyskać blask i odpowiednie nawilżenie.

Czytaj dalej...

Fryzury na Sylwestra!

fryzury na sylwestra

Po Świętach Bożego Narodzenia nadchodzi czas na kolejne wielkie wydarzenie – planowanie Sylwestra!

Największy dylemat pojawia się podczas wyboru kreacji. W zależności od miejsca, do którego się wybieramy, jesteśmy pełni dylematów i niepewności. Podobnie jest z dodatkami, makijażem i fryzurą.

Jakie fryzury na sylwestra są najmodniejsze?

#CASUAL

Coraz częściej ograniczamy się do prostych włosów, ewentualnie lekko pofalowanych. Jeśli wybierasz się na domówkę, postaw na taki casualowy look. Możesz skorzystać z największego trendu 2017 roku, czyli z koczka samuraja i lekko pofalowanych kosmyków.

Getting ready for round 2 with these babes 💖 #vsfashionshow2017

A post shared by Romee Strijd (@romeestrijd) on

With ma girls on set 💄👩🏽@cgonzalezbeauty @daniellepriano

A post shared by Lais Ribeiro (@laisribeiro) on

Good morning👋🏻 When your turtle neck matches the sky🐢 ☁️ #greymonday

A post shared by Victoria Lee (@victorialee) on

#HOLLYWOODZKIE FALE

Jeśli tej nocy ubierasz sukienkę i będzie to bardziej oficjalne i eleganckie wyjście, postaw na Hollywoodzkie fale, którym dodasz blasku dzięki lakierowi do włosów.

She-Quins 🖤

A post shared by Joan Smalls (@joansmalls) on

lil' devil on my shoulder

A post shared by Rosie HW (@rosiehw) on

#KUCYK

A co powiesz na ponytail? Jeśli jesteś właścicielką krótkich włosów, proponuję Ci doczepianego kucyka. Wykonany z wysokiej jakości materiału zapewni naturalny look. Takie uczesanie udekoruj ozdobną gumką, spinką lub opaską.

A post shared by Hailey Baldwin (@haileybaldwin) on

#KOK

Koczek wbrew pozorom może wyglądać dobrze! W dalszym ciągu kojarzy się nam ze studniówkami z lat 90., jednak odpowiednio uczesany wygląda bardzo trendy! Możesz postawić na mocno przygładzony jak u Joan Smalls lub delikatnie rozwiany jak u Gigi Hadid.

SLAYAGE @esteelauder

A post shared by Joan Smalls (@joansmalls) on

#MOKRA WŁOSZKA

Co powiesz na mokrą włoszkę? Jest to ten typ fryzury, który trzeba umiejętnie wykonać. Włosy powinny być wyprostowane. Tajemnicą mokrej włoszki jest spray utrwalający i suszarka. Najlepszym rozwiązaniem będzie wykonanie wersji próbnej!

Ready for a night out celebrating my friend @iosonomariacarlaboscono #20years

A post shared by Doutzen Kroes (@doutzen) on

You are always my make up mentor! Love you @makeupbymario

A post shared by Kim Kardashian West (@kimkardashian) on

zdj. główne: vspressroom.com

Jakie fryzury na sylwestra wybierasz najczęściej?

Czytaj dalej...

W jaki sposób olejować włosy, aby efekty były najlepsze?

Nie sposób zliczyć metody olejowania włosów, ponieważ jest ich bardzo wiele. Praktycznie ogranicza nas tylko nasza kreatywność, ponieważ olejki możemy nakładać w towarzystwie innych kosmetyków lub składników odżywczych, na mokre lub suche włosy, a nawet przed myciem lub po nim. Praktycznie każdy naturalny olejek można zastosować na skórę głowy i włosy lub tylko wybrany fragment np. wyłącznie na końcówki. I wreszcie nakładany olejek może mieć temperaturę pokojową, być wcześniej podgrzewany lub ocieplany w trakcie olejowania (sauna do włosów).

Jak nie pogubić się w tym wszystkim? Oto kilka najpopularniejszych metod olejowania włosów, które można dowolnie modyfikować i dostosowywać do swoich potrzeb. Są doskonałą bazą.

1. Olejowanie na sucho – dowolny olejek rozprowadzamy dłońmi na całej długości włosów przed myciem lub po myciu i wysuszeniu. Metoda jest szybka, łatwa i daje możliwość określenia, gdzie został już nałożony olej, a gdzie jeszcze nie.

2. Olejowanie na mokro – wybrany olej nakładamy na wilgotne (nie całkiem mokre) włosy lub ich fragment. Możemy to zrobić po myciu i osuszeniu ręcznikiem lub po prostu zmoczyć włosy bezpośrednio przed zabiegiem. Woda nie tylko ułatwia nakładanie gęstszych olejów, ale również pozwala olejkom łatwiej i głębiej wnikać we włosy.

3. Olejowanie na ciepło – wybrany olejek lub mieszankę naturalnych olejków delikatnie podgrzewamy np. w kąpieli wodnej, a następnie wmasowujemy w skórę głowy i włosy. Trzeba uważać, aby temperatura oleju nie była zbyt wysoka, ponieważ możemy się wówczas poparzyć. Podgrzany olejek dużo lepiej wchłania się we włosy i intensywniej działa.

4. Olejowanie w misce – kilka kropli ulubionego olejku lub olejków dodajemy do miseczki z ciepłą wodą, w której następnie moczymy włosy przez kilka minut. Choć kobiety rzadko korzystają z tej czasochłonnej metody, mówi się, że olejki w ten sposób dokładniej otulają pasma.

5. Olejowanie na odżywkę – można powiedzieć, że to lekka modyfikacja metody z olejowaniem włosów na mokro. W tym przypadku wybrany olejek nakładamy na włosy pokryte odżywką lub balsamem do włosów. Po kilkunastu minutach zmywamy oba kosmetyki.

6. Olejowanie na noc – ten sposób często podaje się jako zupełnie oddzielną metodę olejowania włosów, choć chodzi tylko o czas trzymania oleju na włosach. Wybrany olej nakładamy dowolną metodą na włosy, zabezpieczamy czepkiem kąpielowym i zostawiamy na całą noc.

Czytaj dalej...