Trądzikowa mapa twarzy!

trądzikowa mapa twarzy

Być może słyszałyście o określeniu „trądzikowa mapa twarzy”? Może gdzieś kiedyś przewinął się artykuł na ten temat? Ale co taka mapa oznacza?

Trądzik – zmora okresu dojrzewania większości kobiet (ale i mężczyzn). Po pewnym czasie okazuje się, że zmiany trądzikowe nie dotyczą tylko nastoletnich lat, ale towarzyszą często przez całe życie. Może nie w takim natężeniu jak podczas dojrzewania, ale z pewnością raz na jakiś czas pojawi się na naszej twarzy „nieproszony gość” w postaci pryszcza. Często jest tak, że wyrastają zawsze w jednej okolicy na twarzy. Na ogół nie zwracamy uwagi na to, że wciąż są w jednym miejscu. Ma to jednak swoje znaczenie.

Czytaj dalej...

Kim Kardashian i Mario Dedivanovic zagrożeniem dla Kylie Jenner?

Kim Kardashian nie trzeba nikomu przedstawiać. Dzięki Reality Show w którym występuje, wiele kobiet chce wyglądać podobnie i naśladują jej styl, fryzurę i make-up. Za jej wygląd odpowiedzialny jest między innymi tytułowy Mario Dedivanovic.

Ta dwójka współpracuje już od dziesięciu lat. Mario zainteresował się make-up’em całkiem przypadkowo. Nie spodziewał się, że pokocha go na tyle, że malowanie kobiet stanie się jego pracą! Dzięki popularności, jaką przyniosła mu praca u Kardashianki, prowadzi szkolenia, wykonuje makijaż wielu gwiazdom, a w ostatnim czasie pracował nad kosmetykami KKW Beauty.

Mario i Kim ujawnili najnowszy z produktów, czyli paletkę do makijażu oczu. Jest to pierwszy taki produkt z serii KKW Beauty. Wśród nowości dostępne będą także kremowe pomadki i błyszczyki do ust.

Dotychczas na KKW Beauty można było nabyć błyszczyki z kolaboracji z Kylie Jenner, kultowe paletki do konturowania twarzy, rozświetlacze, kremowe „sticki” i pędzle. Ostatnio Kim Kardashian poszerzyła gamę produktów o puder do bake’ingu, płynny korektor i puder.

Jak wygląda paletka Kim Kardashian i Mario Dedivanovic

Paletka Mario x Kim to połączenie matu z brokatem. Łącznie paletka zawiera dziesięć cieni – sześć błyszczących i cztery matowe. Wśród matów – piękne, klasyczne kolory Ziemi, natomiast pozostałe cienie to m.in. niebieski i bordowy.

 

Paletka będzie kosztowała 45 dolarów, pomadki 20 dolarów, a błyszczyki 18 dolarów. Kosmetyki kupimy już  5. kwietnia.

Współpracy Mario i Kim towarzyszy piękna sesja zdjęciowa, na której Kim postawiła na naturalne włosy w kolorze brązowym, makijaż nude i skąpy ubiór.

@instagram
@instagram

Jak myślicie? Nowy pomysł Kim zaszkodzi biznesowi Kylie, która wypuściła sporą ilość paletek?

Czytaj dalej...

Jak pielęgnować wysuszone dłonie?

wysuszone dłonie

Każda z nas chciałaby mieć piękne dłonie. Są one wizytówką każdego człowieka. To po dłoniach widać wiek (który można ukryć na twarzy np. pod warstwą makijażu) czy charakter pracy danej osoby. Dłonie starzeją się już około 30. roku życia, a szczególnie zimą są narażone na wysuszenie. Tak samo jest podczas naszych codziennych domowych obowiązków, czyli zmywania, sprzątania, kontaktu z detergentami. Wystarczy kilka minut dziennie, aby sprawić, że nasze dłonie będą wyglądać lepiej i staną się mniej wysuszone. W jaki sposób? Przedstawimy kilka z nich:

  1. Kompres na suche dłonie.

Przed snem posmaruj dłonie grubą warstwą tłustego kremu, po czym załóż na ręce bawełniane rękawiczki (można je dostać m.in. w hurtowniach kosmetycznych). Rano dłonie będą gładkie, odpowiednio nawilżone i odżywione. Podkreślamy, że smarowanie rąk kremem nawilżającym to podstawa w walce z suchymi dłońmi!

 

  1. Peeling z kawy.

Wystarczy, że 4 łyżeczki kawy zalejesz wrzątkiem, a po zaparzeniu odlejesz płyn, natomiast pozostałości w postaci fusów wetrzesz w dłonie. Kawa (tak samo cukier) bardzo dobrze nawilża i natłuszcza. Dlatego polecamy stosować kawowy peeling codziennie.

 

  1. Peeling z cukru i wiórek kokosowych.

Kontynuujemy temat peelingu. Zmieszaj dwie równe porcje cukru i wiórek kokosowych, po czym nałóż 1-2 kopiaste łyżeczki tego peelingu na wilgotne dłonie i wmasuj go w skórę. Następnie dobrze opłucz ręce. Peeling można również stosować na łokcie, najlepiej co dwa dni. Natomiast na dłoniach można stosować nawet dwa razy dziennie. Jak już wcześniej wspomniałyśmy, cukier ma bardzo dobre właściwości nawilżające. Podobnie jest z wiórkami kokosowymi, które odżywiają nawet najbardziej przesuszoną skórę.

 

  1. Kąpiel w ziołach.

Zalej wrzątkiem 4 łyżki kwiatów nagietka. Gdy napar wystygnie, zanurz w nim dłonie. Po 10 minutach dokładnie je wytrzyj i wmasuj krem odżywczy. Nagietek zawiera m.in. witaminę C, a także związki organiczne, które działają regenerująco i ochronnie na skórę.

 

  1. Lniana kąpiel.

Zabieg podobny do powyższego. Zalej wodą 2 łyżki siemienia lnianego i gotuj przez 5 minut. Gdy wywar przestygnie, zamocz w nim dłonie na 15–20 minut, potem osusz i posmaruj kremem nawilżającym. Siemię jest bogate m.in. w roślinne śluzy i olej, które przyśpieszają gojenie się drobnych ranek na skórze, które często tworzą się na mocno wysuszonych dłoniach. Poza tym zawiera witaminy A i E, cynk, nienasycone kwasy tłuszczowe. Siemię lniane jest więc niezwykle ważne w pielęgnacji suchych dłoni.

 

  1. Okład z ziemniaka.

Ziemniaki na suche dłonie? Jak najbardziej! Dostarczają dużo białka, skrobi i enzymów działających odżywczo i wygładzająco. Zawierają też witaminę C, która rozjaśnia skórę. Ugotuj 2 ziemniaki, rozgnieć widelcem, wymieszaj z żółtkiem i 2-3 łyżkami ciepłego mleka na gęstą papkę. Nałóż ją na dłonie i owiń folią. Po 15 minutach zmyj papkę i posmaruj dłonie kremem nawilżającym.

 

  1. Oliwa z oliwek.

Po prostu nałóż odrobinę oliwy z oliwek na dłonie i łokcie i poczekaj aż się wchłonie (może to potrwać około 5 minut). Oliwa zawiera antyoksydanty i kwasy Omega-3, które powodują, że skóra nie będzie wyschnięta, a dłonie będą wyglądać kilkanaście lat młodziej. Warto stosować nawet kilka razy dziennie.

 

  1. Owocowy peeling.

Nie stosuj tego sposobu, gdy masz bardzo wysuszone i popękane dłonie. Do peelingu potrzebujemy cytrusów, które w kontakcie z ranami na dłoniach mogą doprowadzić do uczucia pieczenia. Jeżeli Twoja skóra na dłoniach jest tylko trochę wysuszona, możesz śmiało używać tego peelingu. Wystarczy, że cienki plasterek cytryny lub grejpfruta posypiesz z wierzchu odrobiną cukru i przez około 1 minutę będziesz pocierać nim dłonie. Sok z owocu pozostaw na skórze jeszcze przez 5 minut, a następnie dokładnie go spłucz. Na koniec nanieś na skórę krem do rąk.

 

  1. Szczotka do ciała.

Suche dłonie możesz także pocierać specjalną szczotką do ciała. Stosuj ją na dłonie (można też używać na łokciach i kolanach). Masuj nią skórę delikatnie, okrężnymi ruchami. Następnie opłucz złuszczone miejsca letnią wodą i nanieś na nie oliwkę (najlepiej dla niemowląt).

 

  1. Najlepiej zapobiegać!

Jeżeli tylko masz możliwość, zabezpieczaj swoje dłonie przed czynnikami, które prowadzą do ich wysuszania. Co należy robić?

  • Zakładaj rękawiczki ochronne podczas codziennych czynności wykonywanych w domu;
  • W zimę przed wyjściem z domu zawsze zakładaj ciepłe rękawiczki;
  • Nie myj zbyt często dłoni;
  • Po każdym umyciu rąk, smaruj je kremem;
  • Myj naczynia wodą z dodatkiem sody;
  • Używaj delikatnego mydła.
Czytaj dalej...

Natalia Siwiec w kampanii telewizyjnej dla Indigo!

natalia siwiec

Od jakiegoś czasu Natalia Siwiec współpracuje z marką Indigo projektując lakiery do paznokci w jej ulubionych kolorach.

Natalia Siwiec współpracowała z marką Indigo aż…6 razy! Między innymi wzięła udział w kampanii Mama Style z uroczą Nadią Borczyńską i stworzyła kolekcję MIAMI ze słodkimi pastelami. Teraz nadszedł czas na powiew lata i wyraziste, odważne kolory. Kolorowe lakiery hybrydowe są ultrakobiece i pełne pozytywnej energii. Jaki kolor to według Natalii nr 1? Soczysta pomarańcza, czyli Hedonista.

W wyniku współpracy świeżo upieczonej mamy i Indigo powstało 15 kolorów z kolekcji WE ARE THE COLORS:

  • Maybe Baby – cukierkowy róż
  • Bad Icon – malinowy neon
  • Popstar – neonowy róż
  • Hedonista – energetyczny pomarańcz
  • Summerlicious – ciepły odcień brzoskwini
  • Superduper – delikatny, mleczno-brzoskwiniowy kolor
  • Be My Habibi – czarujący lilaróż
  • Bambi Girl – jasna szarość z nutą niebieskiego
  • Lazy Daisy – przepiękne połączenie niebieskiego i fioletu
  • Figo Fago – słodki fiolet z nutą różu
  • Bombastic – intensywny, energetyczny neonowy fiolet
  • El Capitan – zjawiskowy turkus
  • Eucalyptus – głęboki morski odcień
  • Freshmaker – neonowy turkus, łączący jasną zieleń z niebieskim
  • Baobab – zachwycający szmaragd

 

Kolekcję lakierów hybrydowych WE ARE THE COLORS możemy oglądać na zdjęciach wizerunkowych, na których Natalia pozuje w ubraniach odpowiadających odcieniom paznokci.

Hedonista

Co więcej, kolekcja WE ARE THE COLORS jest też promowana w telewizji!

To pierwsza kampania reklamowa Natalii Siwiec dla Indigo! Za nakręcenie spotu odpowiada Kajetan Plis, a wyreżyserowanie Julia Rogowska. Produkcja – Papaya Films, postprodukcja – Badi Badi, a udźwiękowienie – Ztudio.

 

Czytaj dalej...

Jak zregenerować włosy po zimie?

Zima jest sporym wyzwaniem dla naszych włosów. Z powodu zimna, suchego powietrza i codziennego noszenia czapki, nasze włosy elektryzują się, ale też mogą się łamać, częściej przetłuszczać, tracą swoją objętość i blask, stają się bardziej suche.

W jaki sposób po zimowej porze roku możemy przywrócić naszym włosom witalność?

  1. Podetnij końcówki.

Przede wszystkim proponujemy wizytę u fryzjera i podcięcie zniszczonych po zimie końcówek. Najczęściej są one już rozdwojone i na ich końcach pojawiają się charakterystyczne „białe kulki”. Często wystarczy podcięcie o 2-3 cm. Dzięki temu nasze włosy odżyją, będą się lepiej układać, zyskają na objętości i my same po prostu poczujemy się lepiej. Warto przypomnieć, że powinnyśmy podcinać końcówki średnio co 3-6 miesięcy.

 

  1. Użyj odpowiednich szamponów.

Używaj szamponu przeznaczonego do włosów cienkich i delikatnych (czasem na opakowaniu takie kosmetyki określane są jako „zwiększające objętość” lub „volume plus”) albo wzmacniającego szamponu do częstego stosowania. Wybrane szampony powinny dobrze nawilżać włosy, a także zawierać proteiny, które regenerują uszkodzone włosy, nadają im połysk i sprężystość.

 

  1. Użyj odpowiednich odżywek.

Wybieraj odżywkę o lekkiej formule i nakładaj ją tylko na końce włosów (od połowy długości). Nigdy na rozprowadzaj odżywki na skórze włosów lub u ich nasady, ponieważ szybciej opadną i będą przylegały do głowy. Nie używaj zbyt dużo odżywki i dokładnie spłukuj ją letnią, a nie gorącą wodą. Pamiętaj, aby odżywka również była silnie nawilżająca. Dodatkowo warto kupić odżywkę bez spłukiwania.

 

  1. Użyj odpowiednich masek.

Raz na tydzień (aby nie przeciążyć włosów) użyj silnie nawilżającą i regenerującą maskę. Maski mają najsilniejszą moc regeneracji. Nakłada się je zazwyczaj po odżywce na ok. 20 min. Dzięki stosowaniu maski dodasz włosom sprężystości, staną się bardziej miękkie i silne.

 

  1. Użyj odpowiednich olejków.

Oczywiście zawsze w umiarze, aby dodatkowo nie przetłuszczać włosów. Elektryzujące się włosy potrzebują olejów jedno- i wielonasyconych. Najbardziej pomocne są przede wszystkim: olej arganowy, olej z orzechów macadamia, olej z wiesiołka. Szczególnie polecamy pierwszy z wymienionych olejków, ponieważ użyty w umiarze, nie przetłuszcza włosów,  nawilża skórę skórę głowy i same włosy, poprawia ich kondycję. Sprawia że włosy stają się grubsze, mocniejsze i lśniące.

 

  1. Dostarcz włosom brakujących składników.

Najczęściej wiele z nich mamy w domu. Warto też dobierać kosmetyki pod kątem ich składu. Podczas zimy włosy tracą niektóre składniki, dlatego należy wzbogacić regenerację o ich stosowanie. Do takich produktów należą między innymi:

    – gliceryna,

    – mocznik,

    – jedwab,

    – kolagen,

    – keratyna,

    – aloes,

    – miód,

    – oleje.

 

  1. Domowe sposoby na regenerację włosów.

Istnieje wiele takich domowych sposobów. Należy do nich płukanie włosów w wodzie gazowanej lub occie jabłkowym (wymieszanym z wodą), stosowanie na włosy masek z awokado, bananów, oleju kokosowego, jajek czy miodu i cytryny. Można raz na jakiś czas zrezygnować z szamponu i umyć włosy samą odżywką, a przed czesaniem spryskać grzebień lub szczotkę lakierem do włosów. Niektórzy stosują też krem lub balsam do ciała (należy wetrzeć w dłonie odrobinę kremu i przejechać nimi po włosach). Najprościej jest przesunąć zwilżone wodą dłonie od nasady po końcówki.

 

  1. Stosuj odpowiednią dietę.

Nie tylko po zimie, ale również przez cały rok. Należy spożywać posiłki zawierające dużo witaminy A, C, D, E, witamin z grupy B, żelaza, protein, wapnia, białka. Nasze włosy potrzebują wielu składników odżywczych. Dlatego warto jeść dużo ciemnozielonych warzyw (np. szpinak, brokuły, brukselka, sałata), ciemnego pełnoziarnistego pieczywa (zamiast białego), orzechów (orzechy laskowe, włoskie, migdały, orzechy nerkowca), chudych przetworów mlecznych (czyli jogurt naturalny, chude mleko), jaj (w każdej postaci). Jeżeli chodzi o mięsa, najlepiej spożywać drobiowe oraz wołowe.

 

  1. Używaj odpowiedniej suszarki do włosów.

I nie susz włosów gorącym powietrzem. A najlepiej pozwól włosom wyschnąć naturalnie. Jeśli już używasz suszarki, warto zainwestować w taką, która posiada funkcję jonizacji. Podczas suszenia wydostają się z niej ujemne cząsteczki, które neutralizują dodatnio naładowane włosy i nie pozwalają im się elektryzować. Dodatkowo należy do minimum ograniczyć stosowanie prostownicy i lokówki.

 

  1. Używaj odpowiedniej szczotki do włosów.

Czyli takiej, która jest zrobiona z naturalnego włosia. Jeśli używasz grzebienia, powinien być drewniany z szerokimi ząbkami (nigdy plastikowy!). Należy też jak najrzadziej czesać włosy, ponieważ tego nie lubią, szczególnie gdy są podatne na elektryzowanie się.

Czytaj dalej...

Makijażystki z Youtube – ich tutoriale pomagają każdej z nas!

Tutoriale na Youtube ułatwiają życie kobietom chcącym wyglądać dobrze bez pomocy kosmetyczki. Makijaż, który prezentują Youtuberki sprawdzi się w wielu sytuacjach – na randkę, bal i na co dzień. Wśród najchętniej oglądanych tutoriali jest oczywiście konturowanie, które zapoczątkowała Kim Kardashian West. Dzięki profesjonalnie nakręconym filmikom, wiemy jak bake’ingować, gdzie nałożyć rozświetlacz i jak poprawnie robić eyebrows. Wśród najchętniej oglądanych zagranicznych make-up artist są…

  • Carli Bybel

@carlibel

Długie, czarne włosy, pozy w lustrze i wyrazisty make-up sprawiają, że Carli przypomina Kim Kardashian West. Carli ma chłopaka, z którym chętnie wykonuje tutorale i wspólne challenge. Jeden film Bybel ma ponad milion wyświetleń, a jej kanał prawie 6 milionów subskrypcji!

  • Huda Beauty

@hudabeauty

Huda swoją karierę na YouTube zaczynała od makijaży inspirowanych pracami Mario Dedivanovic, który jest odpowiedzialny za makijaż Kim Kardashian West, Emily Ratajkowsky, Tyra Banks czy Demi Lovato. Dzięki sławie jaką przyniosła mu praca z żoną Kanye West’a, Mario założył The Masterclass i pokazuje, jak powinien wyglądać prawidłowo wykonany makijaż.

Kanał na Youtube Huda Beauty, należący do Huda Kattan różni się od jej konta na Instagramie. Instagram makijażystki to zlepek filmów, które wpadły w oko blogerki. Talent makijażystki doceniło wiele celebrytek i modelek. Na jej kanale wśród gości pojawiła się fryzjerka gwiazd – Jen Atkin, modelka Bella Hadid, światowej sławy make-up artist – Charlotte Tilbury i wiele Youtuberek. Huda rozwinęła swój talent na tyle, że stworzyła markę. W jej kolekcji znajdziemy rzęsy, cienie do powiek, a nawet zestaw do konturowania ust. Każdy produkt cieszy się dużą popularnością i świetną jakością, którą doceniła nawet Kim Kardashian West.

  • Iluvsarahii

@iluvsarahii

Iluvsarahii nauczy Cię, jak zrobić makijaż walentynkowy, Noworoczny, Świąteczny czy codzienny. Jej filmiki oglądamy zaledwie od roku i jesteśmy zachwyceni profesjonalizmem makijażystki.

  • Desi Perkins

@desiperkins

Za moment liczba subskrybentów na YouTube Desi osiągnie liczbę 3 milionów osób! Desi prezentuje subtelny, natualny i kobiecy makijaż. Oprócz tego możemy poznać jej życie prywatne. Niewątpliwym sukcesem Desi Perkins jest zaproszenie jej do pomalowania Kim Kardashian West kosmetykami z linii KKW BEAUTY.

  • NikkieTutorials

@nikkietutorials

Totalną faworytką w świecie makijażu jest Nikkie z kanału NikkieTutorials. U makijażystki wystąpiła gościnnie Nicole Richie, Kim Kardashian West, Jessie J czy Kat Von D. Nikkie współpracuje z marką OFRA Cosmetic Laboratories. W wyniku kolaboracji powstały błyszczyki i rozświetlacze.

  • LustreLux

@katy

Swoimi tutorialami zachwyciła widzów Katy z kanału LustreLux. Wraz z Desi Perkins stworzyły kolekcję kosmetyków dla firmy DOSE of COLORS.

  • Laura Lee

@larlarlee

Publiczność uwielbia również kanał Laura Lee. Urocza blondynka porównuje kosmetyki z mocno różniącej się półki cenowej, maluje się kosmetykami dla dzieci, testuje nowości z branży kosmetycznej i pokazuje haule zakupowe.

To tylko niektóre z gwiazd YouTube’a. Coraz częściej swój codzienny makijaż nagrywają dziewczyny z Instagrama, które każdego dnia otrzymują mnóstwo pytań jak wykonują make-up. I mimo tego że sa amatorkami, ich filmy cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

 

Co większość Youtuberek ma ze sobą wspólnego?

Większość z nich ma wśród swoich filmów makijaż w stylu Kim Kardashian West lub Kylie Jenner. Każdy chce poznać triki najsłynniejszych sióstr show-businessu i wyglądać jak one. Dzięki tutorialom jest to coraz bardziej możliwe!

Czytaj dalej...

Nowa odsłona kosmetyków Kylie Cosmetics!

kylie cosmetics

Ostatnie miesiące w życiu Kylie Jenner zmieniły się diametralnie. Gwiazdka reality show przez cały okres ciąży ukrywała się przed światem, a wieść o córeczce – Stormi Webster, objawiła dopiero po jej narodzinach.

Kylie jest jedną z córek Kris Jenner, która wyróżnia się dużą przedsiębiorczością. Jako pierwsza w rodzinie zainteresowała się branżą kosmetyczną, połączyła hobby z pracą i wypuściła na rynek linię błyszczyków Lip Kits. Kolejną była Kim Kardashian West i jej zestawy do konturowania i rozświetlania twarzy.

Spokojny czas ciąży, z dala od fleszy i social – mediów, Kylie przeznaczyła na stworzenie kolejnej kolekcji kosmetyków Kylie Cosmetics. Kolejny projekt młodej mamy to „The Weather Collection”, dostępny od 28. lutego br. Nie da się nie zauważyć, że kolekcja mocno nawiązuje do imienia dziecka Kylie i Travisa, co potwierdziła sama Kylie.

The Weather Collection

W kolekcji nie mogło zabraknąć kultowych już paletek z cieniami do powiek, które cechuje mocny pigment i doskonała jakość. Paletka „eye of the storm” to połączenie cieni matowych i brokatowych. Królują klasyczne odcienie, a przełamaniem jest intensywny kolor żółty. Paletka „calm before the storm” to bardziej pastelowe propozycje. Kylie i jej team postawili na skompletowanie matów z brokatem w zbliżonych kolorach. Pojawią się także szminki o nowej, matowej formule w kolorach nude: „nova”; „cosmic”, a także w odcieniu czerni: „nightfall”.

Kolejną nowością są niestandardowe 4 cienie do powiek „Glitter Eyes”. Dlaczego niestandardowe? Z uwagi na fakt ich kremowej formuły i pędzelka od błyszczyka do rozprowadzania. Do rodziny słynnych Lipstick’ów dołączył kolejny błyszczyk! Tym razem Kylie Cosmetics stworzyło mocno błyszczący „flash gloss”. Dostępna będzie również paletka z czterema rozświetlaczami. Cienie znajdują się w uroczej paletce w chmurki i posiadają ułatwiające poprawki makijażowe lusterko.

Podobnie jak u Kim Kardashian West, u Kylie również pojawi się mocno brokatowy pyłek, który ma spore zastosowanie. „Lightning bolt” możemy używać do twarzy i do ciała. Sypki proszek upakowano w żółte pudełeczko ozdobione gwiazdkami. Nie da się przeoczyć faktu, że kolorem często pojawiającym się w „The Weather Collection” jest żółty, dlatego Kylie zdecydowała się na eyeliner w tym kolorze.

fot. @kyliecosmetics

Jak podoba Ci się kolekcja Kylie Cosmetics inspirowana ostatnimi wydarzeniami w życiu Kylie?

Czytaj dalej...

Cienkie włosy i krótkie rzęsy? Nigdy więcej!

Rzęsy, które są krótkie, włosy, które są cienkie

Kobiety przywiązują wagę do swego wyglądu tak bardzo, że gotowe są na wszelkie, czasem nie do końca dobre dla włosów i rzęs zabiegi, byle tylko choć a chwilę poczuć się pięknie. Co z tego, że „życie”z włosami po keratynowym prostowaniu wymaga wielu wyrzeczeń , a rzęsy po przedłużaniu (lub doklejaniu sztucznych) staną się kruche, łamliwe i przerzedzone? W desperacji często decydujemy się na taki krok…

Dobrą wiadomością jest to, że dziś kobiety nie muszą iść na kompromis w kwestii piękna lub zdrowia. Nowoczesna kosmetyka, która często opiera się na tradycyjnych recepturach lub roślinnych wyciągach łączy w sobie obie rzeczy. Dzięki temu możemy dbać, a nawet poprawiać urodę i jednocześnie pracować nad zdrowiem rzęs, włosów czy skóry.

 

Jak sobie pomóc? Odpowiedzią jest odżywka do rzęs

Odżywka do rzęs jest jednym z takich produktów. Dzięki niej kobiety nie muszą decydować się na utrudniające życie zabiegi przedłużania włosków. Odżywka do rzęs działa nieinwazyjnie i bardzo sprytnie: wnika pod skórę, dociera do cebulek i wzmacnia je, a jednocześnie pobudza do pracy. To sprawia, że włoski rosną długie i zdrowe jak nigdy wcześniej. Dobra odżywka do rzęs jest w stanie poprawić ich kondycję w niecały miesiąc.

Podobnie działają naturalne olejki. Na rynku dostępne są specjalnie opracowane mieszanki tłoczonych na zimno olejów, bogatych w niezbędne, egzogenne kwasy tłuszczowe i bardzo potrzebnych włosom substancji pielęgnujących, które wzmacniają strukturę włosa, naprawiają go od wewnątrz i oddziałują bezpośrednio na cebulki, powodując szybszy wzrost zdrowych, grubszych włosów.

Czytaj dalej...

Sztuczne rzęsy – komu je zawdzięczamy?

W 2018 roku nie potrafimy wyobrazić sobie świata bez sztucznych rzęs. To zadziwiające, bo – jak się okazuje – metoda 1 do 1 (tak mocno dziś popularna) została opracowana zaledwie 15 lat temu! Sztuczne rzęsy przebyły długą i często krętą drogę, by móc być takimi, jakimi są współcześnie. W naszych czasach każda kobieta może je posiadać, często nie zdając sobie sprawy, że dawniej był to ekskluzywny i drogi luksus dostępny wyłącznie elitom i wielkim gwiazdom. Wraz ze sklepem AmazingLashes przybliżymy Państwu historię tych upiększających nasze oczy dodatków. Zacznijmy więc od początku.

Starożytne sposoby na rzęsy

Kobiety od zarania dziejów odczuwały potrzebę pięknego wyglądu i dbania o siebie. Gen, który przetrwał do dziś, uwidaczniał się tysiące lat temu nie tylko w wymyślnych strojach czy biżuterii. Według historyków kobiety żyjące w Egipcie w piątym tysiącleciu przed naszą erą mogły już ulepszać jakość swojego spojrzenia. Wszystko to za sprawą tajemniczej substancji zwanej kohlem, której zresztą używa się również dziś. Ten czarny proszek pochodzenia roślinnego służył przyciemnianiu rzęs oraz powiek. Ciekawe, jak Egipcjanie reagowali na podkreślone spojrzenia swoich kobiet.

Teatr i kino – rzęsy w sztuce

Sztuczne włoski, jakie znamy dziś, są efektem wielu eksperymentów i prób. Warto zaznaczyć, że ich kolebką od zawsze była scena. To tam elementy charakteryzacji wymagały podkreślenia, uwidocznienia, czasem komicznego przerysowania czy dramatycznego wzmocnienia. Jedno jest pewne – rozwój sztuk audiowizualnych znacznie przyczynił się do współczesnej kosmetyki.

Za prekursora myśli o doczepianiu do naturalnych rzęs włosków sztucznych uchodzi reżyser kina niemego – D.W. Griffith, który już w 1916 roku postanowił samodzielnie stworzyć ten element kostiumu dla aktorki odgrywającej jedną z głównych ról w jego filmie „Intolerance” – Seeny Owen. Metoda, jaką obrał, była jednak mocno prowizoryczna. Artysta przewlókł ludzkie włosy przez gazę i w ten sposób uzyskał efekt mega-wydłużenia. Jak można zobaczyć to w filmie – przedłużone rzęsy aktorki były tak długie, że dotykały jej policzków!

11 lat później, a więc w roku 1927, historia postanowiła zatoczyć koło. Jednak z lepszym skutkiem, metodą i bez rzęs aż do policzków. A to wszystko za sprawą Maksymiliana Faktora – wizażysty polskiego pochodzenia, który zaangażował się w produkcję musicalu „Chicago”. Postanowił on wypróbować na aktorce Phyllis Haver swój nowy wynalazek – sztuczne rzęsy zrobione z nitek. Efekt był nietrwały, ale całe przedsięwzięcie przyczyniło się do wzrostu popularności wizażysty, który postanowił stworzyć własną markę o nazwie Max Factor, którą dziś wszyscy zapewne znamy. Artysta rozpoczął projektowanie i produkcję rzęs na paskach, które w połowie XX wieku zdobyły uznanie wśród kobiet.

Jak to było z metodą 1 do 1?

No właśnie. Świat aktorski światem aktorskim, ale w jaki sposób na rynku pojawiła się najpopularniejsza dziś metoda doklejania rzęs w stosunku 1 do 1 (a więc jednej rzęsy sztucznej do jednej naturalnej)? Odpowiedź jest krótka – Azja!

To właśnie w Azji swoje narodziny miała ta podbijająca rynek metoda. Za jej twórcę uważa się Shu Uemurę – japońskiego wizażystę, który później założył swoją własną markę pod swoim nazwiskiem. Formułę 1:1 opracował on w 2003 roku i szybko zdobył uznanie w świecie mody i kosmetyki. Początkowo na zabieg przedłużania rzęs z użyciem włosia norki syberyjskiej mogły pozwolić sobie wyłącznie bardzo bogate kobiety – często sławne. Jeśli mowa o historii metody 1:1 – nie można pominąć w niej Madonny. Amerykańska królowa muzyki POP jako pierwsza mogła pochwalić się swoimi nowymi rzęsami.

Czytaj dalej...

Sposoby na puszące się włosy. Jak wygładzić włosy domowymi metodami?

Włosy mogą się puszyć z wielu różnych przyczyn. Najczęściej dzieje się tak z włosami, które są zniszczone, szorstkie i sztywne. Problem dotyka przede wszystkim osób, które regularnie farbują, nadużywają stylizacji termicznej, rozjaśniają lub robią sobie trwałą ondulację. Problem może nasilać się także w lecie, kiedy są narażone na szkodliwe działanie słońca. Czy jest coś jeszcze, co powoduje puszenie się włosów? Wiele czynników. Warto wspomnieć jeszcze o niewłaściwej pielęgnacji – zbyt dużo protein lub niewłaściwie dobrany olejek do włosów również mogą przyczynić się do tego, że włosy będą się puszyły.

Domowe sposoby na puszące się włosy

Pośród arsenału wszystkich domowych sposobów pielęgnacji włosów jest kilka, które najskuteczniej radzą sobie z puszącymi się i niezdyscyplinowanymi włosami. Warto wprowadzić odpowiednie nawyki do codziennej pielęgnacji, ponieważ efekty mogą być zaskakujące.

(1) Po umyciu włosów szamponem i użyciu odżywki warto spłukać włosy zimną wodą, co pozwoli domknąć otwarte w trakcie oczyszczania łuski, wygładzając w rezultacie włosy.

(2) Zdecydowanie mniej puszą się, kiedy wysychają naturalne i nie są mocno pocierane ręcznikiem. Jeśli musimy je wysuszyć, to chłodnym nawiewem i suszarką z funkcją jonizacji.

(3) Puszenie się włosów można skutecznie zminimalizować także, sięgając po naturalne olejki do włosów. Regularne olejowanie włosów poprawia ich kondycję, zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i ochronę przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz. Olejować można całe włosy, skalp albo tylko końcówki, jeśli to one są najbardziej niezdyscyplinowane. Dobrze dopasowany olejek do włosów nałożony w niewielkiej ilości przed suszeniem ochrania przed wysoką temperaturą, wygładza, dodaje blasku i zapobiega elektryzowaniu się oraz puszeniu włosów.

(4) Bardzo ważne jest regularne podcinanie końcówek. Rozdwojone włosy są słabsze, szybciej się odwadniają i w efekcie częściej są spuszone. Warto odwiedzić raz na jakiś czas fryzjera.

(5) Intensywne szczotkowanie również może pogłębiać problem, o ile nie mamy szczotki prostującej lub jonizującej. Dużo lepsze efekty da rozczesywanie włosów grzebieniem o szerokich zębach, najlepiej z drewna lub metalu, ponieważ plastik może wzmagać elektryzowanie się.

Czytaj dalej...